Reklama

Reklama

Mój ulubiony detektyw- konkurs :)

Herkules Poirot- mały Belgijczyk, który skradł moje serce...

 

Kiedy jeszcze nastolatką byłam,
to kryminały Agathy Christie odkryłam!
Tak wiele wtedy nocy nie przespałam,
gdyż w jej powieściach się zaczytywałam.
Bohatera, którego stworzyła bardzo polubiłam,
można powiedzieć, że się z nim zżyłam!
Niski wzrost, charakterystyczny wąsik mały,
te rzeczy Herkulesa Poirota cechowały.
Oczywiście to bohater stanu wolnego,
ciągle ubrany w strój dandysa do tego.
Autorka skrupulatnie tę postać stworzyła,
jego życie osobiste bardzo ubarwiła.

Ten Belgijczyk to detektyw mały,
który rozwiązuje świat zagadek cały!
Wyjątkowo łagodne usposobienie go cechuje,
dodatkowo świetnie kontakty nawiązuje!
Ucieka od klasycznych metod detektywistycznych,
skupia się na działanich psychologicznych.
Jest nieomylny, głównie w Anglii "pracuje",
czasem przypadkowo, gdzie dokonano zbrodni się znajduje.
Często wracam do ulubionych powieści z nim w roli głównej,
Pisarka dzięki niemu nie ma sobie równej!
Zdobył moje serce dzięki "Zbrodni na festynie",
niech pamięć o Herkulesie Poirot nigdy nie przeminie!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy