Reklama

Reklama

Wiosenna cera ma kłopoty

Skóra jest zanieczyszczona, zmęczona i osłabiona? Naceluj zabiegi pielęgnacyjne prosto w problem, a ślady po zimie znikną.

Pojawiły się pajączki 

Widać je na policzkach, brodzie, skrzydełkach nosa... Jeśli zauważyłaś, że po zimie ich przybyło albo widoczny jest rumień, stosuj codziennie serię kosmetyków do cery naczynkowej. Kremy (na dzień i na noc) oraz maseczka wzmocnią kruche ścianki naczyń, zapobiegną ich pękaniu, ukoją często rozgrzaną, piekącą skórę i zmniejszą zaczerwienienia. 

Jest przesuszona

Mroźne powietrze, wiatr, centralne ogrzewanie - to wszystko przyczyniło się do odwodnienia skóry i spowodowało, że jest ściągnięta i się łuszczy - przy czym najbardziej narażona na to jest skóra wrażliwa. Ulgę przyniosą jej m.in. intensywnie nawilżające maseczki.

Ma szary, matowy odcień

To skutek braku tlenu i zbyt długiego przebywania w zamkniętych pomieszczeniach. Wiosną cera wymaga więc zastrzyku energii, czyli stymulujących składników, m.in. witaminy C i koenzymu Q10. Aby przywrócić zmęczonej skórze blask, polecamy np. dotleniającą kurację ampułkową lub serum. 

>>> Na następnej stronie przeczytasz o tym, jak zwęzić rozszerzone pory <<<

Reklama

Widać duże pory 

U wielu kobiet zimą skóra nadmiernie się przetłuszcza (w strefie T). To sprawia, że zatkane łojem pory rozszerzają się. By je zwęzić, stosuj na co dzień krem lub emulsję ściągającą oraz wyrównującą powierzchnię skóry.

Szpecą ją wągry 

Aby się ich pozbyć, stosuj raz w tygodniu peeling enzymatyczny lub maseczkę peel-off bądź z zielonej glinki. Kosmetyki te oczyszczają pory z nadmiaru łoju. Możesz też zrobić ziołową parówkę i po zabiegu tradycyjnie (ręcznie) oczyścić skórę. 

Łatwo ją podrażnić 

Pojawiające się zaczerwienienia i swędzenie twarzy mogą być reakcją na smog czy kurz (np. w suchych, intensywnie ogrzewanych pomieszczeniach). Te czynniki drażniły skórę przez kilka miesięcy i teraz daje ona sygnał, że potrzebuje pomocy. Ukoi ją kuracja kremem hipoalergicznym, wzbogaconym łagodzącymi d-panthenolem i alantoiną. Możesz sięgnąć też po emolient do mycia (kupisz w aptece).

Zobacz także:

Twoje Imperium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje