Spis treści:
- "Japonka" Józefa Pankiewicza trafi na aukcję
- Obraz wart nawet 20 mln zł. Szykuje się rekordowa sprzedaż?
- Jedna opowieść, trzy warianty
"Japonka" Józefa Pankiewicza trafi na aukcję
To jeden z najbardziej tajemniczych polskich obrazów. Przez lata znajdował się w prywatnej kolekcji, teraz można stanąć z nim oko w oko. Mowa o dziele "Japonka" Józefa Pankiewicza, jednego z najważniejszych polskich malarzy przełomu XIX i XX wieku.
Artysta stworzył trzy wersje - jedna z nich znajduje się w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, druga zaginęła, a trzecia po dekadach trafiła na aukcję. I to właśnie ostatnia z wersji jest prezentowana w Desa Unicum na wystawie "Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie", którą można oglądać do 18 czerwca w siedzibie domu aukcyjnego przy ul. Pięknej 1a w Warszawie.
Obraz wart nawet 20 mln zł. Szykuje się rekordowa sprzedaż?
Po prezentacji trafi na aukcję - jego wartość jest szacowana na 12- 20 mln zł. Tym samym "Japonka" ma dużą szansę stać się jednym z najdrożej sprzedanych obrazów w historii polskiego rynku sztuki. Dzięki temu dołączy do grona, w którym znajduje się obraz "Rzeczywistości" Malczewskiego i "Dwie Mężatki" Wróblewskiego.
"Japonka" była prezentowana w 1946 roku na pośmiertnej wystawie artysty. Wówczas właścicielką obrazu była doktorowa Skórczewska. Po tym wydarzeniu obraz zniknął z publicznego obiegu na wiele lat. Ostatni raz szersza publiczność mogła go oglądać na wystawie monograficznej Pankiewicza w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2006 roku.

Wspomniany obraz należy do rzadkiego cyklu trzech kompozycji Pankiewicza. Mają co prawda ten sam tytuł, ale różnią się detalami. Szerszej publiczności jest znana przede wszystkim "Japonka" z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie. Teraz okazało się, że jej siostrzana wersja, która prawdopodobnie powstała wcześniej, przez lata pozostawała w rękach prywatnych.
Kim jest tajemnicza "Japonka"? Na obrazie została uwieczniona Wanda Pankiewiczowa, żona artysty. Kobieta ubrana w japońskie kimono stoi tyłem do widza. Artysta poznał ją, kiedy jeszcze była żoną mecenasa Emila Waydla. Nim udało się im być razem, ich relacja musiała przejść przez sporo turbulencji. Motyw lusterka uchwycony na obrazie nie jest więc przypadkowy - można go odczytywać jako symboliczne spojrzenie Wandy na samą siebie. Chodzi o moment, gdy musiała podjąć trudną decyzję o porzuceniu dotychczasowego życia.

Dzieło powstało rok po rozwodzie z mecenasem, w latach 1906-1908. Pankiewicz mógł wtedy poślubić kobietę, którą przez wiele lat darzył wielkim uczuciem. Dlatego też obraz można odczytywać nie tylko w kontekście tak popularnego w polskim modernizmie japonizmu. Siłę obrazu buduje napięcie między prywatnością a teatralnością. Wanda nie pokazuje twarzy, ale uwagę skrada strój, gest i otoczenie, w jakim się znajduje.
Kimono, pas obi, parawan, kakemono, stolik z laki czy brązowy dzban namalowane na obrazie pochodzą z kolekcji Feliksa "Mangghi" Jasieńskiego, najważniejszego propagatora sztuki japońskiej w Polsce. Obecnie znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie.
Jedna opowieść, trzy warianty
Wszystkie namalowane przez Pankiewicza obrazy przedstawiały żonę w japońskim stroju. Na każdym widniały jednak inne detale. Dlatego też dzieła można odczytywać jako trzy warianty jednej opowieści.
Zarówno wersja z Muzeum Narodowego w Krakowie, jak i ta prezentowana w DESA Unicum ukazują kobietę w otoczeniu rekwizytów z kolekcji Jasieńskiego: parawanu, kimona, pasu obi, stolika z laki, wazonu z brązu, kakemono.
W krakowskim obrazie malarz dodał tradycyjne koturny, ale brak w nim lusterka trzymanego w dłoni przez modelkę. Jedna z wersji jest znana jedynie z czarno-białej reprodukcji. Ukazywała Wandę w tym samym stroju, przeglądającą się w lustrze zawieszonym na ścianie, bez rozbudowanej dekoracji wnętrza.
"W przypadku "Japonki" szczególnie ważne jest zestawienie jej z pozostałymi wersjami obrazu oraz identyfikacja rekwizytów widocznych na płótnie. To właśnie te elementy budują fascynującą i wielowymiarową historię artysty" - podkreśla Tomasz Dziewicki, Dyrektor Departamentu Sztuki Dawnej DESA Unicum.
Źródło: desa.pl
Jeśli lubisz być na bieżąco z trendami i tematami, które naprawdę mają znaczenie, Styl Interia to dobre miejsce na dalszą lekturę. Zajrzyj po więcej artykułów i wybierz coś dla siebie.














