Reklama

Reklama

Nowe odcienie wiosennej kolekcji Furla i Coccinelle

Powiew świeżości i kolorów, ale także nowe faktury materiałów.

Powiew świeżości i kolorów, ale także nowe faktury materiałów.

Każdy sezon, to niewątpliwe wyczekiwanie przez kobiety, tzw "świeżynek" w modzie, jedne z nas buszują w internecie i próbują już upolować swe własne unikatowe egzeplarze modowych nowinek, ale na szczęście dla wielu Włochów już jest czas wiosny, gdzie w innych kolekcjach jeszcze krzyczą z półek stare modele. Pytanie, czy kupować coś z prz eceny czy odłożyć więcej i zainwestować w nowy, ciekawy egzeplarz i wejść z radością czas wiosny i lata... Torebka jest takim dodatkiem stroju, który wiele mówi o kobiecie, bo na rynku jest mnóstwo firm, tych tanich ze skór ekologicznych i tych , o których marzą wszystkie kobiety jak Louis Vuitton, czy Gucci, po Pradę, oraz królową i prekursorkę Chanel. Czasami jednak ceny ich dla zwykłych kobiet są nieosiągalne, ale też na rynku już pojawiło się mnóstwo podróbek, które swoją szkodliwością niszczą idę projektantów i często szpecą dany model poprzez mało udane kopie. Myślę jednak że jest alternatywa dla Pań, które chcą mieć fajne torebki i w przystępnej cenie .

Reklama

Dziś mogę zaproponować dwie moje ukochane marki, jedną znam już od dwóch lat i ta miłość, jest jak widać nadal trwała, bo wiosna już prawie nadchodzi,a ja już mam 3 nowe modele z jej kolekcji. Mowa oczywiście o Furli. Jeśli chodzi o charakterystykę marki, to z pewnością jest ona świetnym włoskim produktem i sam design jest ciekawy, można znaleźć proste formy, jak i zarówno te bardziej odważne, chociażby nowy model z tego sezonu Perla. Warto wspomnieć o ciekawych fakturach, przypominających skórę pythona, czy jaszczurki. Firma wybiega też na nowe potrzeby swoich przyszłych klientek i wzbogaciła kolekcję o materiały typu rafi, czy impregnowane płótno z delikatnym połyskiem, co wygląda moim zdaniem rewelacyjnie i z pewnością będzie trwałe.

 

Dla bardziej zanintersowanych powiem, tyle że nie dziwicie się jeśli w kolekcji Coccinelle znajdziecie podobne faktury skór, ponieważ myślę, że jest to zrozumiałe z racji pewnych modowych trendów, ponieważ od dwóch sezonów na salonach króluje akcent pythona, czy panterki. Jeśli chodzi o Coccinelle, to dla Włochów jest ona marką jak Chanel, czyli wszyscy znają i lubią . Cała kolekcja tutaj w Coccinelle jest w barwach pastelowych, są kolory morskiej bryzy, czyli bardzo atrakcyjny kolor na wiosnę, jeszcze taki zimny, ale świeży. Dużo bieli, są akcenty drapieżne, generalnie bardzo udana kolekcja.

Moja rada jest bardzo prosta, nawet jeśli nie stać Was na Furlę, czy Coccinelle, to myślę, że fajnie pójść i zobaczyć, kolekcję wiosna- lato, by poszukać modeli, które będą oddawać styl sezonu, bo któż nie lepiej zna się na modzie niż włoscy projektanci.

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy