Papieski przywilej. Dotyczy tylko siedmiu kobiet na świecie
Królowa Kamila, Melania Trump, Beata Szydło - wszystkie wymienione kobiety podczas spotkania z papieżem nosiły czarne stroje, bo wymaga tego etykieta. W piątek, 20 marca 2026 roku, królowa Letycja na audiencji u papieża pojawiła się w bieli. Znana z doskonałego wyczucia mody hiszpańska monarchini nie złamała tym wielowiekowej tradycji, a jedynie skorzystała z przywileju, który oprócz niej ma tylko 6 kobiet na świecie.

Król i królowa Hiszpanii z wizytą u papieża
20 marca 2026 roku król Hiszpanii Filip VI wraz z żoną pojawił się w Rzymie, by przyjąć tytuł protokanonika Bazyliki Matki Bożej Większej z rąk kardynała Rolandasa Makrickasa. Ten honorowy tytuł jest tradycyjnie przyznawany władcom Hiszpanii, jako dowód wdzięczności za wielowiekowe wparcie zarówno samej świątyni, jak i papiestwa. Przy okazji wizyty w Rzymie hiszpańska para królewska wzięła udział w audiencji u papieża Leona XIV. Na spotkaniu dyskutowano między innymi o planowanej pielgrzymce ojca świętego do Hiszpanii. Królowa Letycja pojawiła się na audiencji w białej sukni, co od razu przykuwało uwagę.

W obecności papieża kobiety noszą czerń
Wielowiekowa tradycja i protokół dyplomatyczny nakazują, by kobiety w obecności papieża nosiły eleganckie, ciemne - najlepiej czarne - ubrania. Powinny być one wyrazem skromności i prostoty, a więc muszą okrywać kolana oraz ramiona. Do dobrego tonu należy też zakrycie włosów, najczęściej wykorzystuje się do tego celu czarną, koronkową mantylę, która nie tylko ukrywa pukle, ale także ramiona. Noszenie ciemnych strojów w obecności papieża jest wyrazem szacunku do roli jaką pełni.

Przywilej bieli
Większość kobiet, które chcą przestrzegać etykiety, wkłada na spotkanie z papieżem czerń. Istnieje jednak wyjątek od tej zasady, jest to tak zwany - privilegio de blanco. Przywilej bieli nadawany jest kobietom z katolickich rodziny królewskich i arystokratycznych, pozwala im nosić biel w obecności następcy świętego Piotra.
Obecnie na świecie jest tylko siedem kobiet, które obdarowano przywilejem bieli: królowa Letycja i królowa Zofia z Hiszpanii; królowa Matylda i królowa Paoli z Belgii; wielka księżna Maria Teresa i wielka księżna Stefania z Luksemburga; oraz księżnej Charlene z Monako. Nie wszystkie katolickie królowe i żony władców otrzymały przywilej bieli. Nie mają go między innymi królowa Niderlandów Maksyma, czy księżna Liechtensteinu.
Kobiety posiadające przywilej bieli nie zawsze decydują się z niego skorzystać - księżna Charlene podczas audiencji u papieża Benedykta XVI nosiła biel, podobnie jak podczas inauguracji papieża Leona XIV, ale na mszy inauguracyjnej papieża Franciszka zdecydowała się wystąpić w czerni.

Królowa w bieli
Królowa Letycja znalazła się w bardzo wąskim gronie siedmiu kobiet, które mają przywilej bieli z czego podczas swojej ostatniej wizyty w Watykanie postanowiła skorzystać. Hiszpańska monarchini włożyła na tę okazję białą, trapezową suknię odcinaną w pasie. Zgodnie z etykietą królowa zakryła ramiona i kolana - nosiła długie rękawy a spódnica sukienki sięgała jej do połowy łydki. Słynąca z wyczucia stylu monarchini uzupełniła stylizację beżowymi dodatkami: butami i torebką oraz perłowymi kolczykami. Prosta i elegancja - te dwa słowa idealnie opisują jej stylizację podczas papieskiej audiencji.

Uwagę zwracał również brak nakrycia głowy królowej Letycji, zwyczaj bowiem nakazuje korzystać z szala, welonu lub innej metody zasłonięcia włosów, tymczasem hiszpańska monarchini pojawiła się u papieża z odkrytą głową.
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











