Najnowszy podcast Bogdana Rymanowskiego już jest. Czy rozmowa z Martą Nawrocką zyska rekordową popularność w sieci?
Podcasty Bogdana Rymanowskiego, publikowane na oficjalnym profilu na YouTube - Rymanowski Live, cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a na tle innych wyróżniają specyficznym podejściem do rzemiosła dziennikarskiego. Wyraźnie kontrastuje ono z codzienną pracą dziennikarza i publicysty politycznego w tradycyjnych mediach informacyjnych. Do rozmów zapraszane są osoby o zróżnicowanych poglądach, z różnych środowisk - od czołowych polityków i ekspertów od geopolityki, przez ludzi kultury i sportu, aż po osoby dzielące się głębokimi, osobistymi historiami. Rymanowski kieruje się zasadą, że każdy zasługuje na wysłuchanie, a jego rolą jest zadawanie dociekliwych pytań bez uprzedzeń i oceniania. Po głośnym i bardzo kontrowersyjnym wywiadzie z prof. Cichosz czy ekskluzywną, niemal dwugodzinną rozmową z Robertem Lewandowskim, przyszedł czas na kolejnego, budzącego wśród opinii publicznej skrajne emocje gościa - a mianowicie żonę prezydenta RP - Martę Nawrocką. Mimo iż rozmowa została opublikowana na kanale YouTube wczoraj wieczorem, jest już komentarz eksperta od mowy ciała - Maurycego Seweryna, który w rozmowie z Plejadą ocenił zachowanie pierwszej damy.

Marta Nawrocka u Bogdana Rymanowskiego. Ekspert od mowy ciała ocenił, jak wypadła pierwsza dama
Zdaniem Maurycego Seweryna - trenera wystąpień publicznych i mowy ciała, który już niejednokrotnie komentował wystąpienia polityków i osób publicznych, Marta Nawrocka od początku rozmowy z Bogdanem Rymanowskim była dość zestresowana. Dowodziła temu twarda i spięta mimika twarzy - zwłaszcza ściśnięte usta i napięte mięśnie policzkowe. Zdaniem eksperta od mowy ciała, doradcy Nawrockiej popełnili ponadto błąd, bowiem jej strój został źle dobrany pod względem kolorystycznym - granatowa bluzka pierwszej damy zlewała się bowiem z tłem w podobnym odcieniu. Zdaniem Seweryna, w przypadku wystąpień publicznych nie wygląda to dobrze.
Ekspert wypowiedział się także na temat tonu głosu Marty Nawrockiej i zwrócił uwagę, że był on często podniesiony, co niekorzystnie wpłynęło na wiarygodność prezydentowej oraz pozycję jej męża. Stosowane przez nią w wypowiadaniach wypełniacze (typu "yy") oznaczają z kolei, że musi się często zastanawiać nad tym co chce powiedzieć, a z drugiej strony jest zestresowana.
Jeśli chodzi zaś o komunikację niewerbalną, gestem, który zwrócił uwagę eksperta były dłonie Nawrockiej - jedna położoną na drugą lub nadgarstek. Maurycy Seweryn wyjaśnił, że świadczy to o sposobie kontrolowania negatywnych emocji. Zdaniem eksperta, mimo całej tej nieporadności, pierwsza dama wzbudza w rozmowie sympatię i trudno dziwić się, aby narzucane przez dziennikarza tematy osobiste nie wzbudzały w niej poruszenia. Dodał także, iż w jego opinii, nad Martą Nawrocką powinien popracować ktoś, kto zajmuje się operowaniem głosem, a jednocześnie będzie w stanie dopasować system komunikacji werbalnej do jej obecnej pozycji społecznej.









