"W tamtym czasie nikt nie mógł nic powiedzieć publicznie. To było dość trudne"
Rozmowa z królową Kamilą ukazała się z okazji 30. rocznicy istnienia organizacji charytatywnej Maggie's, wspierającej osoby chore na raka oraz ich bliskich. Monarchini, która patronuje fundacji od 2008 roku, 31 stycznia 2024 roku otworzyła nowe centrum organizacji w londyńskim szpitalu Royal Free Hospital, zaledwie kilka dni po tym, jak król Karol III usłyszał diagnozę nowotworu, o czym nie wiedziała jeszcze opinia publiczna.
W tamtym czasie nikt nie mógł nic powiedzieć publicznie. To było dość trudne [...]. O mało tego nie powiedziałam, ale czułam, że to nie był odpowiedni moment, by o tym mówić. Patrzyłam na wszystkich, którzy cierpieli, oraz na ich bliskich i myślę, że wtedy jeszcze bardziej uświadomiłam sobie, jak ważne są takie miejsca.
Królowa stała zatem między osobami, które doświadczały tego samego strachu i poczucia bezsilności, co ona, ale nie mogła być jedną z nich - musiała pełnić swoje obowiązki.
Po prostu bardzo chciałam wreszcie to z siebie wyrzucić, ale oczywiście nie mogłam.
Tamta wizyta była dla niej szczególnie trudna i bardzo osobista. Nie mogła dzielić się swoimi przeżyciami z pacjentami i ich rodzinami, pomimo potrzeby wyrzucenia z siebie wszelkich obaw, dlatego zadawała wiele pytań. Jak sama przyznaje, było to doświadczenie na zupełnie innym poziomie niż inne rutynowe wizyty tego typu.
Niemal ich [pacjentów i ich rodzinę – przyp. red.] przepytywałam. Nie chciałam jednak wnikać zbyt głęboko. Zwykle po prostu z nimi rozmawiałam, ale tym razem były to znacznie bardziej osobiste i głębokie rozmowy

"Mój biedny mąż"
Królowa ujawniła, że choroba Karola III znacznie zmieniła jej perspektywę, a wizyty w miejscach wspierających pacjentów onkologicznych nabrały dla niej zupełnie innego wymiaru.
[Wcześniej – przyp. red.] to wszystko nigdy tak naprawdę nie wracało ze mną do domu, a potem nagle u twojego męża zostaje zdiagnozowana choroba i myślisz sobie: "Boże, przez cały ten czas rozmawiałam z tymi wszystkimi ludźmi, a teraz sama jestem bliską osobą kogoś, kto zachorował. Muszę opiekować się moim biednym mężem i próbować zrozumieć to wszystko".
Królowa Kamila uświadomiła sobie wówczas, jak ważne są miejsca pomocy dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin. Dzięki tamtej wizycie mogła dowiedzieć się, jak właściwie zadbać o męża i w jaki sposób może go wspierać. Stwierdziła, że miejsca tego typu powinny znajdować się w każdym szpitalu. Zwróciła również uwagę na sytuację mężczyzn, którzy znacznie rzadziej sięgają po tego rodzaju wsparcie niż kobiety.
Jak król Karol III zareagował na diagnozę?
Wiadomość o nowotworze zdiagnozowanym u króla Karola III została podana do publicznej wiadomości 5 lutego 2024 roku, zaledwie kilka dni po wizycie królowej Kamili w centrum wsparcia pacjentów onkologicznych. Monarcha podjął leczenie, ale już w kwietniu powrócił do swoich obowiązków.
Karol III znany jest ze swojego pracoholizmu, dlatego królowa od początku była przekonana, że jej mąż, zamiast odpoczywać i zadbać o siebie, nie przestanie pracować. Kamila ujawniła, jak zareagował monarcha na wiadomość o chorobie.
Spójrzcie na mojego męża. Nic go nie powstrzymało. Po prostu stwierdził: "Taki już jestem. Poradzę sobie z tym”.
Król Karol nadal jest w trakcie leczenia, jednak, jak ogłoszono pod koniec 2025 roku, harmonogram terapii został ograniczony, bo przynosi ona efekty i zmierza w dobrym kierunku. Brytyjski monarcha nazwał to "osobistym błogosławieństwem".
Moda, uroda i codzienne wybory mają wiele odcieni. Na Styl.interia czekają kolejne artykuły, które inspirują, tłumaczą i podpowiadają. Zajrzyj i odkryj więcej tematów, które mogą cię zainteresować.














