Ruina latami straszyła w centrum Krakowa. Teraz jest nie do poznania

Kossakówka w Krakowie przed i po remoncie; widok zniszczonej oraz odnowionej elewacji willi z ogrodem.
Kossakówka przed i po remoncie / fot. Grzegorz Kozakiewicz/ canva66352Agencja FORUM
Starszy mężczyzna siedzący przy stole w eleganckim, klasycznym wnętrzu z ozdobnym piecem kaflowym, wyeksponowanym portretem na ścianie oraz kwiatami w dużym wazonie.
Wnętrze Kossakówki w latach 30.Kamil KajkoAgencja FORUM

"Budyneczek zapuszczony, smutny"

Zabytkowy budynek w trakcie renowacji, przykryty częściowo plandeką, z widoczną ekipą pracującą przed wejściem oraz tablicami informacyjnymi dotyczącymi prowadzonych prac budowlanych.
Kossakówka niszczała latamiGrzegorz Kozakiewicz Agencja FORUM

Zobacz również:

Była ruina, jest perełka - spektakularna metamorfoza

Zabytkowy, kremowy dom z czerwonymi oknami i dachem z blachy otoczony zielonym ogrodem, przed którym kilka osób przechodzi z parasolami podczas deszczowej pogody.
Kossakówka po remoncieGrzegorz Kozakiewicz Agencja FORUM
Porównanie dwóch części tej samej kamienicy – po lewej stronie zniszczona elewacja z zasłoniętym oknem i tablicą informacyjną, po prawej odnowiona fasada z jasnym tynkiem, czystymi oknami i starannie wykończonymi detalami architektonicznymi.
Zmiana jest spektakularnacanva66352Agencja FORUM

Nowa atrakcja dla turystów w Krakowie

Dwupiętrowy, jasny budynek z drewnianą werandą, przy którego wejściu stoi dwóch rozmawiających mężczyzn, a obok schodów przechodzi osoba z plecakiem; otoczenie stanowi zieleń i drzewa.
Stała ekspozycja w Kossakówce ma zostać udostępniona w 2027 rokuGrzegorz Kozakiewicz Agencja FORUM
Wielopoziomowa, nowoczesna biblioteka z panoramicznymi regałami pełnymi książek, licznymi otwartymi przestrzeniami, białymi barierkami i klatkami schodowymi, minimalistycznymi sofami na każdym piętrze oraz jasnym oświetleniem tworzącym przestronny klimat.
Nowe trendy łączą wygodę z naturalnością i elegancjąCanva ProINTERIA.PL
"Ewa gotuje": Kremowa zupa chrzanowaPolsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?