Najpierw Kim Kardashian, teraz Margot Robbie. Wraca trend z lat 2000
Margot Robbie wraz z obsadą "Wichrowych Wzgórz" ruszyła w światowe tournée promujące film. Zgodnie z obserwowanym od kilku lat trendem, ubrania aktorów podczas uroczystych premier nawiązują do produkcji i są kolejnym elementem marketingowym. Nie inaczej jest w przypadku Margot Robbie, której stylizacje nawiązują do dziewiętnastowiecznej powieści. Przy tej okazji aktorka często wkłada element garderoby, który swoje triumfy święcił na przełomie XX i XXI wieku.

Gotycka powieść i gotycki styl
"Wichrowe Wzgórza" uchodzą za klasykę literatury anglojęzycznej, są też klasyfikowane jako powieść gotycka. Nie dziwi więc, że Margot Robbie wybierając stylizacje na wydarzenia promujące film inspirowany książką Emily Brontë, kilkakrotnie sięgała po ubrania i dodatki, które nadawały jej wygląd kojarzony ze stylem goth.

Margot Robbie często wybierała też suknie, które mogły się kojarzyć z modą przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy to toczy się akcja filmu i powieści. Czerwień jest jednym z motywów przewodnich wizualnej promocji "Wichrowych wzgórz", co można było dostrzec podczas sesji zdjęciowej w Londynie, podczas której wszyscy członkowie ekipy mieli czerwone elementy w swoich stylizacjach. Margot Robbie ubrała wówczas czerwone pończochy.

Sensualny czy ordynarny?
"Wichrowe wzgórza" dopiero wchodzą do kin na całym świecie, a już wywołały sporo kontrowersji. Fani książki podkreślają, że wersja Emerald Fennell jest mocno skupiona na seksualnym napięciu między bohaterami. Reżyserka broni swojej wizji mówiąc, że chciała pokazać rodzącą się w nich namiętność. Jednak dla wielu wizja intymności pokazana przez reżyserkę okazała się zbyt ordynarna. Wydaje się, że zmysłowość najnowszej wersji "Wichrowych Wzgórz" znalazła również odzwierciedlenie w stylizacjach wybieranych przez odtwórczynię głównej roli. Margot Robbie wybrała kilka razy kuse, eksponujące sporo ciała sukienki.

Najpierw Kim Kardashian, teraz Margot Robbie
Emily Brontë napisała swoją powieść w 1847 roku, a jej akcję osadziła na przełomie XVIII i XIX stulecia, a więc w czasach, gdy w powszechnym użyciu były gorsety. Nie dziwi więc, że wybierając stylizacje na wydarzenia promujące ekranizację "Wichrowych Wzgórz", Margot Robbie sięgnęła po ten element garderoby. Jednak nie tylko jej suknia na czerwonym dywanie składała się z gorsetu i spódnicy.

Udając się na wywiad do radia, aktorka także zdecydowała się włożyć gorset. Tym razem w casualowej stylizacji połączyła go z czarnymi spodniami i oversizowym płaszczem w tym samym kolorze. Jej stylizacja przykuwała wzrok. Margot Robbie nie jest pierwszą amerykańską sławą, która sięgnęła po gorset jako element swoje stylizacji. Niedawno pisaliśmy o modowych wyborach Kim Kardashian, która również wybrała gorset. Coraz więcej sygnałów wskazuje więc, że popularny na przełomie XX i XXI wieku, a swoje źródła mający w zamierzchłych czasach element garderoby.

Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl









