Perełki z Netflixa idealne na Wielkanoc. Każdy znajdzie coś dla siebie
W święta wielkanocne większość z nas ma zdecydowanie więcej czasu, by nadrobić filmowe i serialowe zaległości. Co warto obejrzeć w Wielkanoc na Netflixie? Wybrałyśmy kilka propozycji!

Filmy dające nadzieję
Wielkanoc to czas wiary, nadziei, miłości, a finalnie także odrodzenia i nowego życia. W tym okresie wyjątkowo chętnie sięgamy po historie pełne pozytywnych emocji. Przygotowałyśmy dla was trzy, które wzruszą was do łez!
"Niebo istnieje naprawdę" to film zrealizowany na podstawie prawdziwej historii Coltona Burpo (Connor Corum) - chłopca, który podczas operacji znalazł się na granicy życia i śmierci. Po powrocie do domu Colton zaczyna się dziwnie zachowywać, aż w końcu mówi rodzicom, że podczas operacji opuścił swoje ciało, trafił do nieba i spotkał bliskich, których na ziemi nie dane mu było poznać. W pewnym momencie chłopiec wspomina nawet o zdarzeniach mających miejsce na długo przed jego narodzinami...

"Cuda z nieba" to kolejny film oparty na prawdziwej historii, tym razem Annabel Beam, dziewczynki, która za życia odwiedziła niebo. Narratorką opowieści jest jej matka Christy Beam, w którą wciela się Jennifer Garner. Annabel większość swojego dzieciństwa spędziła w szpitalach, przykuta do łóżka. Kiedy w końcu dostaje pozwolenie na powrót do domu, wpada do środka wielkiego, spróchniałego drzewa. bliscy znajdują ją nieprzytomną, a lekarze nie dają szans na przeżycie. Annabel jednak budzi się i opowiada o tym, jak spotkała Jezusa. Lekarze stwierdzają za to, że jej dotychczasowa choroba całkowicie się cofnęła.
"90 minut w niebie" to kolejny film oparty na prawdziwej historii, tym razem pastora Pipera (Hayden Christensen), który w drodze do domu z konferencji baptystów ulega ciężkiemu wypadkowi i umiera. Po jakimś czasie odzyskuje jednak przytomność, ale połamany i poturbowany okropnie cierpi i nękają go mocne napady depresji. Przejęty wizją nieba, traci motywację do życia, oddalając się od żony (w tej roli Kate Bosworth) i dzieci. Bóg ma jednak dla niego inny scenariusz.
Zobacz również: "Bridgertonowie". Kto znajdzie miłość w piątym sezonie?
Seriale dla całej rodziny
Czas świąt wielkanocnych obfituje w wolne dni, które z powodzeniem przeznaczyć możemy na wspólne, rodzinne seanse przy ulubionych serialach. Oto trzy urocze propozycje, które wzruszają i bawią do łez.
"Virgin River" to cieszący się ogromną popularnością na całym świecie serial o losach pielęgniarki Mel, która pogrążona w żałobie, przeprowadza się do małego, kalifornijskiego miasteczka i zaczyna nowe życie. Tu czekają na nią przyjaźnie, zawodowe wyzwania i prawdziwa miłość. "Virgin River" to piękny serial dla całej rodziny, którego bardzo mocnym punktem są niesamowite kalifornijskie pejzaże i spokój małego, klimatycznego miasteczka.
"Sullivan's Crossing" to kolejny serial, którego akcja rozgrywa się w małej, idyllicznej mieścinie Nowej Szkocji. Główną bohaterką jest Maggie, której pełna sukcesów kariera neurochirurga staje pod znakiem zapytania. Postanawia wrócić więc do domu, gdzie czeka na nią ojciec, którego przed laty opuściła (w tej roli znany z "Kochanych kłopotów" Scott Patterson), niemałe troski, ale na otarcie łez także nowa miłość (w tej roli inny aktor znany z "Kochanych kłopotów" - Chad Michaley Murray).
"Hometown Cha-Cha-Cha" to kolejna urocza propozycja na święta, tym razem rodem z Korei. Serial skupia się na przygodach ambitnej dentystki z Seulu, która trochę przez przypadek, a trochę wołana przez duchy przeszłości trafia do małej nadmorskiej wsi. Po pierwszym szoku zaczyna się w niej zadomawiać, a pomaga jej w tym czarujący mężczyzna, będący przy okazji jej całkowitym przeciwieństwem. "Hometown Cha-Cha-Cha" to typowa k-drama - delikatna, wzruszająca i bogata w kulturowe odniesienia historia dla całej rodziny.
