Reklama

Reklama

Święta spędzi na Litwie

Joanna Moro (30) potrafi wyobrazić sobie siebie w każdej niemal roli, ale świąt wielkanocnych z dala od rodzinnego Wilna - nie jest w stanie.

- Nigdy mi się nie zdarzyło, żebym na Wielkanoc nie była na Litwie. W sobotę całą rodziną idziemy do kościoła ze święconką i na procesję. Śniadanie jemy albo u moich rodziców, albo rodziców mojego męża - zdradza pani Joanna.

- Lubię pójść do kościoła i podziękować za to, co mam - dodaje. Synowie aktorki, Mikołaj (5) i Jeremi (2), także przygotowują się do tego wyjazdu. Nauczyli się nawet śpiewać po... litewsku. Niby nic dziwnego, bo przecież mama i tata są Polakami wychowanymi w Wilnie, ale synowie przyszli na świat już w Polsce i wcześniej nie zdradzali chęci do nauki tego języka.

Reklama

- Mam nadzieję, że pochwalą się tym, bo śpiewanie piosenek podczas Wielkanocy to stary litewski zwyczaj - wyjaśnia nam Joanna Moro. Świąteczny czas to dla aktorki okazja do odwiedzin dużej rodziny.

- Wszyscy spotykamy się w jednym miejscu: babcie, dziadkowie, rodzice, siostry, bracia i ich dzieci. Nasi synowie bawią się z kuzynami, a my z mężem biesiadujemy przy stole i zajadamy się potrawami, które pamiętamy z dzieciństwa - zdradza. Babcia aktorki, Janina, jest prawdziwą mistrzynią w przygotowywaniu tradycyjnych smakołyków.

- To ogromne kawały pieczonych mięs, mięsne rolady z bakaliami, galarety, sernik, buły drożdżowe z cynamonem, rodzynkami i smakowitymi dżemami - wylicza pani Joanna. Sporo z tych pyszności aktorka przywozi do Polski, a gdy zapasy zaczynają się kończyć, wystarczy jeden telefon do Wilna. Wtedy babcia przysyła jej kiełbaski własnej roboty albo pierożki z mięsem i kapustą, za którymi przepadają jej prawnuki.

Każdy pobyt w Wilnie wpływa na nią pozytywnie. W domu rodziców ładuje akumulatory i wspomina miłe chwile. A kiedy wraca do swojego warszawskiego mieszkania, z czułością patrzy na ogromną panoramę Wilna, która wisi u niej na ścianie. Wtedy przypomina sobie o tym, gdzie zawsze warto wracać i gdzie czuje się najlepiej.

14/2015 Rewia

Rewia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje