Reklama

Reklama

Brytyjskie festiwale walczą z przemocą seksualną. Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Ponad 100 festiwali w Wielkiej Brytanii połączyło siły i chce wspólnie rozwiązać problem przemocy seksualnej na masowych imprezach. Organizatorzy podpisali dokument, który ich do tego zobowiązuje. Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Wielka Brytania mówi "dość" przemocy seksualnej i chce bardziej zadbać bezpieczeństwo uczestników podczas festiwali muzycznych. Organizatorzy ponad 100 festiwali, w tym m.in. Latitude, Reading & Leeds, Boardmasters, Shambala czy El Dorado podpisali dokument, który zobowiązuje ich do walki z przemocą seksualną.

Festiwale bez przemocy? Tego chcą organizatorzy

Karta "Safer Spaces" została po raz pierwszy opracowana przez Stowarzyszenie Niezależnych Festiwali (AIF) w 2017 roku. Została zaktualizowana na 2022 rok, ponieważ po pandemicznej przerwie Wielka Brytania przygotowuje się na festiwale z muzyką na żywo. Zgodnie z zapisami dokumentu, wszystkie zarzuty związane z przemocą i molestowaniem seksualnym będą rozpatrywane i badane.

Reklama

- Uczestniczki i uczestnicy festiwalu zasługują na to, by wiedzieć, że jeśli zgłoszą napaść na tle seksualnym, zostaną wysłuchani. Zasługują również na to, by wiedzieć, że osoby pracujące przy festiwalu będą mieli przy sobie odpowiedni sprzęt, który pozwoli im rozpatrywać wszelkie zgłoszenia. Festiwale powinny aktywnie działać na rzecz zapobiegania napaściom seksualnym - uważa Kelly Bennaton z Rape Crisis England and Wales.

Według badań przeprowadzonych przez socjologów z Durham University, 30 proc. kobiet przyznało, że doświadczyło molestowania seksualnego na festiwalu muzycznym, a 10 proc. - napaści seksualnej. O problemie alarmował już sondaż przeprowadzony w 2018 roku przez YouGov. Wówczas prawie połowa ankietowanych kobiet przyznała, że spotkała się "niechcianymi zachowaniami seksualnymi" na brytyjskich festiwalach.

Zobacz również: Katarzyna Zdanowicz w szczerych rozmowach. Podcast "Zdanowicz. Pomiędzy wersami"

Eksperci: "Przemoc dotyka głównie kobiet"

Dr Hanna Bows z Durham University przyznała, że przemoc seksualna to częste doświadczenie uczestników brytyjskich festiwali i dotyczy przede wszystkim kobiet.

- Jest często lekceważona lub ignorowana. Pomimo historii o gwałtach i napaściach na tle seksualnym, które przez większość lat pojawiały się na pierwszych stronach gazet, festiwale nie poświęcały tej sprawie zbyt wiele uwagi. Dlatego kluczowe znaczenie dla wszystkich festiwali ma uznanie odpowiedzialności - mówi Bows cytowana przez BBC.

Molestowanie nie dotyka wyłącznie kobiet. Z badań naukowców wynika, że 5 proc. mężczyzn doświadczyło molestowania seksualnego na festiwalu, a 1 proc. padło ofiarą napaści seksualnej.

Zobacz również: "Tutaj kobiet nie zatrudniamy!". Szokujący raport o dyskryminacji

Polskie festiwale i problem przemocy seksualnej

Jak wygląda sytuacja w Polsce? Na razie nie wiadomo, czy pojawi się tu podobna inicjatywa. Organizatorzy polskich festiwali od lat podejmują działania, by zapobiegać przemocy seksualnej na wydarzeniach.

Jedno z badań jej poświęconych przeprowadziła w 2012 roku Fundacja Inicjatyw Społecznych "Się Zrobi". Kobiety podzieliły się swoimi doświadczeniami w specjalnej ankiecie. Wynikało z niej, że kobiety biorące udział w imprezach masowych najczęściej borykały się z molestowaniem seksualnym - zarówno słownym (75 przypadków), jak i fizycznym (50 przypadków).

Feminoteka: "Problem wszechobecnej mizoginii"

Na przemoc podczas festiwali zwracała też uwagę Fundacja Feminoteka. W 2019 roku fundacja po raz pierwszy pojawiła się na festiwalu Pol’and’Rock organizowanym przez WOŚP. Stał się przestrzenią warsztatów poświęconych przemocy seksualnej, niechcianych zachowań czy komentarzy. Uczestniczki miały szansę dowiedzieć się, jak na nie reagować.

