Spis treści:
- Czym jest phubbing?
- Człowiek mniej ważny od telefonu
- "Zaczęłam podejrzewać go o zdradę"
- Naukowcy alarmują: to poważne zagrożenie dla relacji
- Doświadczasz phubbingu? Reaguj mądrze
Czym jest phubbing?
To zjawisko jest tak powszechne i szkodliwe, że ogłaszane jest plagą i "współczesnym niszczycielem relacji". Przyjaźnie, związki partnerskie, małżeństwa w starciu z phubbingiem, bo o nim mowa, potrafią "przegrać" nawet najtrwalsze, budowane latami więzi. Choć wiele osób nadal traktuje to jako drobną niedogodność i irytujący szczegół, w rzeczywistości problem phubbingu potrafi sięgać do głębokich warstw naszych uczuć i psychiki, stopniowo wpływając nie tylko na osłabienie relacji, ale także poczucie własnej wartości i poczucie bycia "ważnym". Na czym dokładnie polega to zjawisko?
Określenie "phubbing" powstało z połączenia dwóch słów: phone (telefon) i snubbing (ignorowanie). Najprościej ujmując, jest to notoryczne lekceważenie drugiej osoby z powodu poświęcania całej uwagi i koncentracji na tym, co wyświetla się na smartfonie. Samo bezmyślne, wielogodzinne scrollowanie jest bardzo szkodliwe dla naszej psychiki, ale i - w dłuższej perspektywie - zdrowia. Wpływa na poziom koncentracji, sen, sprawia, że tracimy kontrolę nad codziennymi obowiązkami i może pogłębić stany lękowe czy depresyjne. Specjaliści apelują od dłuższego czasu o ograniczenie spędzania czasu przed ekranami dla własnego bezpieczeństwa. Okazuje się, że najbliższe osoby także mogą z tego powodu doznać nieprzyjemności.
Człowiek mniej ważny od telefonu

Większość z nas tego doświadczyła: mówisz coś do kogoś, a ta osoba kompletnie nie reaguje, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, wpatruje się w ekran i dopiero po chwili rzuca: "nie słyszałem/am, możesz powtórzyć?" albo, co gorsza: "mówiłeś/aś coś?". To irytuje i wybija z rytmu rozmowy - łatwo stracić wątek lub poczuć, że to, co chcemy przekazać, nie interesuje naszego rozmówcy. Jednak gdy robi to ukochana osoba, która powinna zapewnić uwagę i wsparcie, phubbing boli podwójnie i "działa" dobitniej.
Taka utrata kontaktu z otoczeniem może być odczytana jako sygnały: "Nic innego nie jest dla mnie teraz ważne", "Na moją uwagę zasługuje smartfon" oraz "Wszystko inne może poczekać". Partner lub partnerka zostaje odsunięty/a, poczucie własnej wartości spada, pewność, że możemy na niego/nią liczyć, także. Nic dziwnego, że phubbing generuje konflikty. Będąc świadomie i często ignorowanym, uruchamia się irytacja, złość, nawet wściekłość. Kłótnie przybierają na sile, konflikty są coraz częstsze, a związek chwieje się w posadach.
"Zaczęłam podejrzewać go o zdradę"
Katarzyna w swoim 4-letnim związku największe kryzysy przeżywała właśnie przez uzależnienie od telefonu.
- W pewnym momencie złapałam się na tym, że zaczęłam podejrzewać Mateusza o zdradę. Były momenty, gdy wracał z pracy, że kompletnie go "odcinało". Nie słuchał, co do niego mówiłam, nie odpowiadał na pytania. Jak zahipnotyzowany. Gdy próbowałam zabrać mu telefon, wpadał w furię. To tym bardziej wzmagało moje podejrzenia, że z kimś pisze. Nie chciałam się dłużej kłócić i sama zaczęłam przesiadywać w telefonie. Znalazłam sobie grupy modowe, na których się udzielałam, sprzedawałam ciuchy, kupowałam nowe. Na jakiś czas w zasadzie prawie się ze sobą rozstaliśmy. Zero rozmów, każdy w wolnym czasie przed swoim smartfonem. "Obudziliśmy się" i stwierdziliśmy, że tak nie może dłużej być. Zrobiliśmy sobie cyfrowy detoks. Ustaliliśmy, że jeden dzień weekendu spędzamy kompletnie bez komórek, tylko ze sobą. Udało się i polecam wszystkim - mówi.
Naukowcy alarmują: to poważne zagrożenie dla relacji

Nad problemem phubbingu pochyliło się sporo naukowców. Mnogość badań dotyczących tego, jak wpływa na nas bycie lekceważonym na rzecz smartfona, świadczy o tym, że to realny i globalny problem. W badaniu "Put your phone down! Perceived phubbing, life satisfaction, and psychological distress" w BMC Psychology wykazano, że osoby doświadczające phubbingu doświadczały regularnie:
- obniżonego nastroju,
- frustracji,
- poczucia izolacji,
- większego napięcia psychicznego.
W innym badaniu zatytułowanym "Trust and Romantic Relationship Quality as Serial Mediators…" opublikowanym w serwisie PubMed w zeszłym roku, naukowcy wskazali, że spadek jakości relacji nie następuje nagle - jest efektem wielu drobnych sytuacji, w których telefon przejmuje uwagę podczas wspólnego czasu. To prowadzi do pogorszenia komunikacji, osłabienia więzi i większego niezadowolenia ze związku.
Z kolei w badaniu "Young adult partner phubbing and relationship satisfaction" przebadano ponad 800 młodych dorosłych. Okazało się, że phubbing może działać podobnie do subtelnej formy wykluczenia społecznego - partner fizycznie jest obecny, ale psychicznie skupiony na telefonie. To prowadziło do obniżenia poczucia bliskości i większej liczby konfliktów.
Badanie sugeruje również, że częsty phubbing może utrudniać budowanie stabilnych, bezpiecznych relacji emocjonalnych u młodych ludzi.
Doświadczasz phubbingu? Reaguj mądrze

Jeśli zauważasz w swojej relacji problem phubbingu, przede wszystkim zrozum, że mocno emocjonalne, prowadzące do konfliktów reakcje na niewiele się zdadzą. "Startując" z pretensjami i obwinianiem, spodziewaj się natychmiastowej reakcji obronnej, a nie szczerej rozmowy. Skup się na okazaniu własnych emocji. Wykaż zainteresowanie: co powoduje, że nawyk sięgania po telefon staje się "pilniejszy" niż rozmowa twarzą w twarz? Czy partner ma jakieś problemy, które próbuje w ten sposób "zagłuszyć"? Ważne jest także wspólne ustalenie granic cyfrowych, jak w przypadku opisywanej wcześniej historii Katarzyny.
Jeśli jednak żadne z tych sposobów poprawy komunikacji i prób dotarcia do źródła nie będą w stanie zmienić sytuacji, warto rozważyć wspólną terapię. Doświadczony specjalista będzie w stanie dojść do źródła problemów i skierować wasz związek ponownie na właściwe tory. Nie bój się prosić o pomoc. To nie jest "tylko telefon". To może mieć realny wpływ na długość i jakość najważniejszych relacji w twoim życiu.
***
Moda, uroda i codzienne wybory mają wiele odcieni. Na Styl.interia czekają kolejne artykuły, które inspirują, tłumaczą i podpowiadają. Zajrzyj i odkryj więcej tematów, które mogą cię zainteresować.












