Reklama

Reklama

Woda kokosowa jak ludzkie osocze, BOMK jak DNA człowieka

Woda kokosowa to temat poruszany ostatnio często w związku z tematyką pielęgnacyjną. Jakie właściwości ma woda kokosowa i co sprawia, że jest tak wyjątkowa?

Woda kokosowa to temat poruszany ostatnio często w związku z tematyką pielęgnacyjną. Jakie właściwości ma woda kokosowa i co sprawia, że jest tak wyjątkowa?

Wodę kokosową znajdziemy we wnętrzu owocu. Sam kokos to owoc palmy kokosowej, pestkowiec. Twarda wierzchnia warstwa to zdrewniała osłona pestki, natomiast w środku znajduje się jedno nasiono. Owoc ten zawiera mnóstwo kwasów tłuszczowych nasyconych, cukrów oraz żelaza i witaminy C. Co ciekawe, woda kokosowa, jeżeli owoc jest zdrowy, jest sterylna do momentu jego otwarcia. Stosowana jest powszechnie w krajach naturalnego występowania na przypadki biegunki, wymiotów i innych problemów żołądkowych.

Woda kokosowa nie zawiera żadnych zanieczyszczeń ze względu na naturalną filtrację. Zapewnia ja nam sama wędrówka wody przez całą palmę aż do owocu. Przez wielu to właśnie ten napój uważany jest za najzdrowszy na świecie.

Reklama

Jakie zalety ma picie wody kokosowej?

Woda kokosowa jest świetnym izotonikiem, tzn. napój nawadniający i odżywiający - zawiera więcej potasu niż większość napojów energetycznych. Regularne picie wody kokosowej przyśpiesza odchudzanie i przemianę materii. Jest niskokaloryczna – dla porównania woda kokosowa ma mniej kalorii niż, np. sok pomarańczowy. Korzystniej wypada również na tle mleka, a to dzięki mniejszej zawartości tłuszczu. Ciekawym jest fakt, że sok z młodego kokosa jest niemal identyczny jak ludzkie osocze. Ta nowinka, dla wielu tak zaskakująca, że wręcz niewiarygodna, była znana już za czasów II Wojny Światowej, kiedy to rannym przetaczano zamiast krwi wodę kokosową. Do teraz taką technikę stosuje się w krajach trzeciego świata.

Woda kokosowa nie jest jedynym dziełem natury tak podobnym do naszego ciała. W przypadku Morza Martwego naturalne procesy wspomógł człowiek, a dokładniej specjaliści z izraelskiej kliniki Lenom. Dzięki ich staraniom wykorzystano istniejące w Morzu Martwym jednokomórkowe życie, niezmienione w swej formie od setek tysięcy lat. Tak powstał wyciąg białkowy DN1, który w połączeniu z olejkami aromaterapeutycznymi oraz minerałami z Morza Martwego tworzą chroniony patentem kompleks bioorganomineralny (BOMK).

Tak, jak naturalna woda kokosowa pokrywa się z ludzkim osoczem, tak stworzony przy wsparciu ze strony natury kompleks razem z DN1 pozwala na regenerację naszego ciała na poziomie komórkowym. Substancja ta z łatwością wchłania się i sprawia, że martwe komórki stają się źródłem aminokwasów dla nowopowstających. Na zdrowe i żywe komórki działanie jest jeszcze korzystniejsze – prowadzi bowiem do zwiększenia ich odporności.

Więcej na temat DN1 i BOMK w kosmetykach i suplementach do przeczytania na tej stronie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy