Reklama

Reklama

Kultowy Polski Majonez dla Rosjan

Majonez Kętrzyński rozpoczął kampanię w obwodzie kaliningradzkim. – To odpowiedź na ogromne zainteresowanie, jakim cieszy się polska żywność od czasu wprowadzenia embarga – mówi prezes firmy.

Kampania Majonezu Kętrzyńskiego – „Kultowego Polskiego Majonezu” w obwodzie kaliningradzkim rozpoczęła się 1 października. Intensywne działania reklamowe potrwają miesiąc. Artykuły sponsorowane poświęcone marce ukażą się na wiodącym portalu informacyjnym Kaliningrad.ru, komunikacja będzie prowadzona również w serwisie społecznościowym vkontakte.ru – popularnym za wschodnią granicą i będącym odpowiednikiem Facebooka. Spoty poświęcone produktowi będą emitowane na antenie Radia Monte Carlo i Europa Plus, reklamy pojawią się także na wiatach przystankowych w Kaliningradzie. Firma przygotowała specjalną rosyjskojęzyczną wersję strony kultowymajonez.pl/ru z dokładną listą sklepów w strefie Małego Ruchu Granicznego, w których można kupić Majonez Kętrzyński.

Reklama

- Od ponad dwóch lat obserwujemy tłumy naszych sąsiadów - Rosjan robiących zakupy w sklepach na Warmii i Mazurach oraz Pomorzu – mówi Piotr Majewski, prezes zarządu firmy „MAJONEZY” Spółdzielnia Pracy Produkcyjno- Handlowa w Kętrzynie. – Żywność w Polsce jest tańsza nawet o kilkadziesiąt procent, a dodatkowo jest ceniona za wysoką jakość. Od stycznia do kwietnia 2014 roku granicę przekroczyło ok. 2 mln Rosjan. Paradoksalnie od czasu wprowadzenia embarga na wybrane polskie produkty, ruch jest jeszcze większy. Według statystyk celników z tygodnia na tydzień zwiększa się nawet o ok. 10 proc. Postanowiliśmy wykorzystać tę sytuację, aby wypromować nasz produkt wśród sąsiadów. Tym bardziej, że przewóz majonezu nie jest objęty żadnymi restrykcjami.

Majonez w Rosji jest popularnym składnikiem wielu dań. Najchętniej jest dodawany do sałatek, kanapek, jaj. Wiodące marki to Calve oraz Sloboda. Jednak dość mocno różnią się smakiem od Majonezu Kętrzyńskiego. Są łagodniejsze i mniej wyraziste. Dlatego wyroby z Mazur mogą okazać się ciekawą alternatywą kulinarną.

– Jesteśmy przekonani, że po akcji promocyjnej Rosjanie nie będą mieli wątpliwości, jaki majonez jest najlepszy i utwierdzą się w przekonaniu, że polska żywność jest najsmaczniejsza – podsumowuje prezes zarządu Piotr Majewski. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy