Spice Girls odwołały swój rocznicowy powrót? Fani rozpaczają
Spice Girls, jeden z najpopularniejszych zespołów lat 90. i najbardziej znany girlsband wszechczasów nie zagra prawdopodobnie w tym roku żadnego koncertu. Fani, którzy czekali na niespodzianki w trzydziestą rocznicę wydania singla"Wannabe" liczą już tylko na cud.

Spice Girls nie wrócą jednak na scenę?
Spice Girls, najpopularniejszy girlsband w historii, obchodzi w tym roku swoje trzydzieste urodziny, a konkretnie jubileusz pierwszego singla "Wannabe" - w fanach obudziła się więc nadzieja na rocznicowe niespodzianki. Kilka miesięcy temu podsyciła je zresztą sama Mel B, która zapowiedziała, że członkinie zespołu myślą nawet nad trasą koncertową.
Jako pierwsza jubileusz zespołu postanowiła uczcić Poczta Królewska, wypuszczając specjalne znaczki i przedmioty kolekcjonerskie ze Spice Girls. Kilka dni temu Spice Girls pochwaliły się, że zostały też uhonorowane jubileuszowymi monetami:
- "To dla nas ogromny zaszczyt być uhonorowanymi przez Royal Mint i podążać śladami prawdziwych ikon muzyki. Nie mogłyśmy sobie wyobrazić takiego wyróżnienia - jako pierwszy kobiecy zespół z własną monetą… co za moment dla girl power" - napisały.
Za projekt odpowiada artystka Ffion Rees. Na monecie znalazły się sylwetki wszystkich członkiń oryginalnego składu, a kompozycję uzupełniają ich autografy. W ramach serii przygotowano również pięć wariantów kolorystycznych opakowań, z których każdy dedykowany jest jednej z wokalistek. Nakład każdego projektu ograniczono do 15 tysięcy egzemplarzy na cały świat, co dodatkowo podnosi kolekcjonerską wartość wydania. Oferta jest szeroka i skierowana zarówno do okazjonalnych fanów, jak i zamożnych kolekcjonerów. Ceny zaczynają się od 18,50 £ (ok. 92 zł), a kończą na 10 535 £ (ok. 52 675 zł) za najdroższą, złotą monetę kolekcjonerską.
Seria "Music Legends", do której dołączyły Spice Girls, obejmuje już takie nazwiska jak Freddie Mercury, David Bowie, Elton John czy Paul McCartney. Monety trafiły do sprzedaży 3 marca i wzbudziły ogromne zainteresowanie.
Gdy fani byli już przekonani, że to tylko wstęp do ogłoszenia wielkiej trasy koncertowej, w sieci pojawiły się informacje, że nie dojdzie ona do skutku. Jak donoszą zagraniczne media, plany uczczenia rocznicy debiutu grupy rozpadły się już na etapie organizacyjnym. Mel C zdradziła jednak w jednym z radiowych wywiadów, że nie udało się dopiąć szczegółów wspólnego przedsięwzięcia. Na pociechę dodała jednak, że brak koncertów z okazji rocznicy nie oznacza definitywnego końca planów powrotu. Członkinie zespołu pozostają w kontakcie i wciąż rozważają wspólne projekty w przyszłości.
Fani nie kryją zawodu, komentując w sieci brak jubileuszowych niespodzianek, na które tak bardzo liczyli. Część z nich zauważa jednak, że Victoria Beckham już dawno oświadczyła, że nie wróci na scenę, nie brakuje też plotek o wewnętrznych konfliktach w grupie.
Fani od kilku lat czekają na powrót Spice Girls
Historia zespołu Spice Girls sięga roku 1994, kiedy to w wyniku castingu przeprowadzonego przez magazyn "The Stage" wyłonionych zostało pięć tańczących i śpiewających dziewcząt, które miały stworzyć zespół Touch. Były to znane nam dziś doskonale Geri Halliwell, Melanie Brown, Melanie Chisholm, Victoria Adams (dziś Beckham) oraz zapomniana Michelle Stephenson, która już na początku działalności opuściła zespół ze względu na problemy osobiste. Jej miejsce zajęła młodziutka wtedy Emma Bunton.
W 1996 roku w opuszczonym Grand Hotelu przy londyńskiej stacji metra nakręcono teledysk do "Wannabe" - utworu, który dziewczyny same wybrały na swój pierwszy singiel. Miały nosa, bo szybko stał się on hitem numer jeden w 37 krajach. Sukces odniósł także debiutancki album grupy "Spice".
Niestety, muzyczna historia Spice Girls jest stosunkowo krótka - zespół nagrał jeszcze tylko dwa krążki i ostatecznie rozpadł się, a następnie wznowił na chwilę działalność w 2018 roku. W 2021 roku, z okazji 25. rocznicy premiery utworu "Wannabe", zespół wydał EPkę, która zawierała wcześniej niepublikowane dema oraz "Spice25", luksusową reedycję albumu "Spice" zawierającą wcześniej niepublikowane dema i remiksy. Wydanie deluxe sprawiło, że album ponownie znalazł się na piątym miejscu na brytyjskiej liście albumów, na trzecim miejscu na brytyjskiej oficjalnej liście albumów winylowych Top 40 i na czwartym na brytyjskiej oficjalnej liście albumów fizycznych.
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl









