Reklama

Reklama

Edyta Pazura: Miłość z różnicą wieku w tle

Jej związek z Cezarym Pazurą od początku wzbudzał wiele emocji. Historia, o tym, jak zanany aktor zakochuje się w dziewczynie poznanej w pociągu, mogłaby stanowić tło niejednej romantycznej opowieści lub filmowego scenariusza. Tymczasem Edyta Pazura od początku spotkała się z falą krytyki. Dopiero po latach potrafi spokojnie i z dystansem o tym pisać.

Ćwierć wieku! Ona przychodziła na świat, a Cezary Pazura ma za sobą filmowy debiut w "Czarnych Stopach" Waldemara Podgórskiego. Patrząc z tej perspektywy, ten związek nie powinien mieć szans na przetrwanie. Jednak życie dla państwa Pazurów napisało zupełnie inny scenariusz. 

Reklama

Ślub w 2008 roku był początkiem związku, który trwa do dziś. Okazało się, że w studentce z Krakowa Cezary znalazł kobietę swojego życia. Wkrótce na świecie pojawi się trzecie dziecko państwa Pazurów i możne to skłoniło panią Edytę do podsumowania ich dotychczasowego związku. Wpis dedykowała wszytkim, którzy mają starszych od siebie partnerów i zastanawiają się, co powinni zrobić. Być może zdanie pani Edyty pomoże osobom, które wciąż wahają się: 

"Bierz co Ci daje życie, wyobraź sobie, że wszystkim tym, którzy Ci źle życzą, otwierasz parasolkę w d....i bądź szczęśliwa... Bo nikt inny, tego szczęścia Ci nie da ". 

Zobacz także: 


Dowiedz się więcej na temat: Edyta Pazura | Styl.pl | ciaża

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje