Najpierw kilka słów wyjaśnienia. Kossakówka - co to właściwie za miejsce? Neogotycka willa, znajdująca się w Krakowie przy placu Juliusza Kossaka 4, przez lata była siedzibą rodziny Kossaków - bodaj najsłynniejszej malarskiej dynastii w historii Polski. W ręce rodziny trafiła w 1871 roku, zakupiona przez Juliusza Kossaka, i kolejno mieszkali w niej m.in. Wojciech Kossak, Jerzy Kossak, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec. Położona (wówczas) na obrzeżach miasta stanowiła doskonałe miejsce do wypoczynku, kontemplacji i pracy twórczej. Nic dziwnego, że Kossakówkę chętnie odwiedzano - w willi bywali m.in. Henryk Sienkiewicz, Adam Asnyk, Julian Tuwim i Stanisław Witkiewicz.

Po wojnie Kossakówce groziło wyburzenie, rodzina wywalczyła jednak uznanie jej za pamiątkę narodową. W latach 60. obiekt poddano renowacji, jednak później, niedoinwestowany, zaczął podupadać. W początkach obecnego wieku osiągnął stan - bez wielkiej przesady można powiedzieć - agonalny.
"Budyneczek zapuszczony, smutny"

"Dookoła wysokie domiszcza, od strony Wisły zamknięte ciężką, brzydką bryłą domu towarowego »Jubilat«. A za niszczejącym ogrodzeniem, w cieniu drzew - dom. Dworek. Willa. Budyneczek zapuszczony, smutny, przygnębiający. Kossakówka" - opisywał widok willi w 2013 roku "Dziennik Polski". Tekst Andrzeja Kozioła dość dobrze oddawał oblicze willi, która w ostatnich dekadach chyliła się ku upadkowi. Przeciekający dach, zniszczona stolarka okienna, zawilgocone mury, odpadające z fasady warstwy tynku, huligańskie napisy na ogrodzeniu - to rozmiar tylko tych zniszczeń, które można było ocenić gołym okiem.
Zobacz również:
W 2019 roku Kossakówkę wykupiło miasto Kraków i pojawiła się szansa na zmianę.
Była ruina, jest perełka - spektakularna metamorfoza

Kompleksowy remont Kossakówki rozpoczął się jesienią 2023 roku. Teraz, po dwóch i pół roku, możemy oglądać efekty prac. Trzeba przyznać, że są one imponujące. Przede wszystkim przeprowadzono prace kluczowe dla zachowania struktury obiektu: zabezpieczono fundamenty, wymieniono stropy, wzmocniono konstrukcję budynku. By ułatwić poruszanie się po budynku, zamontowano windę. Jednak tym, co wielu miłośników tego miejsca cieszy najbardziej, są zmiany estetyczne: budynek zyskał nową warstwę tynku i farby, a do niedawna odrapane ściany dzisiaj zachwycają kremowo-łososiowym kolorem, starannie podkreślonym detalem architektonicznym, białą stolarką okienną i wysmakowaną sztukaterią. Bardzo dobrze prezentuje się też wypielęgnowany ogród. Kossakówka znów stała się miejscem, które można uznać za sielską przystań.

"Szczególnym wyzwaniem było zachowanie autentycznego charakteru miejsca. Celem nie było bowiem stworzenie nowego obiektu, lecz możliwie wierne przywrócenie historycznej formy znanej z dawnych fotografii i archiwalnych obrazów. Dzięki pracy konserwatorów i projektantów Kossakówka odzyskała dawny wygląd i ponownie zaczęła przypominać willę, która przez lata była jednym z symboli artystycznego Krakowa" - czytamy w komunikacie na stronie krakow.pl.
Całkowity koszt inwestycji przekroczył 15 milionów złotych.
Nowa atrakcja dla turystów w Krakowie

Plany na przyszłość są konkretne. W Kossakówce będzie działać nowy oddział Muzeum Krakowa, w którym umieszczona zostanie stała wystawa poświęcona Kossakom. Otwarcie ekspozycji planowane jest na 2027 rok.
Mimo że na udostępnienie obiektu zwiedzającym trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, metamorfoza Kossakówki już cieszy krakowian:
"Wspaniała wiadomość dla krakowian! Zapomniany i zaniedbany obiekt znów zacznie żyć i promieniować kulturą".
"Jak dobrze, że jest uratowana".
"Kolejne magiczne miejsce na mapie Krakowa. Serce rośnie".
Sprawdź, co dziś jest na topie w aranżacjach wnętrz. Nowe trendy łączą wygodę z naturalnością i elegancją. Odkryj inspiracje, które wniosą do twojego domu ciepło i harmonię. Więcej na styl.interia.pl











