Reklama

Reklama

Dlaczego nie chce zostać mamą drugi raz?

Marcin Hakiel jest coraz bardziej zaniepokojony.

To dla niej wyjątkowo trudny temat. Nie mówi o nim publicznie, nie wiemy, czy porusza go prywatnie. Katarzyna Cichopek (28) bardzo chciałaby mieć drugie dziecko. Jest tylko jeden, ale za to bardzo duży problem...

Sexy Mama musi być wiarygodna

Powrót do formy po porodzie to zmora wielu mam. Również Kasi. Wiedząc, że ma tendencję do przybierania na wadze, już w czasie pierwszej ciąży aktorka starała się nie jeść produktów wysokokalorycznych. Tak się szczęśliwie złożyło, że Adaś przyszedł na świat latem (8 lipca 2009 roku), gdy Kasia nie miała zawodowych obowiązków. Narzuciła sobie reżim: treningi, dieta. Kosztowało ją to wiele, ale już na początku września z talią osy poprowadziła VI edycję "Jak Oni śpiewają".

Reklama

Jej nienaganna figura wzbudzała zachwyt i przez długi czas była w mediach tematem numer 1. To zainteresowanie podsunęło Kasi pomysł poradnika dla młodych mam. Rzuciła się w wir pracy i już rok później książka "Sexy Mama. Bo jesteś kobietą" była na rynku.

W tym samym czasie ruszył też autorski program Kasi o tym samym tytule w telewizji Polsat Cafe. Zmienia w nim zakompleksione młode mamy w atrakcyjne kobiety. Właśnie rozpoczęły się castingi do drugiej edycji programu.

- "Sexy Mama" to moje drugie dziecko. Jestem w ten projekt wyjątkowo emocjonalnie zaangażowana - pisze na swoim blogu internetowym Kasia. - Czasem bywa ciężko, ale widzę, że to, co robię, ma dla Was sens.

Jednak "Sexy Mama" to nie tylko "drugie dziecko" Kasi, ale też jej nowy wizerunek. I tu właśnie leży problem. Kasia bardzo dba o swoją wiarygodność w mediach (niedawno przekonała, jak łatwo ją nadszarpnąć, gdy reklamowała kontrowersyjny konkurs SMS-owy). Wiele młodych mam dzięki niej uwierzyło, że można po ciąży wyglądać rewelacyjnie. Tymczasem po drugim dziecku nie jest już tak łatwo wrócić do formy. Kasia może obawiać się, że gdyby jej się nie udało, zarówno jej książka, jak i program przestałyby być wiarygodne.

Musi słuchać zaleceń lekarzy

A co na to wszystko mąż aktorki? Marcin zawsze niepokoił się rozterkami żony. Tancerz nigdy nie wątpił, że Kasia jest w stanie dokonać wszystkiego, co sobie postanowiła, więc, jego zdaniem, i tym razem bez problemu dałaby sobie radę z powrotem do formy, udowadniając w ten sposób, że wszystko, co napisała w swojej książce i co radzi widzom swojego programu, to prawda.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego Kasia na razie nie decyduje się na powiększenie rodziny. Jak każda kobieta, która urodziła poprzez cesarskie cięcie, dostała surowe zalecenie od lekarzy, by wstrzymać się z zajściem w kolejną ciążę co najmniej dwa lata od poprzedniego porodu. A dwa lata u Kasi miną w lipcu. Może do tego czasu upora się ze swymi obawami i będzie gotowa na drugie dziecko.

MH

Życie na gorąco 8/2011

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy