Reklama

Reklama

Wiosenna uwodzicielka

Uwodzicielskie spojrzenie, ponętne usta, promienista cera, to cechy makijażu naturalnego.

U takich projektantów jak Ellie Saab czy Celine na tegorocznych wybiegach królował makijaż naturalny, natomiast makijażyści Chanel lekko upiększyli ten rodzaj makijażu, podkreślając oko brązowym cieniem. Na pokazie Prady można było zobaczyć czerwoną szminkę na  ustach modelek. Makijaż naturalny, nawet jeżeli jest lekko zmodyfikowany nigdy nie wychodzi z mody, polega przede wszystkim na podkreśleniu kobiecego piękna, tuszując przy tym niedoskonałości skóry. Jak go wykonać? Tak naprawdę, wystarczy użyć trochę podkładu, pudru, musnąć policzki różem, wytuszować rzęsy i użyć pomadki w kolorze naturalnym.

Reklama

Makijaż krok po kroku

Etap I 

Przed rozpoczęciem makijażu pamiętajmy o dokładnym oczyszczeniu twarzy oraz nałożeniu kremu nawilżającego. Jest to podstawa, o której nie możemy zapominać. Następnie korektor. Rozkładamy delikatnie, opuszką palca przy wewnętrznym i zewnętrznym kąciku oka oraz pod łukiem brwiowym, lekko roznosząc na górna i dolna powiekę. Kiedy zakończymy nakładanie korektora, użyjmy swojego ulubionego podkładu. W okresie wiosennym i wakacyjnym polecam kremy koloryzujące oraz podkłady mineralne. Są  one lekkie i nie tworzą efektu maski. Podkład powinno się nakładać opuszkami palców, gąbeczka, bądź pędzlem. Po nałożeniu podkładu należy go wklepać, aby złączył się ze skórą. Nadmiar ściągamy, przykładając do twarzy chusteczkę higieniczną. Teraz wystarczy tylko oprószyć twarz pudrem. Pamiętajmy jednak aby przed nałożeniem pudru, wygładzić wszystkie miejsca w których zebrał się nadmiar podkładu np. na powiekach.

Etap II

Teraz zajmijmy się okiem. Chcąc delikatnie podkreślić oko, tak naprawdę wystarczy użyć odrobinę cienia. W makijażu naturalnym zaproponuję użycia jasnych barw zbliżonych do odcieni cielistych. Dla uzyskania świeżego spojrzenia użyję pastelowego różu, rozprowadzając go na górnej oraz dolnej powiece. Oczywiście jeżeli chcemy, możemy zastosować inna barwę np. beżową, śmietankową bądź toffie. W każdym wariancie kolorystycznym uzyskamy ponętny, naturalny efekt. Róż na policzkach, powiekach jak i na ustach nada skórze dziewczęcy, promienisty wygląd. Kremowy kolor znowu sprawi, iż nasz wygląd stanie się bardziej wyrafinowany. Teraz wystarczy jedynie wytuszować rzęsy i lekko podkreślić brwi, najlepiej jasno brązowym cieniem (dla blondynek), bądź ciemniejszym brązem (dla brunetek).

Etap III

Przejdźmy w końcu do pomadki. Gamę kolorystyczną pomadek zaproponuję taką samą jak w przypadku cieni do powiek. W tego rodzaju makijażu nie będę polecać stosowania konturówek. Tak, wiem iż świetnie zaznaczają usta, lecz możemy w tym przepadku stracić delikatny malarski efekt.

Etap IV

Róż jest nieodłączną cechą dobrego makijażu. Wystarczy delikatnie musnąć nim kości policzkowe, aby cera nabrała promiennego wyglądu.

Kiedy już zakończymy makijaż, nikt nie zdoła oderwać od nas oczu moje drogie Panie.

 


Fotografia: Robert Nawara / Wnętrza do sesji udostępniło centrum urody "New Line" z Dąbrowy Górniczej




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje