Spis treści:
- W tym wieku cera bardzo się zmienia
- Tego lepiej nie rób skórze po 40.
- Uwaga na internetowe "cuda"
W tym wieku cera bardzo się zmienia
To bardzo ważny wiek, jeśli chodzi o pielęgnację skóry twarzy. Po 40 roku życia skóra zmienia się - pojawiają się zmarszczki, cera wymaga dodatkowego nawilżenia, a zmiany hormonalne związane z perimenopauzą stawiają dodatkowe wymagania dotyczące zarówno oczyszczania, jak i odpowiednio dobranych kosmetyków (oraz zabiegów).
Jednak wcale nie chodzi o to, by wpadać w panikę i zgarniać z drogeryjnych półek kolejne "cudowne" kosmetyki opatrzone obiecującym napisem "40+". Bo - jak wskazują specjaliści dermatolodzy, ale także Amerykańska Akademia Dermatologii, European Academy of Dermatology and Venereology (EADV) oraz brytyjski NHS - w tym wieku w pielęgnacji nie chodzi o "więcej", ale "lepiej": po 40. pielęgnacja nie powinna być po prostu "mocniejsza", tylko bardziej nastawiona na barierę hydrolipidową, ochronę i zmiany hormonalne.
Tego lepiej nie rób skórze po 40.
Dermatolodzy, specjaliści, a nawet wyniki wielu badań są zgodne: skóra wraz z wiekiem staje się bardziej podatna na suchość i utratę wody, dlatego szczególnego znaczenia nabiera regularne nawilżanie i ochrona bariery skórnej. Traktowanie jej jak pogniecionej koszuli, którą za wszelką cenę należy wyprasować, wygładzić i naciągnąć może przynieść rezultaty nie tylko odwrotne do zamierzonych, ale wręcz zniszczyć delikatną barierę hydrolipidową, bez której skóra będzie w opłakanym stanie. Co oprócz nawilżenia? Przede wszystkim zmiana nawyków i unikanie pewnych ryzykownych kroków pielęgnacyjnych.

- Nie pomijaj SPF, nawet jeśli nie wychodzisz na plażę - to absolutna podstawa. Promieniowanie UV jest jednym z najważniejszych czynników przyspieszających fotostarzenie, dlatego ochrona przeciwsłoneczna powinna być codziennym elementem pielęgnacji. Nawet, gdy przebywasz w domu.
- Nie myj twarzy zbyt agresywnie - mocne detergenty, gorąca woda i szorowanie mogą naruszać barierę ochronną skóry. Po 40. szczególnie warto postawić na łagodne oczyszczanie.
- Nie przesadzaj z peelingami i kwasami - więcej złuszczania nie oznacza szybszego efektu. Zbyt intensywna pielęgnacja może skończyć się przesuszeniem, pieczeniem i podrażnieniem. Doprowadzenie twarzy do "ładu" zajmie całe tygodnie.
- Nie stosuj kilku mocnych składników aktywnych jednocześnie - retinol, kwasy, witamina C i preparaty rozjaśniające mogą mieć swoje miejsce w pielęgnacji, ale nie mogą być stosowane wszystkie naraz. Skóra nie potrzebuje ciągłej "stymulacji". Regeneracja także ma znaczenie.
- Używaj retinolu z głową - korzyści ze stosowania retinolu są nie do przecenienia, jednak warto mieć świadomość - jak wskazuje AAD - że nie każda skóra będzie w stanie go tolerować, nawet jeśli będzie wprowadzany stopniowo i w małych ilościach. Nic na siłę. Jeśli cienka, sucha, wrażliwa skóra nie reaguje na niego dobrze, warto spróbować innych składników aktywnych.
- Nie wybieraj kremu wyłącznie ze względu na napis "anti-age" - po 40. skóra często potrzebuje przede wszystkim nawilżenia i wsparcia bariery. Dobry krem nie musi być "eliminatorem zmarszczek".
- Nie zapominaj o szyi i dekolcie - to miejsca, które również są narażone na promieniowanie UV i oznaki starzenia. Pielęgnację oraz ochronę przeciwsłoneczną warto rozszerzyć poza samą twarz.
- Nie śpij regularnie na brudnej poszewce - poszewka zbiera sebum, pot, pozostałości kosmetyków i zanieczyszczenia. Warto zmieniać i prać ją regularnie, wiele osób decyduje się na wymianę jej na poszewkę jedwabną.
- Nie pocieraj skóry i nie naciągaj jej podczas demakijażu - szczególnie delikatnie warto traktować okolice oczu. Zamiast mocno trzeć skórę, lepiej pozwolić produktowi do demakijażu rozpuścić kosmetyki.
- Nie traktuj masażu twarzy jak obowiązkowego zabiegu anti-aging - masaż może być świetnym "wspomagaczem" rutyny pielęgnacyjnej, ale tylko robiony z wyczuciem i wiedzą.
- Nie używaj agresywnych szczoteczek i innych urządzeń na twarz - skóra po 40. nie potrzebuje codziennego "szorowania". Nadmiar urządzeń, peelingów i aktywnych kosmetyków może prowadzić do podrażnienia bariery.
- Nie próbuj samodzielnie "leczyć" każdej zmiany kosmetykiem - nowa plama, niegojąca się zmiana, uporczywe zaczerwienienie czy nagłe pogorszenie stanu skóry to powód, żeby pokazać ją dermatologowi, a nie dokładać kolejne serum.
Uwaga na internetowe "cuda"

W pielęgnacji skóry po 40. łatwo wpaść w pułapkę obietnic szybkiego efektu. Cudowne żele mające w kilka minut zlikwidować opuchliznę, kremy stosowane wbrew ich przeznaczeniu, przypadkowe urządzenia do domowych zabiegów bez odpowiednich licencji, czy własnoręcznie przygotowywane maseczki z produktów z kuchni nie zastąpią dobrze dobranej, regularnej pielęgnacji. Z wiekiem skóra może stać się bardziej sucha i wrażliwa, dlatego zamiast nieustannie ją "atakować" kolejnymi aktywnymi składnikami, warto przede wszystkim zadbać o jej barierę ochronną. Znaczenie ma także to, czy żyjemy po prostu zdrowo: odpowiednia ilość snu, zdrowa dieta, unikanie palenia oraz ochrona skóry przed słońcem. Warto również pamiętać o prostych nawykach, takich jak regularna zmiana poszewki na poduszkę czy delikatne obchodzenie się ze skórą podczas codziennego demakijażu. W przypadku utrzymujących się problemów, nowych lub zmieniających się zmian skórnych zamiast kolejnego kosmetyku lepszym pomysłem będzie konsultacja z dermatologiem.
Po 40. nie potrzeba skórze dziesiątek produktów i nieustannego "poprawiania" jej wyglądu - znacznie ważniejsze są konsekwencja, ochrona i pielęgnacja dopasowana do jej aktualnych potrzeb.
Jeśli lubisz być na bieżąco z trendami i tematami, które naprawdę mają znaczenie, Styl Interia, otwiera się w nowym oknie to dobre miejsce na dalszą lekturę. Zajrzyj po więcej artykułów i wybierz coś dla siebie.












