Reklama

Reklama

Człowiek demolka

Jego talent dostrzegł Steven Spielberg.

Niewielu ludzi tak wchodzi do zawodu. Vin Diesel miał 7 lat, gdy z bratem i kolegami włamał się do Theater for the New City w Nowym Jorku. I mieli zamiar zniszczyć wszystko, co się da. Przyłapała ich dyrektorka Crystal Field. Nie skrzyczała, nie zawiadomiła rodziców. Dała im po 20 dolarów, scenariusz i zaprosiła na popołudniowe zajęcia aktorskie. Tak narodził się aktor Vin Diesel.Ma brata bliźniaka i dwie siostry.

Matka jest psychiatrą, zajmuje się też astrologią. Vin nigdy nie poznał biologicznego ojca. Wychowywał go ojczym, nauczyciel aktorstwa. Vin miał 17 lat, gdy zaczął pracować jako bramkarz w nocnych klubach, by opłacić lekcje aktorstwa i grać na scenach teatrów off-broadwayowskich. Studiował też filologię angielską i chodził na wszystkie możliwe castingi.

Reklama

Okrzyknięto go nową ikoną kina akcji

Zauważył go Steven Spielberg. Specjalnie dla niego napisał rolę - w "Szeregowcu Ryanie" zagrał Adriana Caparzo. Po filmie "Szybcy i wściekli" Diesel został okrzyknięty nową ikoną kina akcji.

W przyszłym roku zobaczymy 7. odsłonę filmu. Możemy go oglądać w "Strażnikach galaktyki".

Związany z modelką Palomą Jimenez. Mają córkę Hanię i syna Vincenta.

AP

Życie na gorąco
Dowiedz się więcej na temat: Vin Diesel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje