To prawdziwe oblicze księżnej Kate? Ludzie byli zaskoczeni jej zachowaniem
Księżna Kate od lat buduje wizerunek osoby bliskiej ludziom nie przez wielkie gesty, lecz przez drobne, codzienne sytuacje, w których zachowuje się dokładnie tak, jak każda inna kobieta. Niezależnie od tego, czy stoi na linii bocznej wiejskiego boiska piłkarskiego, czy próbuje swoich sił na lodzie w szkockiej akademii curlingu, jedno się nie zmienia - jej naturalność, która nieustannie zaskakuje i ujmuje tych, którzy mają okazję ją spotkać.

"Zwykła mama" na meczu piłkarskim syna. Inni byli zdumieni
Książę William i księżna Kate od dawna starają się zapewnić swoim dzieciom jak najwięcej normalnych, dziecięcych doświadczeń. Książę George, księżniczka Charlotte i książę Louis grają w piłkę nożną i rugby, uczestniczą w zajęciach sportowych jak ich rówieśnicy, a ich mama regularnie pojawia się, by im kibicować. Bycie księżną i przyszłą królową Wielkiej Brytanii nigdy nie zwalniało Kate z obowiązków matki i pokazywała to na każdym kroku, od momentu pojawienia się pierwszego syna.
W niedzielę 1 lutego księżna Walii została zauważona podczas towarzyskiego meczu piłkarskiego 7-letniego Louisa w Wargrave, niedaleko Oxfordshire. Według relacji miała na sobie "długi, ciemnozielony płaszcz", a włosy związane w kucyk i wyglądała tak, jak wiele matek, które przyszły na mecz swoich pociech.
Jak podaje magazyn "Marie Claire" jeden z rodziców opowiedział mediom o spotkaniu:
"Ta kobieta szła w moim kierunku, po chwili zorientowałem się, że to była księżna Kate. Przywitałem się z nią. Wszyscy rodzice wybiegli, żeby się przywitać. Była bardzo miła i przyjazna".

Mężczyzna zwrócił też uwagę na coś, co dla wielu było najbardziej zaskakujące:
"Gdy wysiadła z samochodu, nit jej nie towarzyszył, nie miała wokół siebie tłumów. Zachowywała się zupełnie swobodnie. Większość ludzi nie wiedziała, że tam jest".
Żona mężczyzny w rozmowie z "Oxford Mail" z kolei zdradziła, że wszyscy młodzi piłkarze byli "mile zaskoczeni i zadowoleni" jej obecnością.
"Była zwyczajną mamą, która oglądała, jak jej syn gra w piłkę nożną. Miło jest widzieć, że nadal robi takie rzeczy" - relacjonowała kobieta.
To właśnie w takich chwilach księżna Kate najbardziej zaskakuje. Nie dystansem, lecz jego brakiem.
"Dwoje normalnych ludzi". Zachowanie Kate i Williama niekiedy zaskakuje innych

Podobne wrażenie wywarła podczas wizyty w Szkockiej Narodowej Akademii Curlingu w Stirling, gdzie wraz z księciem Williamem księżna Kate spotkała się z reprezentantami Wielkiej Brytanii przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi. Jen Dodds i Bruce Mouat, medaliści olimpijscy z Pekinu, mieli okazję nie tylko porozmawiać z parą książęcą, ale także wprowadzić ich w tajniki curlingu na lodzie.
"Szczerze mówiąc, byłem oszołomiony. Weszli na lodowisko jak dwoje normalnych ludzi" - mówi w rozmowie z magazynem "Hello!" Bruce.
Dla sportowców to nie była formalna, sztywna wizyta, lecz przyjemna pogawędka pełna uśmiechu i swobody.
"To było niesamowite, że Książę i Księżna uścisnęli nam dłonie, porozmawiali i życzyli nam powodzenia. Pomyślałam, że to naprawdę wyjątkowe, że ze mną byli i byłam zaszczycony, że mogłem nauczyć ich curlingu" - kontynuował Mouat.
Jen z kolei w tej samej rozmowie stwierdziła:
"Widać było, że byli trochę zdenerwowani. Oczywiście, ślizganie się na lodzie nie jest normalne, ale jak na pierwszą próbę, oboje poradzili sobie bardzo dobrze. Byłam pod wrażeniem ich obu".
W tej sytuacji ponownie nie było widać księżnej, którą znamy z oficjalnych uroczystości. Można było za to dostrzec osobę ciekawą nowego doświadczenia, lekko onieśmieloną i skupioną, czyli taką, jak zupełnie każdy, kto pierwszy raz staje na lodzie.
Naturalność, która rozbraja. Księżna Kate tym chwyta za serce

To, co powtarza się w relacjach świadków, to nie zachwyt nad tytułami czy pozycją, lecz nad zachowaniem. Niezależnie od miejsca, czy jest to wiejskie boisko czy narodowa akademia sportu, a może spotkanie z tłumem pod instytucją, którą odwiedza danego dnia, księżna Kate funkcjonuje w sposób, który ludzie określają jednym słowem: normalny.
Nie próbuje dominować przestrzeni, nie tworzy dystansu, nie sprawia, że sytuacja staje się królewska i formalna. Wręcz przeciwnie, to jej obecność sprawia, że inni czują się swobodnie.
W świecie pełnym ceremoniału i protokołu, najbardziej niezwykłe dla wielu w księżnej Kate jest to, jak bardzo potrafi być zwyczajna.









