Netflix na luty 2026 roku. To będzie krótki, ale ekscytujący miesiąc
Netflix na luty 2026 roku przygotował tak wiele ciekawych propozycji, że naprawdę trudno wybrać spośród nich te, które szczególnie zasługują na uwagę. Gdy patrzę na zapowiedzi platformy, zastanawiam się, czy wystarczy tych 28 dni, by obejrzeć wszystkie, dobrze zapowiadające się produkcje z tego miesiąca.

Spis treści:
- Najbardziej wyczekiwana premiera Netfliksa w lutym. Te serial oglądać będzie cała Polska
- Prawdziwa historia urzędnika, który został bohaterem
- Trzy trzymające w napięciu historie
- Trójka ludzi i emocje
- Na rozluźnienie
Najbardziej wyczekiwana premiera Netfliksa w lutym. Te serial oglądać będzie cała Polska
Przykłady "Wielkiej wody" i "Heweliusza" pokazały, że z połączenia: pieniędzy Netfliksa, umiejętności polskich twórców i historii, które napisało życie - powstają wybitne seriale. Nie bez znaczenia jest też gra aktorska, a po Joannie Kulig czy Marianie Opani nie można się spodziewać niczego mniej niż kunsztu na najwyższym poziomie. Dlatego najbardziej wyczekiwaną premierą Netfliksa w lutym 2026 roku są "Ołowiane dzieci". Zaryzykuję tezę, że będzie to jeden z tych seriali, które obejrzą miliony moich współobywateli, a cały kraj będzie o nim dyskutował. "Ołowiane dzieci" to polska wersja "Erin Brockovich". Opowiada historię Jolanty Wadowskiej-Król nazywanej "Matką Boską Szopienicką" - lekarki, która zauważyła, że dzieci mieszkające w okolicach Huty Szopienice w Katowicach masowo zapadają na ołowicę - chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Kobieta robiła wszystko by uratować swoich małych pacjentów. Nie było to łatwe, bo władze komunistyczne wolały zamieść sprawę pod dywan. "Ołowiane dzieci" zobaczymy na Netfliksie 11 lutego.
Prawdziwa historia urzędnika, który został bohaterem
Niczym niewyróżniający się mężczyzna w średnim wieku, większość życia spędził, pracując w urzędzie. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, że zdolny jest do śmiałych czynów i ryzykowania własnym życie, by ocalić innych. I może właśnie ta przeciętność staje się jego przewagą. Prawdziwa historia Szweda, który podczas II wojny światowej uratował życie wielu Żydów. Historyczny film opowiadający o holokauście i II wojnie światowej z perspektywy skandynawskiej może być ciekawym doświadczeniem. "Szwedzki łącznik" dostępny będzie w Netfliksie od 19 lutego.

Trzy trzymające w napięciu historie
Uwagę zwracają też trzy thrillery, które Netflix udostępni w tym miesiącu. Od 5 lutego możemy obejrzeć małżeństwo "Zdemaskowanych" szpiegów, które musi zmierzyć się z wrogiem z przeszłości i wyjaśnić jakoś całe zamieszanie swojej nastoletniej córce. 12 lutego "Detektyw z milionem obserwujących" odkryje seryjnego mordercę, który na ofiary upatrzył sobie influencerów. Tropy wiodą do Wiedźmy Baby. Internetowa wieszczka w zawiły, lecz trafny sposób przewidziała cztery zbrodnie. Co kryje się za jej wróżebnymi zdolnościami: przypadek, nadprzyrodzona moc, czy może coś bardziej przyziemnego, ale o wiele mroczniejszego? Natomiast 20 lutego hiszpańskie władze będą się starały "Zatrzymać pożar" lasu, w którym zaginęła nastolatka. Jej matka wbrew zakazom ruszy na poszukiwanie córki i odkryje, że pożoga nie jest dziełem natury.
Zobacz również:

Trójka ludzi i emocje
Co obejrzeć w Netfliksie? W lutym miłośnicy historii obyczajowych nie będą narzekać. 12 lutego pojawią się trzy czterdziestolatki, które pojadą na pogrzeb przyjaciółki z dzieciństwa, by odprowadzić ją "Z Belfastu do nieba". Osadzona wśród irlandzkich krajobrazów opowieść o przyjaźni, odkrywaniu prawdy o przeszłości i losie, który jak zwykle, ma swoje plany na przyszłość. Od 20 lutego widzowie Netfliksa będą mogli śledzić losy trójki pracowników centrum handlowego. Każde z nich jest samotne i każde ma problemy w nawiązywaniu kontaktów. Rozmowy podczas pracy i podobne doświadczenia pozwalają im jednak zmienić spojrzenie i otworzyć się na nowe doświadczenia. Dokąd zawiedzie ich ta zmiana? Odpowiedź znajdziemy w serii "Pawana".

Na rozluźnienie
Kino akcji z pewną dozą humoru zapowiada się w "Lwicach". Grupa najemników rabuje bank i znika bez śladu. Politykom, policjantom i gangsterom bardzo zależy na odnalezieniu łupu, poruszają więc niebo i ziemię, by schwytać włamywaczy. Wysiłki ścigających okazują się jednak daremne, bo żadnemu z nich nie przyszło na myśl, że powinni poszukiwać włamywaczek. Czy "Lwice"zdołają uciec przed wymiarem sprawiedliwości i bossami przestępczego świata? Można przekonać się od 5 lutego.










