"Rodzina jest największą siłą Karola Nawrockiego"
Choć książka autorstwa prof. Andrzeja Nowaka przedstawia drogę życiową Karola Nawrockiego od dzieciństwa po objęcie urzędu prezydenta, to autor tego obszernego wywiadu z prezydentem RP przekonuje, że jednym z jej najważniejszych wątków w książce jest życie rodzinne.
W prof. Andrzej Nowak rozmowie na temat swojej najnowszej książki podkreślił, że już podczas ogłoszenia kandydatury Nawrockiego zwrócił uwagę na obecność jego najbliższych.
"Rodzina, która tam była z Karolem Nawrockim, czyli małżonka, jego dwaj synowie i przeurocza córeczka, to jest potężny atut" - powiedział, rozmawiając z Anną Popek.
Historyk zaznaczył, że szczególne wrażenie zrobiła na nim więź prezydenta z najstarszym, przybranym synem.
"Trzeba było wykazać się troską i miłością także wobec dziecka przybranego. Ta miłość jest autentyczna, jest realna" - ocenił.
Jak dodał, właśnie rodzina jest, obok samego Karola Nawrockiego, jego najlepszą wizytówką.
Praca nad książką trwała kilka miesięcy i opierała się na czterech długich spotkaniach z prezydentem. Profesor przyznał, że rozmowy szybko przestały mieć wyłącznie oficjalny charakter. Początkowo obaj zwracali się do siebie bardzo formalnie, jednak z czasem, gdy Karol Nawrocki sam przypomniał, że od lat są na "ty", atmosfera stała się znacznie swobodniejsza.
Zdaniem autora właśnie dzięki temu udało się stworzyć bardziej osobisty portret prezydenta.
"Tato, jestem zmęczona przez ciebie". Tak córka prezydenta podsumowała dzień zaprzysiężenia

Jednym z najbardziej osobistych fragmentów książki jest wspomnienie dnia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. 6 sierpnia podczas uroczystości towarzyszyli mu żona Marta oraz troje dzieci - Daniel, Antoni i najmłodsza Kasia, która zdecydowanie skradła serca Polaków.
Jak wspomina prezydent, dla siedmioletniej wówczas córki nie był to przede wszystkim historyczny moment, lecz wyjątkowo długi i męczący dzień. Nawet podczas nagrań z tego dnia, można zobaczyć, że dziecku trudno jest stać w bezruchu podczas przemówień taty, co jest normalnym zachowaniem u siedmioletniego dziecka.
Karol Nawrocki w rozmowie z historykiem opowiada, że wieczorem, gdy położył się obok niej, usłyszał słowa, które do dziś wywołują u niego uśmiech.
"Tato, jestem zmęczona przez ciebie. Cały dzień musiałam gdzieś chodzić" - powiedziała Kasia, co Nowak odnotowuje w swojej książce.

Prezydent próbował przekonać córkę, że warto było wytrzymać tak intensywny dzień, bo to dla niego ważny moment
"Kasiu, kochanie, twój tata został prezydentem, poradzisz sobie z tym zmęczeniem - jutro rano obudzisz się i będzie dobrze" - miał odpowiedzieć na to córce Karol Nawrocki.
Tutaj odpowiedź dziewczynki całkowicie go rozbawiła.
"No, tato, ja nie wiem; a nie da się tego jakoś odwołać? Bo to jest za bardzo męczące" - odparła z pełną powagą Kasia.
To jedna z tych rodzinnych historii, które pokazują prezydenta nie z perspektywy oficjalnych uroczystości, lecz zwykłych rozmów z dzieckiem po zakończeniu wyjątkowo intensywnego dnia.
Profesor wspomina także Martę Nawrocką

W rozmowie z Anną Popek prof. Andrzej Nowak opowiedział również o swoim spotkaniu z pierwszą damą.
Jak relacjonował, pewnego dnia minął Martę Nawrocką spacerującą ulicą Miodową w Warszawie.
"Spotkałem idącą z naprzeciwka panią prezydentową z niewielką torebką z zakupami, bez żadnej obstawy" - wspominał.
Jego zdaniem właśnie takie sytuacje najlepiej pokazują jej naturalność.
"Budzi pani prezydentowa oczywistą sympatię jako postać energiczna, uśmiechnięta i niezwykle konsekwentnie stojąca razem ze swoim mężem" - ocenił.
Historyk zapamiętał również emocje towarzyszące zaprzysiężeniu prezydenta, kiedy siedział niedaleko mamy i siostry Karola Nawrockiego. Wyznał, że nie zapomni tego wzruszenia tych najważniejszych kobiet w życiu Karola Nawrockiego.
Dzięki takim rozmowom, wywiadom i książkom, Polacy mogą zobaczyć Karola Nawrockiego przede wszystkim w roli męża i ojca, z dala od oficjalnych wystąpień i politycznych emocji.












