Reklama

Reklama

Kinga Rusin. Przemyślana taktyka

Konflikt pomiędzy Kingą Rusin, a Zofią Klepacką nieprzerwanie trwa od tygodnia. Obie panie w mediach społecznościowych zyskały sprzymierzeńców i wrogów. Tematy takie jak homofobia zdecydowanie różnią Polaków. Dlatego Kinga Rusin postanowiła przerwać medialna awanturę tworząc inicjatywę "Biało-Czerwonych Serc".

 

Do różnicy zdań pomiędzy dziennikarką, a mistrzynią olimpijską doszło przed lokalem wyborczym. Wymiana zdań podczas głosowania do europarlamentu  przybrała na sile w kolejnym tygodniu. Obie panie komentowały to, co się stało w mediach społecznościowych. Zarówno Rusin jak i Klepacka miały swoje grono obrońców wśród celebrytów. Jednak po tygodniu przepychanek w sieci Kinga Rusin przemyślała swoją linię obrony. Stworzyła w mediach społecznościowych profil, na którym pierwszym wpisem jest obszerne oświadczenie. 

Biało-Czerwone Serca

- Tworzymy społeczność Biało-Czerwonych Serc- zaczęła wpis Kinga Rusin. Wasze zaangażowanie jest niesamowite. Piszecie na priv o przypadkach dyskryminacji, nietolerancji i przemocy, mowie i czynach pełnych zła i nienawiści. Piszecie też, że chcecie stawać publicznie w obronie słabszych. Opisujecie dobro, które można czynić razem. Jesteście Polakami, patriotami z dobrymi sercami, Biało-Czerwonymi Sercami!- dodaje Rusin. 

Reklama

- Tego nie wolno zmarnować! Dlatego, razem z moim partnerem Markiem Kujawą, pomożemy Wam stworzyć miejsce dla tej energii. To fb i insta: "Biało-Czerwone Serca". Naszym celem jest nagłaśnianie spraw: aby wszyscy mogli szybciej reagować na zło i wspierać dobro. Projekt jest spontaniczny. Chcemy tworzyć go razem z Wami - wyjaśnia Kinga Rusin. 

- Udostępnimy to miejsce również organizacjom pozarządowym zajmującym się poszczególnymi tematami. Zaprosimy tu Rzecznika Praw Obywatelskich, jego pomoc i wskazówki mogą być bezcenne. Z radością powitamy prawników i specjalistów, którzy zechcą pomóc w ważnych sprawach. Zapraszamy do współpracy media - przekażemy im szczegóły spraw by mogły je opisać, rozwinąć - zachęca Rusin w oświadczeniu. 

- Najważniejsze: Nie dajmy się zastraszyć! Pomagajmy innym! Reagujcie! Jeśli widzicie jakąkolwiek formę zła czy przemocy, mówcie: STOP! 
Będziemy przyznawać wyróżnienia. Dla przeciwstawiających się złu, dla czyniących dobro. Anty-nagrody pójdą do tych, którzy propagują nienawiść, nietolerancję, którzy dyskryminują, stosują przemoc- pisze na Instagramie Rusin.

- Polacy są z natury dobrzy, a kilka procent złych ludzi nie może nas zdominować. Pierwsze wyróżnienia: Biało-Czerwone Serce zdobywają:

Tomasz Sekielski za dokument o pedofilii w Kościele; Ksiądz jezuita Jacek Prusak za odważne kazanie dotyczące pedofilii w Kościele, które wygłosił w Krakowie 12 maja- informuje Rusin.

- Anty-nagrody, Czarne Serca otrzymują: Jan Pietrzak - za sugerowanie przemocy na tle politycznym- wypowiedź, że opozycja "to "nowotwór polityczny, który kiedyś trzeba będzie wyciąć". Zofia Klepacka - za wypowiedź w PolskieRadio24.pl o homoseksualizmie jako "wynaturzeniu". Rafał B. - który nagrał jak celowo i okrutnie zabija psa (mamy nadzieję, że dostanie wysoki wyrok). Już wkrótce kolejne wyróżnienia. NIE MA TOLERANCJI DLA ZŁA i NIETOLERANCJI. Kinga Rusin i adw. Marek Kujawa (pisownia oryginalna)- tym zdaniem dziennikarka kończy pierwszy wpis na nowym profilu na Instagramie. 

Czy pomysł zyska szerszą akceptację i spotka się z szerokim odzewem? Do tej pory pod oświadczeniem wypowiedziało się ponad 300 osób. 

Zobacz także: 

Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy