Reklama

Reklama

Nie planuje dłuższej przerwy

Na brak zajęć nie narzeka! Małgorzata Kożuchowska (44) gra w serialach i w Teatrze Narodowym w Warszawie. Jest też twarzą znanych marek i wolontariuszką fundacji Mam Marzenie. Jednak z najważniejszej roli, roli matki, cieszy się dopiero od niedawna.

W październiku 2014 roku aktorka i jej mąż, Bartłomiej Wróblewski (37), powitali na świecie Jana Franciszka. W tym samym czasie zaczęły się spekulacje, czy aktorka zrezygnuje z pracy i po ponad 20 latach kariery, przynajmniej na jakiś czas, poświęci się tylko rodzinie. Pisano wręcz, że Małgorzata Kożuchowska chce zostać kurą domową!

- Ona nie musi się martwić o pieniądze. Dochody z reklam są bardzo satysfakcjonujące - uspokajała znajoma aktorki, dodając, że w ciągu zaledwie pół roku tylko na reklamach aktorka zarobiła około 1,7 miliona złotych! Czy rzeczywiście pani Małgorzata ma w planach przerwę?

Reklama

Na swojej stronie internetowej uspokaja, że to absolutnie nie jest koniec jej przygody z aktorstwem.

- Na emeryturę się nie wybieram! - twierdzi stanowczo. Aktorka ostro zareagowała na określenie kura domowa i stanęła w obronie pań, które zrezygnowały z pracy zawodowej, by zająć się rodziną i domem.

- Nazywanie kurami domowymi kobiet poświęcających swoje zawodowe życie wychowaniu dzieci, jest zwykłym prostactwem - ocenia surowo.

26/2015 Rewia

Rewia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy