Reklama

Reklama

Donyale Luna: Kim była pierwsza czarnoskóra supermodelka?

O Donyale Luna mówi się, że zrobiła więcej dla czarnoskórych kobiet niż niejeden polityk. Pojawiając się na okładce "Vogue'a", przetarła szlak kolejnym modelkom. Mimo to sama do końca nie radziła sobie ze swoim pochodzeniem.

Donyale Luna, a właściwie Peggy Ann Freeman urodziła się 31 sierpnia 1945 roku w Detroit w stanie Michigan. Jej rodzice przenieśli się tam z Georgii w ramach Wielkiej Migracji - ojciec pracował przy produkcji w fabryce Forda, a matka jako sekretarz Stowarzyszenia Chrześcijańskich Młodych Kobiet. 

Jako nastolatka Donyale Luna uczęszczała do Cass Technical High School, gdzie studiowała dziennikarstwo, sztuki sceniczne i języki oraz działała w chórze szkolnym i teatrze eksperymentalnym Concept East Theatre. To mniej więcej w tym czasie zaczęła nazywać siebie "Donyale George Luna", co "było jej sposobem radzenia sobie z burzliwym życiem rodzinnym i domowym" - jej rodzice kłócili się bowiem, schodzili i rozchodzili na zmianę. 

Reklama

Donyale marzyła o karierze aktorskiej i już jako nastolatka wcielała się w takie role jak Cherry w "Paint Your Wagon", Ariel w "Burzy", Chastity w "Anything Goes" i Jean w "Stage Door". Była dość ekscentryczna - wyglądała "jak dziwak", miała zwyczaj chodzić boso "nawet ulicą", a podczas kręcenia "Paint Your Wagon" w 1963 r. karmiła gołębie popcornem. 

W październiku 1964 roku Donyale Luna przeprowadziła się do Nowego Jorku, aby zająć się na poważnie aktorstwem i spróbować swoich sił w modelingu. Rok później przeżyła szok, gdy jej matka śmiertelnie postrzeliła agresywnego i pijanego ojca w obronie własnej, ale nawet to nie zmusiło jej do powrotu do domu, choćby na chwilę. Występowała w jednych z pierwszych filmów Andy'ego Warhola, zaliczyła także rolę u samego Federico Felliniego! 


Równolegle do kariery aktorskiej, Luna rozwijała się także w świecie modelingu. W styczniu 1965 roku pojawiła się na okładce "Harper's Bazaar", a w kwietniu tego samego roku magazyn poświęcił jej aż sześć stron! To jednak nie spodobało się części reklamodawców, którzy zaczęli wycofywać się ze współpracy z magazynem, a niektórzy czytelnicy anulowali subskrypcje. Kariera Luny nagle się zatrzymała, więc ta postanowiła przenieść się do bardziej postępowego Londynu, gdzie kolor jej skóry nie budził aż takich kontrowersji. 

W Londynie modelka rozpoczęła współpracę z największymi fotografami Europy, takimi jak David Bailey, William Klein czy Helmut Newton. Została przedstawiona Salvadorowi Dali, który nazwał ją „inkarnacją Nefertiti”. W marcu 1966 roku Donyale, jako pierwsza czarnoskóra modelka trafiła na okładkę brytyjskiego "Vogu'a"! Mimo to, w głębi, Donyale Luna wciąż nie radziła sobie ze swoim pochodzeniem - często nosiła blond peruki i zielone soczewki kontaktowe. 

Donyale Luna podbija Amerykę. Kim była słynna czarnoskóra modelka?

Ameryka doceniła w końcu europejski sukces modelki i Donyale zaczęła otrzymywać propozycje współpracy także z USA. W 1966 roku w nocnym klubie w Nowym Jorku spotkała samą Jacqueline Kennedy, która podeszła do niej i powiedziała: "Jesteś bardzo piękna”. 

Luna szła jak burza - do 1968 roku była już prawdziwą gwiazdą, przyjaźniącą się z gigantami branży modowej, filmowej i muzycznej. Została towarzyszką Briana Jonesa z The Rolling Stones i pojawiła się w filmie "The Rolling Stones Rock and Roll Circus. Przyjaźniła się z Mickiem Jaggerem czy Michaelem Cainem, umawiała się z Terencem Stampem i Klausem Kinskim.

Kiedy po raz pierwszy przyjechała do Nowego Jorku, nie paliła, nie piła, nie brała narkotyków. To zmieniło się po przeprowadzce do Londynu. W 1969 roku Kinski wyrzucił ją nawet z domu z powodu coraz częstszego używania narkotyków. Alkohol i heroina stały się nieodłączną częścią jej życia.

Modelka przeniosła się do Rzymu, gdzie wyszła za mąż za fotografa Luigiego Cazzanigę i w 1977 roku urodziła córkę Dream. Nie nacieszyła się jednak macierzyństwem zbyt długo - zmarła w rzymskiej klinice rankiem 17 maja 1979 roku w wyniku przedawkowania heroiny.

***
Zobacz również:


Asystentka Betty White pokazała ostatnie zdjęcie. Serce pęka! 

Lora Szafran: Mogła być wielką gwiazdą, ale nie pchała się na afisz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy