Siemens EQ700 Classic: wrażenia z użytkowania ekspresu do kawy

Pobudzające espresso i deserowe cappuccino przyrządzi każdy nowoczesny ekspres automatyczny. Co proponuje Siemens? Napiliśmy się indyjskiej kawy kappi, austriackiego wiener melange i holenderskiego koffie verkeerd. W dodatku z podgrzanych filiżanek. Jak nam smakowało?

Prezentacja partnera

Minimalistyczna elegancja

Do naszej redakcji trafił ekspres do kawy Siemens EQ700 Classic model TP707R06. Nie mogliśmy się doczekać, aż spróbujemy, jak smakuje kawa z urządzenia, które zdaniem producenta parzy kawę jak profesjonalny barista. Na szczęście szybko się o tym przekonaliśmy, gdyż ekspres niemal od razu po wyjęciu z pudełka jest gotowy do użycia.

Model EQ700 Classic wyróżnia prosty i elegancki design, który dobrze prezentuje się w nowoczesnych kuchniach. Od razu w oczy rzuca się duży kolorowy wyświetlacz, na którym ukazują się ikony przedstawiające poszczególne napoje. Jak informuje producent - ma on aż 5 cali. By użytkownik nie miał wątpliwości, którą kawę wybiera, ikony zostały dodatkowo podpisane. Wyświetlacz obsługujemy dotykowo. Powiedzieć, że ekspres jest intuicyjny w obsłudze to mało - jego użytkowanie jest dziecinnie proste.

Kawy z licznych zakątków świata

Wśród kaw dostępnych pod zakładką "Klasyczne" odnajdujemy aż 11 pozycji, m.in.: espresso, caffe crema, caffe XL, latte macchiato, a także spienione mleko, podgrzane mleko i gorącą wodę. W zakładce "coffeeWorld" jest kolejne siedem napojów, a wśród nich kawy, o których nawet nie słyszeliśmy. Możemy przyrządzić austriacką wersję cappuccino, czyli wiener melange czy holenderskie caffe latte zwane koffie verkeerd. Po połączeniu się z ekspresem przez aplikację zyskujemy dostęp do kolejnych napojów kawowych z całego świata. Łącznie możemy przyrządzić 21 kaw pochodzących z 10 krajów, a także przeczytać parę słów na temat każdej z nich.

Ulubiona kawa

Każdą z kaw możemy modyfikować. Wystarczy dotknąć ikonę, by wejść w ustawienia danego napoju i zmienić moc, ilość wody i mleka czy aromat (łagodny, wyważony, wyrazisty). Przydatną funkcję znajdziemy w zakładce "Ulubione". Tam możemy dodać kawy, które pijemy najczęściej, żeby uzyskać do nich szybki dostęp. Je również zmodyfikujemy pod własne gusta, a zmiany zostaną zapamiętane. Indywidualne ustawienia możemy zapisać aż dla 15 ulubionych napojów kawowych.

Montaż i czyszczenie obwodu mlecznego

Ekspres działa w pełni automatycznie, wystarczy wsypać ziarna i uzupełnić pojemnik na wodę. Jeśli chcemy zrobić kawę mleczną, podłączamy przewód do spieniania mleka. Składa się on tylko z dwóch elementów: gumowej rurki i sztywnej słomki, którą należy wsadzić do kartonu z mlekiem.

Ekspres posiada bowiem funkcję automatycznego czyszczenia parą po każdej kawie mlecznej. Jeśli jednak raz na jakiś czas chcemy zrobić to ręcznie - wystarczy umyć wodą z płynem do mycia naczyń obydwa przewody oraz element znajdujący się wewnątrz dystrybutora napojów. Dokładne instrukcje dotyczące czyszczenia i konserwacji poszczególnych części urządzenia znajdują się pod ikoną kropli na wyświetlaczu.

Napój z gorącej filiżanki

Ciekawym rozwiązaniem jest taca grzewcza, która sprawia, że ekspres prezentuje się jak urządzenie w kawiarni. Możemy na niej podgrzać filiżanki, by zwiększyć przyjemność z picia kawy. Ma to szczególne znaczenie w przypadku espresso - gorąca filiżanka doskonale rozwija aromat tego napoju. Tym, co dodatkowo wyróżnia to urządzenie, jest możliwość przygotowania dwóch kaw jednocześnie, również mlecznych. 

Zdalne parzenie

Ekspres łączy się z aplikacją Home Connect, którą obsłużymy wszystkie sprzęty marki Siemens. Dlaczego warto z niej korzystać?

Prócz tego możemy zdalnie uruchomić przyrządzanie wybranej kawy po przebudzeniu i śledzić na ekranie telefonu postępy. Mamy możliwość również ustawienia playlisty, która sprawdzi się podczas wizyty większej liczby gości. Wystarczy wybrać w aplikacji zamówione kawy, a ekspres przygotuje je po kolei.

Kawa jak od baristy

Przejdźmy jednak do najważniejszego, a mianowicie jak smakuje kawa przyrządzona przez Siemens EQ700 Classic. Dzięki ogromnym możliwościom zaparzania najróżniejszych kaw z całego świata, a także modyfikacji poszczególnych parametrów każdy jest w stanie znaleźć swój ulubiony smak. Szczególnie przydatną funkcją jest możliwość zmiany intensywności aromatu, którą wyczuwają nawet ci członkowie naszej redakcji, którzy mają mniej wrażliwe kubki smakowe. Zanim każdemu z nas udaje się odnaleźć swój ideał, testujemy większość propozycji.

Klasyczne espresso w podgrzanej filiżance z wyważonym aromatem i nieco mniejszą ilością wody naszym zdaniem może konkurować z tym pitym w Rzymie. Nasz zachwyt wywołują również kawy mleczne. Pianka jest idealnie aksamitna, nie dominuje kawy, a doskonale komponuje się z jej smakiem. Najbardziej przypada nam do gustu flat white, czyli pochodzący z Australii mocny napój o objętości 180 ml z dodatkiem spienionego mleka. Mając taki ekspres, spokojnie możemy zrezygnować z picia kawy na mieście.

 

Prezentacja partnera

 



Strona główna INTERIA.PL

Polecamy