- Chcemy, by Pol’and’Rock był najpiękniejszym i najbezpieczniejszym festiwalem świata także dla kobiet i dziewczyn. (...) To, oczywiście, nie jest problem festiwali muzycznych samych w sobie, lecz problem wszechobecnej mizoginii i przyzwolenia na przemoc wobec kobiet, a także braku świadomości na temat tego, czym są niechciane zachowania o podtekście seksualnym - przekazała wówczas Feminoteka.

O porządek i bezpieczeństwo uczestników Pol’and’Rock Festival dbają wolontariusze Pokojowego i Niebieskiego Patrolu. W 2021 roku pierwszy z nich liczył 650 osób, które pełniły rolę służby informacyjnej. Na terenie festiwalu działa również zawodowa ochrona - Niebieski Patrol reaguje w przypadkach łamania regulaminu i w sytuacjach zagrożenia. Natomiast samo zabezpieczenie medyczne stanowiło 200 osób.

Alter Art: "Inni wzorują się na naszych rozwiązaniach"

W Polsce festiwalowe życie odradza się na nowo po pandemicznej przerwie. Wśród nich znajdują się m.in. 3 wielkie wydarzenia muzyczne, które odbędą się w Gdyni, Warszawie i Krakowie. To Opener Festival, Orange Warsaw Festival i Krakow Live Festival. Ich organizatorem jest Alter Art. Jak dba o bezpieczeństwo uczestniczek i uczestników?

- Rozwiązania związane z bezpieczeństwem uczestników i walka z przemocą seksualną stanowi dla nas priorytet i przywiązujemy do tej kwestii ogromną wagę. W perspektywie lat z satysfakcją zauważamy, że nasze działania przynoszą pozytywne skutki i skala tych zjawisk w przypadku naszych wydarzeń ulega zmniejszeniu. Wiele wydarzeń muzycznych organizowanych w Polsce wzoruje się na wprowadzonych przez nas rozwiązaniach - dla nas ten temat stanowi pole do dalszego rozwoju i eksploracji - ocenia w rozmowie z Interią Aleksandra Krakowska z Alter Art.

Stop przemocy na festiwalach

Nasza rozmówczyni podkreśla, że Alter Art jest zaangażowany w programy europejskie i międzynarodowe.

- Współpracujemy z innymi festiwalami i wymieniamy się doświadczeniami w zakresie bezpieczeństwa i zagrożeń, które wiążą się z organizacją festiwali i innych dużych wydarzeń. Dbamy także o jakość line-upu pod kątem gender balance: naszym celem jest wspieranie kobiet i promowanie zdolnych artystek, producentek, managerek. Na festiwalach nie są tolerowane żadne przejawy przemocy, molestowania czy mobbingu, a ochrona zawsze jest poinstruowana jak zachować się w takich sytuacjach. Wszelkie wspomniane zachowania spotkają się z natychmiastową reakcją organizatora oraz obsługi, a także podejmowane są bezzwłoczne działania - dodaje Krakowska.

Od 2018 roku na terenie festiwalu Opener działa specjalna strefa Shelter. Mogą tu przyjść osoby, które czują się zagrożone zachowaniem innych uczestników wydarzenia albo świadkami czy ofiarami nieodpowiedniego zachowania. W punkcie można uzyskać wsparcie służb porządkowych, pomoc psychologiczną i medyczną.

Policja: "Jesteśmy dla wszystkich, którzy potrzebują pomocy"

Nad bezpieczeństwem uczestników festiwali dbają również odpowiednie służby, w tym policja. 

- Policja podczas trwania festiwalu jest dla wszystkich, którzy potrzebują pomocy. Podstawowym zadaniem jest przede wszystkim zapobieganie wystąpieniu zdarzenia kryzysowego oraz właściwa reakcja na zagrożenia. Aby każdy mógł czuć się bezpiecznie, do dyspozycji w tym czasie kierowani są policjanci. Funkcjonariusze podejmują niezbędne działania, by zminimalizować ryzyko wystąpienia jakichkolwiek zagrożeń. Bezpieczeństwo uczestników jest celem nadrzędnym dla policji i powinno być dla wszystkich zaangażowanych w zabezpieczenie festiwalu czy imprezy - przyznaje w rozmowie z Interią Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji.


***

Zobacz również:

Najgorszy termin na wakacje w 2022 roku. Nie planuj wtedy urlopu

"Ok boomer! Czy ty w ogóle coś rozumiesz?"

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy