Kate i Camilla miały bardzo zbliżyć się po Megxicie
Według Andrew Lownie, cytowanego przez brytyjski "Daily Mail", królowa Camilla i księżna Kate w ostatnich latach bardzo się do siebie zbliżyły i to jak nigdy wcześniej. Ich relacja miała stać się szczególnie ważna po odejściu księcia Harry'ego i Meghan Markle z grona aktywnych członków rodziny królewskiej.
Ekspert nie ma wątpliwości, po której stronie miałaby znajdować się lojalność królowej w związku z najnowszym rozdziałem konfliktu wokół Sussexów. Jak twierdzi, Camilla "jest bardzo blisko Kate" i zdecydowanie wspiera księżną Walii.
To szczególnie istotne w kontekście doniesień o planowanym powrocie Harry'ego i Meghan do Wielkiej Brytanii. Według Lownie'ego książę i księżna Walii mają obawiać się, że Sussexowie spróbują stworzyć sytuację, która przypominałaby model "pół na pół" - jednoczesne korzystanie z bliskości rodziny królewskiej i niezależne funkcjonowanie poza jej oficjalnymi strukturami.
"W drużynie księżnej Walii jest królowa"

Andrew Lownie uważa, że Camilla nie pozostaje obojętna wobec tych napięć. Według cytowanej przez "Daily Mail" opinii eksperta królowa miała wspierać męża w wyznaczaniu wyraźnych granic Harry'emu i Meghan.
"W drużynie Walii jest królowa, która jest bardzo blisko Kate i która wzmacniała determinację króla w ustaleniu jasnych granic dla Sussexów" - powiedział Lownie.
Słowa eksperta sugerują, że relacja Kate i Camilli może wykraczać poza oficjalną poprawność charakterystyczną dla relacji członków rodziny królewskiej. Obie kobiety mają bowiem podobne spojrzenie na konieczność ochrony pozycji monarchii i uniknięcia sytuacji, w której obok oficjalnego dworu Karola III i przyszłego dworu księcia Williama powstałby drugi, konkurencyjny ośrodek skupiony wokół Harry'ego i Meghan. W tym sensie Camilla miałaby być nie tylko żoną króla, ale również ważną sojuszniczką Kate.
Camilla może być dla Kate ważnym wsparciem

W rodzinie królewskiej wsparcie nie zawsze musi oznaczać publiczne deklaracje. Szczególnie osoby zajmujące tak wysokie stanowiska jak królowa i księżna Walii bardzo rzadko komentują rodzinne napięcia czy konflikty.
Tym bardziej znaczące mogą być prywatne gesty i wspólne stanowisko w ważnych kwestiach. Według Andrew Lownie właśnie na tym miałaby opierać się obecna relacja Kate i Camilli.
Królowa, która sama przez lata musiała zmagać się z ogromną niechęcią części opinii publicznej, dobrze wie, jak trudne może być funkcjonowanie pod nieustanną presją mediów. Kate również od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci brytyjskiej monarchii i jest stale obserwowana zarówno jako żona przyszłego króla, jak i potencjalna przyszła królowa. Doświadczenie Camilli i pozycja Kate mogą więc sprawiać, że obie kobiety znalazły wspólny język.
Brytyjski "Daily Mail" przypomniał również sytuację z ubiegłorocznych obchodów Niedzieli Pamięci. Kate i Camilla zostały wówczas zauważone podczas krótkiej rozmowy, która, zdaniem ekspertki od mowy ciała i komunikacji Judi James, wyglądała na bardzo serdeczną.
"Doszło do wymiany zdań, która wyglądała na serdeczną pogawędkę między obecną i przyszłą królową" - oceniła Judi James w rozmowie z "Daily Mail".
Ekspertka zwróciła również uwagę na zachowanie obu kobiet.
"Figlarny uśmiech Camilli i jej chytre spojrzenie sprawiły, że Kate uśmiechnęła się do niej promiennie" -zauważyła.
Oczywiście analiza mowy ciała pozostaje interpretacją, jednak tego rodzaju gesty wpisują się w szerszy obraz relacji obu kobiet, na który zwracają uwagę brytyjskie media.
Od dystansu do bliskiej relacji? Co zmieniło się w ich kontaktach?

Camilla i Kate znalazły się w rodzinie królewskiej w bardzo różnych momentach i okolicznościach. Królowa przez wiele lat budowała swoją pozycję u boku Karola, podczas gdy Kate weszła do rodziny jako żona księcia Williama.
Obie jednak stopniowo przejmowały coraz większą odpowiedzialność za wizerunek monarchii. Dziś ich pozycje są znacznie bardziej znaczące niż na początku: Camilla jest królową, a Kate, jako żona następcy tronu, przygotowuje się do roli przyszłej królowej.
Według relacji "Daily Mail" to właśnie wspólne doświadczenia i wydarzenia ostatnich lat mogły przyczynić się do ich zbliżenia.











