Internet jak wielka rodzina
Choć na codzień żyjemy w przeświadczeniu, że Internauci to zbiór milionów kompletnie różnych i obcych sobie ludzi, sytuacje jak ta sprawiają, że Internet zdaje się być jednym, ogromnym domem dla wielkiej rodziny. Po bolesnej stracie Dolly Parton i Tima Curry, a wcześniej Hayden Penettiere, Internauci wpadli w nieco przesadzoną, ale pełną tylko dobrych intencji, pułapkę strachu o to, że stracą kolejne ikony.
Żywe legendy, takie jak Celine Dion, Glenn Close czy Meryl Streep, a właściwie ich konta w mediach społecznościowych są właśnie pod czujną i zatroskaną "kontrolą" fanów z całego świata. Internauci tak boją się, że stracą także je, że rozpoczęli w komentarzach pod ich najnowszymi filmami i zdjęciami... strofować je. Brzmi absurdalnie? Cóż, bo takie jest - zbiorowy lęk o to, że ukochane gwiazdy opuszczą ziemski padół przybrało naprawdę komiczną formę.
"Celine, zejdź z ogrodzenia!"
Celine Dion kilka dni temu zamieściła w serwisie Instagram serię zdjęć na farmie. Na jednym z nich została uwieczniona siedząc na metalowym ogrodzeniu. Fani ruszyli do sekcji komentarzy. "Wyglądasz wspaniale, królowo, ale zejdź już z tego i idź do domu. Nie zniesiemy więcej" - napisała @_gottaluvtokyo odnosząc się oczywiście do informacji o niedawnym odejściu Dolly Parton. Inni sugerują, że powinna owinąć się folią bąbelkową, by być bezpieczna, a jeszcze inni stwierdzili, że "to nie jest dobry czas na akrobacje i lepiej, by Celine zaszyła się w bezpiecznym domu". To nie jedyna gwiazda, którą fani masowo wysyłają na kanapę.
Glenn Close też pod nadzorem

Glenn Close nagrała emocjonalny filmik. Uwagę przykuły słowa "Patrzę na zachodzące słońce. Czuję się pobłogosławiona". Internauci nieco na wyrost wzięli to za coś w rodzaju pożegnania. Komentarze szybko zapełniły się poleceniem powrotu do domu i wręcz "groźbami": "Lepiej, żebyś zobaczyła jutro także jak to słońce wschodzi" - pisali. "Glenn, oddychasz trochę ciężko, lepiej nie podróżuj przez jakiś czas i odpocznij. Nie możemy cię stracić" - to tylko cząstka z katalogu komentarzy pod filmem gwiazdy.
Internauci sprawdzają także regularnie konta Meryl Streep oraz innych znanych i kochanych, którzy są już w podeszłym wieku. Choć jest to dość zabawne, jest w tym także esencja człowieczeństwa: troski i przywiązania a także bliskości, odczuwanej nawet pomimo braku fizycznej więzi.
Co sądzicie o "patrolowaniu" znanych gwiazd?
Jeśli lubisz być na bieżąco z trendami i tematami, które naprawdę mają znaczenie, Styl Interia to dobre miejsce na dalszą lekturę. Zajrzyj po więcej artykułów i wybierz coś dla siebie.













