Reklama

Reklama

Odmierza godziny do wyjazdu

Czy jej narzeczony wymyślił chytry plan?

Natychmiast, kiedy tylko o tym pomyśli, przeszywa ją ten dreszczyk, jedyny w swoim rodzaju. Katarzyna Zielińska (32) już nie może się doczekać dnia, kiedy jej narzeczony, finansista Wojciech Domański, zadzwoni po taksówkę, która zawiezie ich na lotnisko i polecą razem do Ameryki.

Zdobywczyni Telekamery Teletygodnia w kategorii Najlepsza aktorka przyzwyczaiła się, że ukochany zawsze spełnia jej marzenia.

Bilety już podobno kupione. Wojciech Domański, absolwent słynnego Harvardu czuje się za oceanem jak ryba w wodzie. Z czasów studenckich ma tam wielu przyjaciół, w Nowym Jorku, w Bostonie zna mnóstwo ciekawych miejsc. Katarzyna Zielińska ma w jego osobie świetnego przewodnika. Na parkiecie Tańca z gwiazdami do tego momentu doskonale w tej roli sprawdzał się Rafał Maserak (27).

Reklama

A w życiu prywatnym jest Wojtek. Konkretny i przede wszystkim cierpliwy, czego zazdroszczą jej przyjaciółki. – Potrafią godzinami odwiedzać sklepy, trzymają się za ręce i nigdzie się nie spieszą. Wojtkowi nigdy nie puszczają nerwy, kiedy Kasia grymasi, przebiera, nie może się zdecydować, w której sukience będzie jej najlepiej – mówi jedna z nich.

Gdy polecą do Ameryki, pani Kasia jak zwykle pewnie wpadnie w zakupowe szaleństwo. Trzeba będzie przecież pomyśleć o prezentach pod choinkę. Lista jest długa. Ale kto wie, czy oboje nie będą zajęci czymś zupełnie innym. Ameryka byłaby idealnym miejscem na cichy ślub. Pan Wojtek na pewno już coś wymyśli…

MP

Rewia 45/2011

Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Zielińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy