"No to Piątek": System wzajemnych interesów. Polityk w kościele, ksiądz w kampanii
Choć w Polsce formalnie istnieje rozdział Kościoła od państwa, to w rzeczywistości w zdecydowanej większości przypadków jest on wyłącznie fikcją. Dawid Serafin i Paweł Czernich, autorzy książki pt. "Co łaska. Ile politycy płacą za poparcie księży?" tłumaczą m.in., jak wygląda sojusz tronu z ołtarzem w praktyce i dlaczego jest on tak bardzo opłacalny dla każdej ze stron.
Dziennikarze Dawid Serafin i Paweł Czernich w podcaście No to Piątek, odpowiadają na pytania, dlaczego politykom wszystkich opcji politycznych opłaca się utrzymywać bardzo dobre relacje z najważniejszymi przedstawicielami Kościoła w Polsce oraz jak taka współpraca wygląda w miasteczkach i na wsiach.
Reporterzy drobiazgowo przedstawiają i tłumaczą mechanizm łączący księży i polityków, którzy z uwagi na różne interesy stają się od siebie zależni. Dziennikarze opisują sytuacje, kiedy ich potencjalny rozmówca uciekł przed nimi przez okno, wyjaśniają, dlaczego jednemu z duchownych nadano przydomek "dusiciel" i jakie kontrowersje związane są z tzw. pustelnią księdza Piotra Natanka.
Autorzy książki "Co łaska. Ile politycy płacą za poparcie księży?" obnażają hipokryzję znanego polityka, który zapytany o powody częstego pojawiania się w kościele i spotkań z prominentnymi duchownymi odpowiada, że robi to z uwagi na korzyści wyborcze.
Dawid Serafin w podcaście No to Piątek podkreśla, że przekazywanie Kościołowi publicznych pieniędzy nie zawsze musi oznaczać coś złego. - Ten sojusz ołtarza z władzą, bo często Kościół przejmuje jednak rolę państwa. Czy to kwestia Caritasu i pomocy ubogim, czy wielu przytułków i dzieł pomocowych prowadzonych przez Kościół. Wyobraźmy sobie teraz, że nagle te instytucje kościelne, które wyręczają państwo, znikają.








