Reklama

Reklama

Bilet w jedną stronę

Czasami warto kupić bilet w jedną stronę- wszystko to w poszukiwaniu szczęścia.

Wybór nowego Papieża daje mi wiele do myślenia... Są jednak ludzie na świecie, którzy potrafią wyrzec się wygody. Potrafią żyć bez internetu, telewizji, supermarketów.... Czy rzeczy te dają nam szczęście? A może wmówiono nam, że bez tych namiastek jesteśmy obywatelami gorszej kategorii? Tak naprawdę chodzi o biznes, o napędzanie koła, które daje komuś pieniądze. Wmówiono nam, że tak musimy żyć... ale czy tak jest naprawdę? Przecież prostota w życiu daje szczęście.... ile mielibyśmy więcej czasu dla siebie gdybyśmy zrezygnowali z  telewizji, internetu, telefonu... Ktoś powie- mamy zupełnie odciąć się od świata? Nie- po prostu korzystajmy z tego, ale może w mniejszym stopniu....  dlaczego z odpoczynkiem  i relaksem kojarzą nam się takie słowa jak: słońce, trawa, las, jezioro, cisza, powiew wiatru, śpiew ptaków? Potrzebujemy ciszy i relaksu. Dlaczego mamy tylko korzystać z tego podczas urlopu? Przecież każdego dnia możemy odpoczywać i relaksować się po pracy wsłuchując się w ciszę? Można usiąść wspólnie w fotelach i zamiast wpatrywać się tempo w telewizor możemy posłuchać ulubionej muzyki? Tęsknię do takiego życia.... Dlatego przeniosłam się z dużego miasta do małej, rodzinnej miejscowości. Czasami warto kupić bilet w jedną stronę, spakować walizki i zaryzykować... w końcu żyje się tylko raz i to od nas zależy jak je przeżyjemy: czy będziemy żyć tak jak oczekują od nas tego inni czy może tak jak sobie wymarzyliśmy? Ja wybrałam i nie żałuję :-)

Reklama

 

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje