Przepowiednia o śmierci króla Karola III krąży w sieci. Eksperci apelują o ostrożność
W mediach społecznościowych ponownie pojawiły się spekulacje dotyczące przyszłości brytyjskiej monarchii. Jedna z nich, oparta na wpisie anonimowego użytkownika internetu, wzbudziła duże zainteresowanie po śmierci królowej Elżbiety II. Warto jednak podkreślić, że tego typu przewidywania mają charakter czysto spekulacyjny i nie znajdują potwierdzenia w wiarygodnych źródłach.

Internetowa przepowiednia zyskuje rozgłos. Te słowa niepokoją
W przestrzeni internetowej szeroko udostępniany jest wpis użytkownika działającego pod pseudonimem Logan Smith. Według doniesień medialnych, miał on w lipcu 2022 roku wskazać dokładną datę śmierci królowej Elżbiety II. Zbieżność tej daty z rzeczywistymi wydarzeniami sprawiła, że jego wpis zyskał viralowy charakter.
W tym samym poście autor zawarł również kolejną prognozę dotyczącą rzekomej daty śmierci króla Karola III. To właśnie ten fragment stał się podstawą licznych spekulacji i komentarzy w sieci.
Nagrania i zrzuty ekranu z wpisem były udostępniane na różnych platformach społecznościowych, w tym na TikToku. Użytkownicy reagowali na nie w różny sposób od wyrażania niepokoju, po sceptyczne komentarze podkreślające przypadkowość trafionej daty.
Warto zaznaczyć, że konto autora wpisu zostało ustawione jako prywatne, a następnie zablokowane, co dodatkowo utrudnia weryfikację autentyczności i kontekstu publikowanych treści.
Fakty a spekulacje. Czy należy bać się przepowiedni?

Król Karol III objął tron po śmierci swojej matki, królowej Elżbiety II, która zmarła 8 września 2022 roku w wieku 96 lat. Nowy monarcha od lat pełnił liczne obowiązki publiczne i był bezpośrednio przygotowywany do roli głowy państwa.
Eksperci podkreślają, że wszelkie "przepowiednie" publikowane w internecie nie mają podstaw naukowych ani faktograficznych. Trafienie jednej daty może być wynikiem przypadku, a przypisywanie takim wpisom wiarygodności może prowadzić do dezinformacji.
Specjaliści zajmujący się analizą informacji w mediach cyfrowych zwracają uwagę, że tego typu treści często bazują na emocjach i mechanizmach viralowych. Sensacyjne przewidywania przyciągają uwagę, jednak rzadko mają jakiekolwiek oparcie w rzeczywistości.
Choć historia wpisu Logana Smitha wzbudziła duże zainteresowanie i jedna data znalazła potwierdzenie w rzeczywistości, to nie ma żadnych podstaw, by uznawać jego przewidywania za rzetelne.
Jednak zbliżająca się data 28 marca 2026 roku przez jego pierwsze trafne predykcje, zaczyna ponownie wzbudzać zainteresowanie internautów i pojawia się coraz więcej materiałów tworzonych w mediach społecznościowych na ten temat.
Emocje także podsyca fakt, że król Karol III zmaga się z chorobą nowotworową, a o procesie leczenia nie ma oficjalnych informacji na ten moment.









