Nie żyje Mary Jo Campbell. Matka Kris Jenner miała 91 lat. Była ukochaną matriarchinią rodziny Kardashianów-Jennerów
Mary Jo Campbell, znana również jako MJ Shannon, zmarła w wieku 91 lat. Informację o śmierci swojej mamy przekazała w czwartek Kris Jenner za pośrednictwem mediów społecznościowych.
"Dziś pożegnaliśmy moją piękną mamusię MJ" - napisała wzruszona Jenner. Rodzina nie ujawniła przyczyny śmierci.
Mary Jo Campbell przez lata była dobrze znana fanom rodziny Kardashianów i Jennerów. Regularnie pojawiała się w reality show "Keeping Up with the Kardashians", którego premiera odbyła się w 2007 roku, a później również w produkcji The Kardashians.
Była matką Kris Jenner oraz Karen Houghton. Jej młodsza córka zmarła w marcu 2024 roku w wieku 65 lat na skutek zawału serca.
MJ była także babcią Kim, Kourtney i Khloé Kardashian oraz Kendall i Kylie Jenner. Z czasem stała się jedną z najbardziej lubianych postaci rodzinnego programu.
Wzruszające pożegnanie Kris Jenner

W emocjonalnym wpisie Kris Jenner podkreśliła, jak ogromny wpływ miała na jej życie matka.
"Nauczyła nas, że rodzina jest wszystkim. Pokazała nam, jak kochać bezwarunkowo i odnajdywać radość w małych chwilach. Uczyła mnie, jak z wytrwałością i wiarą stawiać czoła życiowym wyzwaniom" - napisała.
We wpisie Kris było widać niezwykły smutek, ale też wdzięczność za wiele lat życia MJ.
"Kiedy patrzę na moje dzieci i wnuki, zawsze będę widzieć w każdym z nas cząstkę Ciebie. Nie ma we mnie ani jednej części, której nie ukształtowałaś. Jeśli zrobiłam w życiu coś dobrze, to dlatego, że każdego dnia starałam się żyć tak, byś była ze mnie dumna" - dodała Kris Jenner.
Hołd swojej babci oddała również Kim Kardashian, która nazwała MJ swoją "najlepszą przyjaciółką", "partnerką do plotek" i "bliźniaczką na zawsze".
Celebrytka wspominała, że to właśnie babcia dała jej pierwszą pracę w sklepie detalicznym w San Diego. Jak podkreśliła, dzięki niej nauczyła się etyki pracy, pewności siebie i przedsiębiorczości.
"Nauczyłaś nas wszystkich, jak ważna jest rodzina. Te wartości pozostaną z nami na zawsze. Pokazałaś mi również, co znaczy być ciężko pracującą kobietą biznesu" - napisała Kim.
Świętowała z rodziną jeszcze rok temu. Tak zapisała się w pamięci fanów

Mary Jo Campbell urodziła się 26 lipca 1934 roku i zmarła zaledwie kilka dni przed swoimi 92. urodzinami. W ubiegłym roku rodzina hucznie świętowała jej 90. urodziny, co pokazano w serialu The Kardashians. Z tej okazji zorganizowano eleganckie przyjęcie w hotelu w San Diego.
Podczas jednego z odcinków MJ wyznała, że jej największym osiągnięciem było wychowanie dwóch córek.
Na uroczystości Kris Jenner nie kryła wzruszenia, mówiąc, że jej mama jest "najlepszą przyjaciółką" i że nie wyobraża sobie życia bez niej. W odpowiedzi MJ z uśmiechem zapewniła rodzinę, że "nigdzie się nie wybiera" i musi jeszcze doczekać kolejnej rodzinnej imprezy.
Przez lata Mary Jo Campbell zdobyła ogromną sympatię widzów dzięki ciętemu humorowi, szczerości i życiowej mądrości. Chętnie żartowała z ekstrawaganckiego stylu życia swojej słynnej rodziny, a jednocześnie otwarcie opowiadała o dwukrotnej walce z nowotworem, inspirując zarówno bliskich, jak i fanów.
Choć pozostawała w cieniu światowej sławy swoich córek i wnuków, dla wielu widzów stała się symbolem rodzinnych wartości i silnej, niezależnej kobiety. Jej śmierć zamyka ważny rozdział w historii jednej z najsłynniejszych rodzin świata show-biznesu.











