Co obejrzeć w weekend na Netfliksie? Nowy "Czarnobyl" i hit, na który czekają miliony
Ten weekend w Netfliksie zapowiada się nieco ciekawiej niż poprzedni, a to za sprawą trzech tytułów, które ukazały się na platformie w minionym tygodniu. Jednym z nich jest premiera, na którą czekały miliony widzów na całym świecie.

Premiera, na którą czekał miliony
20 marca 2026 roku na platformie Netflix pojawiła się filmowa kontynuacja serialowego hitu z Cillianem Murphym, czyli "Peaky Blinders: Nieśmiertelny". Tommy Shelby powraca do kraju po wybuchu II wojny światowej, by ratować swoją rodzinę. Na miejscu dopadną go jednak demony przeszłości i przyjdzie mu podjąć decyzje, przed którymi uciekał przez wiele lat.

Co obejrzeć w weekend w Netfliksie? Nowy "Czarnobyl"
"Czarnobyl" to jeden z tych seriali, które nigdy nie znikają z pamięci. Kto jeszcze nie widział produkcji HBO, powinien niezwłocznie ją nadrobić, bo to dzieło popkultury trzeba znać. Ci, którzy "Czarnobyl" obejrzeli, mają natomiast okazję sięgnąć po inną, opartą na faktach produkcję. "Radioaktywny kryzys" to historia grupy fizyków i lekarzy, którzy pod presją czasu i śmiertelnego niebezpieczeństwa próbują ocalić tysiące istnień. Historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które rozegrały się pod koniec lat 80. w Brazylii. Katastroficzny pięcioodcinkowy miniserial zadebiutował na Netfliksie 18 marca.

Francuski półświatek
Gdy myślisz półświatek, widzisz włoską mafię, irlandzkie gangi czy meksykańskich i kolumbijskich bossów narkotykowych. Może przyjść ci na myśl japońska yakuza, chińskie Triady, czy rosyjscy handlarze ludźmi. Na pewno wśród pierwszych dziesięciu krajów, o których pomyślisz, nie będzie Francji. Być może dlatego serial "Furie" cieszy się taką popularnością wśród widzów, a może powodem jest główna bohaterka szukająca zemsty za śmierć ojca, która zostaje wplątana w sprawy tytułowych furii - kobiet dbających o porządek we francuskim półświatku. Drugi sezon "Furii" pojawił się na Netfliksie 18 marca.









