Król i królowa Szwecji z ukrywania się zrobili sztukę
Mistrzami w sztuce ukrywania się są członkowie szwedzkiej rodziny królewskiej. Zarówno Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia, jak i ich dzieci: księżniczka koronna Wiktoria, książę Karol Filip, księżniczka Magdalena wraz z rodzinami podczas wakacji używają fikcyjnych imion i nazwisk. Nie są to egzotyczne czy spektakularne pseudonimy, a brzmiące bardzo zwyczajnie dla Szwedów imiona i nazwiska. Według ludzi będących blisko dworu, rodzina królewska w swoich pseudonimach często nawiązuje do żartów zrozumiałych jedynie dla wtajemniczonych.

Ujawnione pseudonimy króla Szwecji
Nie wszystkie pseudonimy udaje się parze królewskiej utrzymać w tajemnicy. Na przestrzeni lat do mediów wyciekło kilka fałszywych imion i nazwisk, którymi posuługiwał się król Karol Gustaw. Szwedzki portal plotkarski "Allt om Kungligt" donosił, że monarcha rezerwował środki transportu oraz miejsca noclegowe pod naziwskami: C. Gustafsson, pan Adolfsson oraz Hubert Öland. To ostatnie nawiązuje do jednego z imion szwedzkiego króla. Pełne miano monarchy brzmi Karol Gustaw Folke Hubert Bernadotte zatem pierwszy człon pseudonimu jest jednym z imion króla. Natomiast Öland to nawiązanie do wyspy Olandii, gdzie Bernadotte'owie spędzają lato w pałacu Solliden. Szwedzki dwór nigdy oficjalnie nie odniósł się do informacji o pseudonimach władcy.
Sekretne wakacje w Kenii
Jak widać, król Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia nie są wierni jednemu, lecz zmieniają swoje pseudonimy, toteż skutecznie udaje im się unikać wzroku poddanych i aparatów fotoreporterów. Ostatni znany sukces odnieśli w marcu 2025 roku, kiedy polecieli na wakacje do północnej Kenii. Zgodnie z informacjami szwedzkiego dziennika "Expressen" para królewska zatrzymała się w ośrodku z widokiem na góry i sawannę, wzięła też udział w safari samochodem terenowym.
Podróż z fałszywym paszportem
W pozostaniu anonimowym kluczową rolę odgrywa dyskrecja, dlatego o wielu sekretnych podróżach członków rodzin królewskich opinia publiczna nigdy się nie dowiedziała, chyba że zostali przyłapani lub sami przyznali się do tego typu wypadów. Tak było między innymi w przypadku norweskiego króla Haralda V i królowej Sonji. Para królewska po latach przyznała, że w 1968 roku udała się w podróż poślubną na Hawaje, używając fałszywych paszportów, które wystawiono na nazwisko Tom i Eva Manstad. Podróż pod przybraną tożsamością pozwoliła im cieszyć się prywatnym miesiącem miodowym, jak donosi między innymi jeden z największych norweskich dzienników "Verdens Gang".

Historia z serialu nie jest fikcją
Członkowie rodziny królewskich stosują nie tylko pseudonimy, ale również przebrania, aby zachować anonimowość. Fani serialu Netfliksa "The Crown" z pewnością kojarzą odcinek, w którym młoda księżniczka Elżbieta wraz z siostrą, księżniczką Małgorzatą, wymykają się z Pałacu Buckingham w mundurach żołnierek, by wraz z tłumem świętować na ulicach Londynu zakończenie II wojny światowej. Choć pomysł wydaje się literacką fikcją, okazuje się, że rzeczywiście takie zdarzenie miało miejsce. Królowa Elżbieta II przyznała się do tej eskapady w rozmowie z BBC w 1985 roku.
Księżna Diana w gejowskim barze z Freddiem Mercurym
W 2025 roku ukazała się biografia księżnej Diany "Dianaworld. An Obsession", w której autor Edward White opisuje eskapadę księżnej Diany do Royal Vauxhall Tavern - popularnego w końcowych latach 80.gejowskiego baru w Londynie. Aktorka Cleo Rocos wspomina w niej, że pierwsza żona obecnego króla Karola III namawiała Celo Rocos, Kenny'ego Everetta i Freddie'ego Mercury'ego, aby zabrali ją do baru. Everett odradzał księżnej ten pomysł, ona jednak nie dawała za wygraną. W końcu mężczyzna się poddał i pomógł Dianie zamaskować jej płeć. Założyła wojskową kurtkę, schowała włosy pod skórzaną czapką i włożyła ciemne okulary tzw. pilotki.
"Gdy przyjrzeliśmy się jej w półmroku, doszliśmy do wniosku, że najbardziej rozpoznawalna ikona współczesnego świata może jednak... naprawdę może zostać wzięta za ekscentrycznie ubranego geja pracującego jako model." - stwierdziła Cleo Rocos cytowana w książce.

Księżna Kate pod przykrywką
Zachowanie anonimowości nie zawsze służy rozrywce i odpoczynkowi. Czasem członkowie rodzin królewskich działają anonimowo w celach biznesowych bądź dla dobra swoich projektów. Przykładem takiego działania jest sekretny staż księżnej Kate na oddziale położniczym szpitala Kingston w 2019 roku. Księżna spędziła dwa dni, obserwując pracę położnych, a nawet biorąc udział w wizytach domowych. Informację na ten temat już po fakcie ujawnił Pałac Kensington oraz sama księżna w liście skierowanym do położnych. Nie wyciekły żadne zdjęcia z pracy księżnej w szpitalu. Do publicznej wiadomości podano natomiast, że miała ona związek z jej projektem "Early Years", czyli społeczną inicjatywą dotyczącą znaczenia wczesnego dzieciństwa dla zdrowia i rozwoju dzieci.
Członkowie rodzin królewskich spędzają wakacje incognito, a zatem nie da się wykluczyć możliwości, że osoba spotkana na zagranicznym urlopie to nie sobowtór księcia czy księżniczki, lecz oni we własnej osobie.
Jeśli lubisz być na bieżąco z trendami i tematami, które naprawdę mają znaczenie, Styl Interia to dobre miejsce na dalszą lekturę. Zajrzyj po więcej artykułów i wybierz coś dla siebie.
