Romantyczne klasyki z lat 90.
Lata 90.wciąż mają się świetnie, nie tylko w modzie i muzyce, ale także na Netflixie. Jeśli chcecie wyruszyć w tą nostalgiczną podróż, wybierzcie którąś z naszych propozycji.
"Tam, gdzie Ty" to klasyczna komedia romantyczna z Freddiem Prinzem Jr (Al) i Julią Styles (Imogen) w rolach głównych. To także piękna opowieść o pierwszej miłości, która musi bronić się przed pokusą uniknięcia pełnego zaangażowania. Al, przekonany przez przyjaciół, że nie warto się spieszyć, za to warto poszaleć, zrywa z Julią, ale prawdziwa miłość nie daje tak łatwo o sobie zapomnieć.
"Mój chłopak się żeni" to kolejny klasyk z lat 90., z piękną Julią Roberts w roli Julianne, która od lat przyjaźni się z przystojnym Michaelem. Para przysięga sobie, że jeśli do ukończenia 28 lat nie znajdą prawdziwej miłości, pobiorą się. Pewnego dnia Michael dzwoni do przyjaciółki, żeby zaprosić ją na własny ślub, a ona uświadamia sobie, że nie chce go stracić i staje do walki z narzeczoną przyjaciela.
"Dziewczyna z Alabamy" to zabawna i wzruszająca historia nowojorskiej projektantki mody Melanie Carmichael (Reese Witherspoon) która zaręcza się z najbardziej pożądanym kawalerem w mieście - Andrew (Patrick Dempsey). Niestety, przyszły mąż nie wie, że Melanie ma już męża, za którego wyszła jeszcze w szkole średniej i uciekła od niego nie biorąc rozwodu. Aby raz na zawsze rozliczyć się ze swoją przeszłością postanawia wrócić w rodzinne strony i zakończyć małżeństwo. To jednak trudniejsze niż myślała!
Muzyczne dokumenty
Muzyka łagodzi obyczaje i łączy pokolenia. Wybrałyśmy dla was cztery wyjątkowe muzyczne dokumenty, które warto obejrzeć z najbliższymi.
"BTS Comeback na żywo" to muzyczny dokument przedstawiający powrót jednego z najpopularniejszych i najciekawszych zespołów azjatyckich - BTS, który świętuje wydanie nowego albumu podczas transmitowanego na cały świat występu na zabytkowym placu Gwanghwamun w Seulu. Propozycja głównie dla młodszych fanów muzyki, ale i starsi znajdą tu coś dla siebie.
"Take That" to wyjątkowo wzruszająca, szczególnie dla millenialsów, historia najbardziej kultowego boysbandu Wielkiej Brytanii. W tym trzyczęściowym miniserialu dokumentalnym Gary Barlow, Howard Donald, Mark Owen, Jason Orange i Robbie Williams zabierają widzów za kulisy, dzieląc się osobistymi doświadczeniami z czasów działalności zespołu, który sprzedał 45 milionów płyt na całym świecie. Ten dokument to sporo muzyki, niepublikowane wcześniej nagrania, osobiste pamiątki i gotowa odpowiedź na pytanie: "Dlaczego Take That przestali istnieć?".
"Historia Red Hot Chilli Peppers" to kolejny, obowiązkowy dokument dla fanów muzyki, szczególnie rockowej, skupiający się na burzliwych początkach zespołu i wyjaśniający, jak wielki wpływ miał na jego twórczość pierwszy gitarzysta - Hillel Slovak. Wspaniały hołd dla muzycznego geniusza i przyjaciela.
Dla najstarszych fanów muzyki Netflix przygotował dokument "Becoming Led Zeppelin", śledzący losy czterech członków zespołu Led Zeppelin - jednego z najważniejszych w historii rocka. Historia, stworzona przez Bernarda MacMahona, obfituje w niepublikowane wcześniej perełki, wywiady z muzykami i jest pierwszą oficjalnie autoryzowaną produkcją filmową o tej jednej z największych ikon światowego rocka, która po dziś dzień łączy pokolenia.
Udanych seansów!
Zobacz również: Premiery Netfliksa. Lista nowości niczym marcowa pogoda








