Elon Musk i Billie Eilish wyzywają się jak przedszkolaki. W tle pieniądze
Konflikt rozpoczęła amerykańska piosenkarka swoim czwartkowym wpisem na Insta Stories, w którym stwierdziła, że Elon Musk jedynie gromadzi majątek, tymczasem jego pieniądze mogłyby rozwiązać wiele światowych problemów. Właściciel X (kiedyś Twitter) odpowiedział jej na swojej platformie. Choć kłótnia między Elonem Muskiem i Billie Eilish przypomina konflikt przedszkolaków, to padło w niej wiele wulgarnych słów.

Billie Eilish rzuca wulgarne wyzwiska w stronę Elona Muska
W czwartek Billie Eilish, której majątek szacuje się na ok. 50 milionów dolarów, opublikowała serię instagramowych slajdów z danymi MyVoiceMyChoice.org. Każdy z nich przedstawiał, co Elon Musk mógłby sfinansować dzięki swojej fortunie. Według grafik 40 miliardów rocznie mogłoby zakończyć głód na świecie do 2030 roku, 140 miliardów zapewniłoby bezpieczną wodę pitną dla całej planety na siedem lat, a 1-2 miliardy rocznie wystarczyłyby na ochronę ponad dziesięciu tysięcy krytycznie zagrożonych gatunków. Inne szacunki wskazywały, że ponad 53 miliardy mogłyby odbudować Gazę i Zachodni Brzeg Jordanu, a większe sumy mogłyby przywrócić stabilność części Ukrainy i Syrii. Ostatni slajd Billie Eilish był już tylko czarnym ekranem z wulgarnymi wyzwiskami. Choć nie padło imię Muska, nikt nie miał wątpliwości, do kogo kierowała te słowa.
W sieci natychmiast wybuchła fala poparcia: fani pisali, że "robi więcej niż miliarderzy" oraz że jej odwaga, zwłaszcza w tak młodym wieku, jest godna podziwu. Przypominano też, że wokalistka przekazała 20% swojego majątku na cele charytatywne a dzięki jej trasie koncertowej "Hit Me Hard And Soft Tour" udało się zebrać 11,5 miliona dolarów na program wspierający organizacje walczące z głodem, nierównościami i kryzysem klimatycznym.

Zobacz również:
Elon Musk obraża inteligencję Billie Eilish
Działanie Billie Eilish poniosło się szerokim echem w internecie i dotarło także do Elona Muska, który pod postem na X udostępnionym przez konto fanowskie artystki, napisał krótko: "She's not the sharpest tool in the shed" (tłum. Nie jest najostrzejszym narzędziem w szopie). Amerykanie używają tego określenia, gdy chcą podważyć czyjąś inteligencję, czy podkreślić brak kompetencji. To pierwsze bezpośrednie odniesienie się Elona Muska do zarzutów Eilish, które wywołały burzę w sieci i liczne pochwały dla piosenkarki za "mówienie tego, czego inni się boją".








