Reklama

Reklama

Sukces internetowej zbiórki. OIOM powstał w dwa tygodnie

9 marca Chiara Ferragn wraz z mężem Fedezem, zainicjowali internetową zbiórkę pieniędzy, które miały być przeznaczone na stworzenie od podstaw nowego oddziału intensywnej terapii przy szpitalu San Raffaele w Mediolanie. Ogłaszając światu informację o jej rozpoczęciu, nie spodziewali się aż tak wielkiego sukcesu tej akcji.

Chiara i Fedez na stworzenie nowego oddziału przeznaczyli 1 mln euro i poprosili swoich obserwatorów o wsparcie zbiórki. 

Jak duża jest siła oddziaływania mediów społecznościowych i trendsetterów pokazuje fakt, że w ciągu kilku dni suma na tym koncie wyniosła 4 mln euro. Stan na dziś to 4,4 mln euro i ciągle rośnie. Cel wsparło ponad 200 tysięcy ludzi z całego świata.

Fedez opublikował na swoim koncie instagramowym filmik prosto z nowego oddziału intensywnej terapii, który powstał w byłej hali sportowej.

Reklama

Za pieniądze z internetowej zbiórki zakupiono nieinwazyjne urządzenia wentylacyjne i monitorujące proces oddychania, a także cały pozostały sprzęt, który jest niezbędny w tego typu miejscach.

Przed wejściem do hali widnieją nazwiska wszystkich 200 tysięcy darczyńców. Jak informuje para, nazywana przez niektórych The Ferragnez, kolejne miejsca dla pacjentów są przygotowywane.

***Zobacz także***

Chiara Ferragni to najsłynniejsza blogerka modowa na świecie, która z powodzeniem od wielu lat prowadzi biznes w branży fashion. Jej mąż jest popularnym raperem. Ich wspólne działania inspirują wielu obserwatorów.

Od wielu dni umieszczają w sieci zdjęcia i filmiki z kwarantanny domowej, zachęcając wszystkich do pozostania w domach. Co kilka dni z okna swojego apartamentu puszczają muzykę, by w ten sposób zjednoczyć się z sąsiadami w tych trudnych czasach.

Poniżej film, na którym Andrea Bocelli śpiewa utwór Eda Sheerana.

Para dwa lata temu powitała na świecie syna Leone, a 1 września 2018 roku odbył się ich sycylijski ślub, który wyglądał jak z bajki.

Chiara na ten wyjątkowy wieczór miała przygotowane aż 4 suknie od marki Dior. Jej druhny zaprezentowały się w różowych sukniach (w różnych wersjach tego samego modelu) autorstwa Alberty Ferretti. Podczas zabawy weselnej odbył się pokaz fajerwerków, goście mogli pojeździć na karuzeli lub diabelskim młynie. Zarezerwowano również przelot liniami Alitalia z Mediolanu do Katanii i z powrotem dla 150 osób.

***Zobacz także***

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje