Już dawno przekonaliśmy się, że większość trendów charakteryzuje to, że prędzej czy później wracają. Dotyczy to oczywiście także trendów wnętrzarskich - to, co jeszcze niedawno budziło w nas śmiech lub chociażby uśmiech politowania, dziś projektanci wnętrz przemycają do najmodniejszych i najbardziej stylowych mieszkań i domów. Wybrałyśmy dla was trzy z nich - jeszcze niedawno kojarzyły się z obciachem, a dziś to prawdziwa klasa!
Dywany w każdym pomieszczeniu
Dywany nie cieszyły się w ostatnich dekadach szczególną sławą. Pierwszy kryzys pojawił się już w epoce PRL- u - w małych mieszkaniach wielkiej płyty, zamiast tradycyjnych, dużych dywanów, zaczęły pojawiać się proste chodniki. W latach 00. Polacy zachwycili się minimalizmem oraz stylem skandynawskim (choć ten drugi w rzeczywistości nie jest wcale tak prosty i surowy jak nam się wydawało) i pozbyli się dywanów z większości wnętrz, eksponując drewniane lub kamienne podłogi. Wszystko wskazuje jednak na to, że dywany wróciły do łask i zostaną z nami na dłużej.
Hitem tego roku są zarówno dywany nowoczesne jak i te "po babci". Mają być miękkie, przytulne, funkcjonalne i z naturalnych materiałów. Coraz częściej odchodzimy też od klasycznych prostokątów na rzecz modeli okrągłych, owalnych lub nawet o nieregularnych, organicznych formach. Co ciekawe, dywany kładziemy już nie tylko w salonach i sypialniach, ale także w kuchniach i łazienkach, na schodach, a czasem wieszamy na ścianach.
Zobacz również: Meblują się dzięki grupom "Śmieciarka jedzie" i są z tego dumni
Styl babciny
Prawdziwym hitem tego roku są wnętrza inspirowane "grandma chic", czyli estetyką, która w kreatywny sposób łączy sentymentalne, "babcine" elementy z nowoczesnym designem. Obserwujemy więc wielki powrót klasycznych, brązowych mebli, falbaniastych zlewozmywaków, porcelany i kwiecistych tapet, które jeszcze niedawno postrzegane były jako synonim obciachu.
Do łask wracają również koronki - haftowane ozdoby, niedbale rozłożone na stołach i stolikach serwetki, koronki na zasłonach, poduszkach czy kloszach lamp. Hitem są nawet patchworkowe narzuty czy falbany przy łóżkach.
Według ekspertów, babciny styl zostanie z nami na dłużej - nie tylko przez wzgląd na coraz silniejszy powrót do tradycji i sentyment, ale także modę na ponadczasowe i wysokojakościowe rozwiązania.
Motywy zwierzęce
Choć "panterka" czy "zebra" wracają co kilka lat na modowy szczyt, to we wnętrzach postrzegane były dotychczas jako dość obciachowe. W 2026 roku dochodzą jednak do głosu, choć w nowej i bardziej dojrzałej odsłonie.
Motywy zwierzęce nie są już jedynie domeną stylu glamour czy ekstrawaganckiego maksymalizmu, ale goszczą nawet w najbardziej stylowych, klasycznych lub minimalistycznych wnętrzach. Ważne jednak, by sięgać po nie z głową!
Kontrowersyjne dla wielu wciąż wzory przemycamy do wnętrz np. na tapicerce pojedynczego fotela, dywanie, małych poduszkach czy narzutach. Jeśli lubimy odważne rozwiązania, możemy zaskoczyć gości jedną ścianą w "zebrę", ale ważne, by pozostałe utrzymane wtedy były w stonowanych barwach. Zwierzęce motywy należy zawsze zestawiać z naturalnymi materiałami i prostymi barwami.
Zobacz również: Elegancka podłoga wymaga uwagi. Inaczej ją zniszczysz i wydasz krocie
Odkryj, jak urządzić piękne i praktyczne wnętrze bez dużych wydatków. Nie potrzebujesz projektanta ani ogromnego budżetu. Wystarczy kilka prostych zasad, które sprawią, że twoje mieszkanie nabierze stylu i charakteru. Więcej na styl.interia.pl/architektura











