Stan zdrowia księżnej Mette-Marit się pogorszył. Król Harald zabrał głos
Król Norwegii zabrał głos w sprawie nieobecności księżnej koronnej Mette-Marit podczas uroczystego bankietu państwowego z udziałem belgijskiej pary królewskiej. Jego słowa rzuciły nowe światło na pogarszający się stan zdrowia synowej oraz trudny okres, z jakim mierzy się obecnie norweska rodzina królewska.

Król Harald o nieobecności Mette-Marit. Opuściła ważne wydarzenie
Podczas oficjalnego przemówienia wygłoszonego 24 marca 2026 roku król Harald V niespodziewanie odniósł się do braku Mette-Marit na bankiecie państwowym.
Monarcha podkreślił, że księżna "bardzo chciałaby być obecna", jednak uniemożliwił jej to stan zdrowia. W ciepłych słowach nazwał ją "naszą drogą księżną koronną", okazując publicznie wsparcie i troskę.
52-letnia Mette-Marit od 2018 roku zmaga się z włóknieniem płuc, przewlekłą, nieuleczalną chorobą prowadzącą do bliznowacenia tkanki płucnej i pogorszenia wydolności oddechowej.
W ostatnich miesiącach jej stan uległ wyraźnemu pogorszeniu. Jesienią 2025 roku księżna przerwała obowiązki publiczne, by przejść rehabilitację pulmonologiczną, a w grudniu poinformowano, że kwalifikuje się do przeszczepu płuc.
Choć pod koniec stycznia pojawiła się na kilku wydarzeniach, obecnie ponownie ograniczyła aktywność publiczną.
Niespodziewane pojawienie się i szybkie wycofanie z obowiązków

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, księżna pojawiła się na początku wizyty państwowej w Oslo, towarzysząc mężowi, Haakonowi Magnusowi oraz królowi i królowej podczas oficjalnego powitania i sesji zdjęciowej.
Było to jej pierwsze publiczne wystąpienie od niemal dwóch miesięcy. Niedługo później wycofała się jednak z dalszych uroczystości, w tym z uroczystej kolacji dyplomatycznej oraz kolejnych punktów wizyty.
Ostatnie miesiące są dla Mette-Marit wyjątkowo trudne nie tylko ze względu na zdrowie. Jej nazwisko pojawiło się w dokumentach związanych ze śledztwem dotyczącym Jeffrey'a Epsteina.
Choć księżna nie została o nic oskarżona, sprawa wywołała duże zainteresowanie opinii publicznej. W lutym wydała oświadczenie z przeprosinami za dawną znajomość, a w marcu udzieliła emocjonalnego wywiadu dla NRK, gdzie tłumaczyła swoją relację z Epsteinem.
Dodatkowo jej syn, Marius Borg Høiby, stanął przed sądem w Oslo w głośnym procesie obejmującym liczne zarzuty. Sprawa ta jeszcze bardziej obciążyła rodzinę królewską psychicznie.

W udzielonym dla telewizji wywiadzie księżna podkreśliła, że obecna sytuacja jest dla jej bliskich wyjątkowo trudna. Zwróciła uwagę, że jako matka skupia się przede wszystkim na wsparciu syna i ochronie rodziny w kryzysowym momencie.
Połączenie poważnej choroby, presji medialnej i problemów rodzinnych sprawia, że obecny rok jest jednym z najbardziej wymagających w życiu księżnej koronnej.
Słowa króla Haralda pokazują jednak, że może ona liczyć na silne wsparcie ze strony rodziny królewskiej, która mimo przeciwności stara się zachować stabilność i jedność w oczach opinii publicznej.









