Krystyna Giżowska: O chorobie wiedział tylko jej mąż
Jest jedną z najpopularniejszych wokalistek lat 70. i 80., królową polskich i zagranicznych festiwali, a jej hit "Nie było ciebie tyle lat" nuciła przez kilka dekad cała Polska. Los nie szczędził Krystynie Giżowskiej gorzkich pigułek, ale ona zawsze umiała znaleźć pocieszenie w muzyce.

Krystyna Giżowska urodziła się 19 listopada 1954 roku w Wałbrzychu. Zadebiutowała w 1968 roku jako solistka w Zespole Pieśni i Tańca "Transportowiec" w Koszalinie. W tym samym roku została finalistką popularnego wówczas konkursu Giełda Piosenki, podczas którego poznała Ryszarda Balickiego oraz Ryszarda Poznakowskiego i nawiązała współpracę z ich big-bandem. W międzyczasie ukończyła Technikum Ekonomiczne.
W 1969 roku, po otrzymaniu honorowej nagrody od publiczności na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, związała się z wojskowymi zespołami - Flotyllą i Radarem. Tam, pod kierunkiem m.in. Danuty Baduszkowej i Jacka Korczakowskiego, nauczyła się dykcji, solfeżu, emisji głosu i ruchu scenicznego.
Krystyna Giżowska: Narodziny gwiazdy festiwali
Solowa kariera Krystyny Giżowskiej zaczęła się w 1976 roku w Opolu. Artystka zadebiutowała na Festiwalu Piosenki Polskiej piosenką "Ballada o zwyczajnym dniu". W tym samym roku w Soczi, na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki, zdobyła II nagrodę, a rok później wywalczyła drugie miejsce na na festiwalu Coup d'Europe w Villach w Austrii. W 1978 roku, na znanym i liczącym się festiwalu w Rostoku (NRD) - People and the sea - została uhonorowana specjalną nagrodą za najlepszą interpretację piosenki do muzyki Chopina, "Mój serdeczny kraj". Sukces gonił sukces - w 1979 roku Giżowska wywalczyła trzecią nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym w Dreźnie.
Na międzynarodowych festiwalach lat 80. występowała już jako gwiazda - Drezno 81, galowy koncert na Światowej Wystawie Kwiatów w Munich-Gladbach, koncert telewizji RAIS, rewiowy program Aktuelle Schaubude w Hamburgu czy galowy koncert z okazji święta gazety "LHumanite" w Paryżu to tylko ułamek jej pamiętnych występów. W 1981 roku wywalczyła Grand Prix na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich w Karlshamm w Szwecji za piosenkę "Hej, mister Gatsby". W kolejnych latach umacniała swoją pozycję licznymi występami za granicą. Była m.in. gwiazdą Festiwalu w Varadero na Kubie, gdzie nagrała dla telewizji 50-minutowy show. Regularnie występowała w NRD, a w Polsce triumfowała na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Sopot'84, gdzie otrzymała najwyższą nagrodę GRAND PRIX za piosenkę "Blue box". Przełom miał jednak dopiero nadejść.
W 1984 roku Giżowska nagrała kultowy dziś utwór "Nie było ciebie tyle lat". Pierwotnie napisany był on dla Urszuli, a do Krystyny trafił przypadkiem - była trzecią wokalistką w kolejce do jego wykonania. Nagranie odbyło się dosłownie na ostatnią chwilę, przed wyjazdem artystki na tourneé do Japonii. Gdy wróciła do kraju, piosenka była już ogromnym hitem.
- "Na początku byłam rozczarowana, że wszyscy kojarzą mnie tylko z tym jednym utworem. Moje inne, bardziej ambitne piosenki nie zdobyły takiej popularności. Ale z czasem zrozumiałam, jak ważna była ta piosenka dla ludzi, szczególnie w trudnych czasach po stanie wojennym" - tłumaczyła po latach.
Repertuar piosenkarki od początku był bardzo różnorodny. Niektóre z jej piosenek jak "Złote obrączki", "Będę gwiazdą" czy "Przeżyłam z tobą tyle lat" biły rekordy popularności. Z kolei utwory bardziej ambitne jak "Blue Box", "Nim zrobisz błąd" czy "Koncert na światło i cień" zyskały najwyższe uznanie krytyki.
Zobacz również: Maria Koterbska: Śpiewała po amerykańsku, swingowała po polsku
Krystyna Giżowska: Miłość i strata
Kariera Giżowskiej rozwijała się książkowo, bardziej burzliwe było jednak jej życie prywatne. Po nieudanym pierwszym małżeństwie z kompozytorem Januszem Sławińskim, Giżowska związała się z Wojciechem Olejnikiem, legendarnym realizatorem dźwięku i menedżerem. Początkowo ich związek budził spore kontrowersje w środowisku muzycznym, ale okazał się szczęśliwy i trwały.
- "Wojtek nagłaśniał wszystkie moje występy. Najpierw połączyła nas nić przyjaźni, a zaczęło się od dobrych kaw... Z czasem zauważyliśmy, że to znajomość nie tylko kawowa" - wspominała na łamach "Dobrego Tygodnia".
Olejnik czuwał nad koncertowym brzmieniem Budki Suflera, a piosenki z jego tekstami miało w swoim repertuarze wielu polskich artystów. Gdy poznał Krystynę, skupił się już tylko na niej i wspierał ją zarówno prywatnie jak i zawodowo, jako agent. Grał również w towarzyszącym jej zespole muzycznym na perkusji oraz pisał dla niej piosenki.
Para wzięła ślub i doczekała się syna Marcina, który wybrał życie z dala od muzyki i showbiznesu.
Ogromnym ciosem i sprawdzianem dla rodziny okazała się choroba gwiazdy. Giżowska dwukrotnie zmagała się z rakiem, ale dzięki szybkiej diagnozie i operacjom, udało się jej go pokonać. O jej zmaganiach wiedział tylko mąż.
- "Nie chciałam martwić syna. Wojtek był jedyną osobą, która znała prawdę" - zdradziła w jednym z wywiadów.
Gdy wszystko zdawało się już zmierzać ku dobremu, Wojciech Olejnik zmarł nagle w 2021 roku.
- "To była ogromna strata, ale musiałam się pozbierać. Muzyka zawsze była dla mnie terapią" - mówiła wokalistka, która nigdy nie zrezygnowała z życiowej pasji.
O tym, że straciła ukochanego mężczyznę, poinformowała jednak opinię publiczną dopiero po roku. W przejmującym wywiadzie wyznała, że chciała przeżyć żałobę, Wojciech był miłością jej życia i nigdy nie pogodzi się z jego odejściem.
- "Patrzę czasem na nasze wspólne zdjęcie i rozmawiam z mężem, jakby był obok" - powiedziała "Faktowi" - "Czas nie leczy ran. Pamięć o Wojtku pozostanie na zawsze" - dodała.
Krystyna Giżowska pociechę znalazła w muzyce. Zarówno w 2022 jak i 2023 roku wystąpiła w Opolu, pracuje nad nową płytą i wciąż koncertuje. W styczniu tego roku zagrała już kilka koncertów i zapełnia kalendarz na luty. Niedawno wystąpiła też w programie "Jaka to melodia" u boku Danuty Błażejczyk.
- "Muzyka to moje życie. Nawet w najtrudniejszych chwilach dawała mi siłę" - podkreśla w wywiadach.
Krystyna Giżowska mieszka w Łodzi. W 2023 roku została uhonorowana "Odznaką Za Zasługi" dla tego miasta.










