Reklama

Reklama

Znów będzie babcią!

Wielka dama polskiego filmu Beata Tyszkiewicz (73) przeżywa cudowne chwile. Aktorka oczekuje narodzin drugiego wnuka.

Jej córka Wiktoria Padlewska (34), która od lat mieszka w Szwajcarii, jest w czwartym miesiącu ciąży. Pani Beata wkrótce wybiera się do córki i już nie może doczekać się tej podróży. Twierdzi, że już od dawna nie miała tyle wolnego czasu i cieszy się z tego, bo niemal w każdej chwili może wsiąść do samolotu i lecieć z pomocą.

- Już wiem, że to będzie chłopiec, a termin porodu lekarze wyznaczyli na marzec - mówi nam wzruszona aktorka i dodaje, że na razie jednak jeszcze nie wiadomo jak malec będzie miał na imię. Pani Beata z wdziękiem zastrzega, że nigdy w takie rzeczy się nie wtrąca, bo wie, że jej córka i zięć mają znakomity gust i wyczucie. I na pewno dobrze wybiorą sami.

Reklama

Aktorka w roli babci odnajduje się znakomicie, choć kiedyś twierdziła, że dama nigdy babcią nie zostaje. A kiedy już nią została... zupełnie zmieniła zdanie. I od czterech lat rozpieszcza swojego jedynego dotąd wnuka Szymona.

Jednak zastrzega, że nie jest to rozpieszczanie bezmyślne. Pani Beata ma przecież doświadczenie w wychowywaniu dzieci, co mogą potwierdzić jej dwie córki, które wyrosły na wspaniałe kobiety.

- Wprawdzie chłopców wychowuje się inaczej, ale przede wszystkim chodzi o to, aby dzieci wychowywać mądrze - mówi aktorka. Pani Beata w taki właśnie sposób zamierza pomagać ukochanej córce w zajmowaniu się drugim dzieckiem.

Świat i Ludzie 44/2011

Świat & Ludzie
Dowiedz się więcej na temat: Beata Tyszkiewicz | babcia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy