Reklama

Reklama

Cameron Diaz: Szukam mądrego faceta

Choć piękna, urocza, bezkonfliktowa, wciąż nie może znaleźć miłości. Próbowała z niejednym.

Gdzie jest Cameron Diaz (40), tam jest zabawa. Aktorka znana jest z tego, że nigdy nie narzeka, zawsze jest w dobrym nastroju i potrafi sprawić, że kręcenie filmu nie musi być znojem i wojną nerwów. Dlatego ekipy uwielbiają z nią pracować. Nie inaczej było na planie komedii "What To Expect When You’re Expecting" ("Jak urodzić i nie zwariować"), gdzie aktorka zagrała ciężarną. Dziś jest już na planie "The Other Woman", gdzie znowu jest w"ciąży" i rozkochała w sobie całą ekipę.

Mąż? Najlepiej, jak jest bogaty

Ale Cameron znana jest też z innego powodu. Choć piękna, urocza, bezkonfliktowa, wciąż nie może znaleźć miłości. Próbowała z niejednym.

Spotykała się z aktorami i piosenkarzami. Na liście jej sympatii widnieją nazwiska bardzo znanych panów: Matta Dillona, Jareda Leto, Robbiego Williamsa, Justina Timberlake’a. I co? I nic!

Reklama

Zniechęcona, zwierzyła się więc Jane Fondzie, że nie ma szczęścia w miłości. Co ma robić? A ta udzieliła jej bezcennej rady, że powinna poszukać inteligentnego faceta! Najlepiej z kręgów politycznych. Doradziła też, by więcej udzielała się publicznie. Zdaniem doświadczonej Fondy to niezawodny sposób na znalezienie męża, po pierwsze, poważnego, po drugie - bogatego.

Jane Fonda poszła nawet o krok dalej, bo wskazała konkretnego kandydata, jednego z najbardziej pożądanych kawalerów świata - Elona Muskego - miliardera, właściciela firm PayPal, SpaceX i Tesla Motors. Ponoć byli już na kilku randkach i ponoć Elon uważa, że Cameron jest cudowna. - Na początku roku sprzedał jej samochód i od tamtej pory ze sobą flirtują - donosi National Enquirer.

WL

Życie na gorąco
Dowiedz się więcej na temat: Elon Musk | Cameron Diaz | singielka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy