Reklama

Reklama

Jak mądrze używać karty kredytowej

Bywa niezmiernie przydatna, ale nieostrożnie wykorzystywana może stać się powodem finansowych tarapatów. Radzimy, jak postępować, by korzystać z niej bezpiecznie i oszczędnie.

Karta kredytowa tym różni się od karty debetowej wydawanej do rachunku, że pozwala ci wydawać pieniądze banku zamiast własnych oszczędności.

Korzystając z niej, zaciągasz kredyt na specjalnych zasadach. Jego wysokość określa bank na podstawie twoich dochodów. To tzw. limit zadłużenia. Przez pewien czas, zwykle ok. 50 dni, kredyt jest nieoprocentowany. Jeśli jednak termin minie, bank zaczyna naliczać odsetki. I to wysokie.

Podstawową zaletą karty kredytowej jest to, że możesz robić zakupy (w sklepach i w internecie), nawet jeśli na koncie nie masz ani złotówki. Niestety, ta zaleta może się też stać główną pułapką. By w nią nie wpaść i skorzystać z dobrodziejstw takiej formy płacenia, trzeba trzymać się kilku zasad.

Reklama

Wybierając kartę, sprawdź, ile zapłacisz za jej używanie. Roczna opłata, zależnie od banku i rodzaju karty, waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Spłacaj całość zadłużenia w terminie wskazanym na wyciągu (dostajesz go co miesiąc). Tylko w ten sposób za pożyczenie pieniędzy nie zapłacisz bankowi ani złotówki. Jeżeli tego nie zrobisz, bank zacznie naliczać ci odsetki.

Oprocentowanie kredytu na kartach jest zwykle bardzo wysokie i waha się między 20 a 28 proc. rocznie. Nigdy nie zaciągaj większego kredytu niż będziesz w stanie spłacić w tym terminie. Jeżeli jednak z powodu np. nieprzewidzianych wydatków już to zrobiłaś, koniecznie spłać chociaż tzw. kwotę minimalną podaną na wyciągu (zwykle jest to 5 proc. pożyczonej kwoty, ale nie mniej niż 20-50 zł). Jeśli nie zapłacisz, bank poza odsetkami pobierze dodatkową opłatę. Zwykle wynosi ona 20-60 zł.

Pamiętaj, że termin spłaty oznacza dzień, w którym pieniądze muszą znaleźć się na rachunku karty w banku. Jeżeli więc spłacasz zadłużenie z konta w innym banku, zrób przelew co najmniej trzy dni wcześniej. Karty używaj tylko do transakcji bezgotówkowych, czyli płać nią w sklepach, restauracjach. Jeżeli weźmiesz pieniądze z bankomatu, zapłacisz odsetki za każdy dzień do chwili spłaty, bo w tym przypadku okres bezodsetkowy (te ok. 50 dni) nie obowiązuje!

Jeżeli więc pożyczasz gotówkę, oddaj pieniądze jak najszybciej. Kontroluj stan swojego zadłużenia. Zbieraj kopie wydruków, które podpisujesz przy płaceniu. Niszcz je dopiero wtedy, gdy dostaniesz rozliczenie karty. Dzięki temu w każdej chwili możesz sobie łatwo wyliczyć, jaki masz dług wobec banku, i zdecydować, czy pozwolić sobie na kolejny zakup.

Bądź przezorna
• Nie udostępniaj nikomu numeru PIN do swojej karty.
• Podczas transakcji nie trać karty z pola widzenia. Jeśli np. w restauracji kelner mówi, że ma terminal przy barze albo na zapleczu, idź tam razem z nim.
• Nie przechowuj PIN-u z kartą, nie zapisuj go na niej! Mając PIN, złodziej lub nieuczciwy znalazca będzie mógł jej użyć bez trudu.
• Zbieraj pokwitowania transakcji, które nie doszły do skutku. Gdyby się okazało, że za towar zapłaciłaś dwa razy, pokwitowanie będzie podstawą do reklamacji.

Zdaniem eksperta
Agnieszka Maciejewska, specjalista ds. obsługi klienta w banku BPH
W razie kradzieży
Jeżeli ktoś nas okradnie lub zgubimy kartę, powinnyśmy natychmiast ją zastrzec w Centrum Autoryzacji Kart swojego banku. Od momentu zgłoszenia, bank przejmuje odpowiedzialność za wykonane transakcje. Większość banków odpowiada też za transakcje dokonane na 24 a nawet 48 godzin przed zastrzeżeniem karty - pod warunkiem jednak, że mamy wykupione dodatkowe ubezpieczenie, które kosztuje kilka złotych miesięcznie. Niestety odpowiedzialność banku obejmuje tylko transakcje powyżej równowartości 150 euro i to takie, które zostały potwierdzone jedynie podrobionym podpisem, a nie kodem PIN.

Kobieta i życie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy