Czarci Kamień w Bulinie. Legenda głosi, że diabeł upuścił go atakując zamek
W sercu Lubuskiego kryje się skała owiana legendami - o Czarcim Kamieniu w Bulinie nadal wie niewielu. A szkoda, bo swoim tajemniczym wyglądem i historiami o diable, który upuścił go z nieba, może zaciekawić wielu i być świetną destynacją na krótki wypad w te rejony. Gigantyczny głaz narzutowy nie tylko fascynuje geologów, ale i (podobno) spełnia życzenia zakochanych. Sprawdź, jak do niego dotrzeć i jakie legendy kryją się w jego cieniu.

Spis treści:
- Legendy z lubuskich lasów
- Malownicza droga do legendarnego głazu
- Diabeł upuścił głaz
- Zamek w Kożuchowie
Legendy z lubuskich lasów
Województwo lubuskie nie tylko lasami, ale i legendami stoi. Po opisanej przeze mnie w artykule "Miejsca długo nie zaznaczano na mapie. Czerwona małpa woła śmiałków" skale w środku Puszczy Tarnowskiej z tajemniczym malowidłem czerwonej małpy, czas na kolejny owiany legendami z dreszczykiem głaz. Czarci Kamień, bo pod taką nazwą znana jest imponująca (3 x 3 x 2 m) skała narzutowa zlokalizowana w Bulinie koło Kożuchowa (powiat nowosolski), budzi wiele emocji.
Malownicza droga do legendarnego głazu

Jadąc z Nowej Soli mamy do pokonania drogę do Kożuchowa. Stamtąd, kierując się na Bulin, dotrzemy do urokliwej wioski o tej nazwie. Prowadzi do niej wyremontowana, wąska droga w większości przebiegająca przez las. Poczucie obcowania z miejscem historycznym pojawia się już podczas przejazdu, bo spomiędzy drzew wyglądają pokryte mchem ruiny.

Na miejscu możemy mieć poczucie, że trafiliśmy do końskiego zakątka - na ogrodzonych łąkach pasą się konie, które są mieszkańcami sporego Folwarku Bulin, czyli agroturystyki. Historyczny dworek został zaadaptowany na miejsca mieszkalne oraz stodoły i pomieszczenia gospodarcze.

Gdy na wysokości folwarku odbijemy z głównej drogi w lewo, nieutwardzoną ścieżką możemy bez problemu dotrzeć do Czarciego Kamienia. Leży przy drodze łączącej Bulin ze Stypułowem. Nie jest ogrodzony, brak także tablic prowadzących do niego jako do "atrakcji turystycznej". Ogromny głaz zdaje się kompletnie nie pasować do nizinnego otoczenia. W pobliżu brak jakichkolwiek innych skał czy gór, które mogłyby wskazywać jego pochodzenie, dlatego tym bardziej może ciekawić. Niewielki pal z tabliczką "Pomnik przyrody" wbity przy głazie potwierdza, że znaleźliśmy się we właściwym miejscu. Brak biletów, brak ogrodzenia. Po prostu Czarci kamień i unoszące się w powietrzu legendy.
Diabeł upuścił głaz

Najsłynniejszą legendą związaną z pojawieniem się w Bulinie ogromnego głazu jest opowieść o diable i jego niecnych zamiarach względem położonego w Kożuchowie zamku. Otóż według przypowieści czart miał przelatywać nad Bulinem z ogromnym kamieniem w szponach w celu zrzucenia go na pałac. Jednak wschodzące słońce poraziło maszkarę i wypuścił głaz, który spadł właśnie w tym miejscu. Jeśli dobrze przyjrzymy się kamieniowi, można dostrzec na nim coś na kształt śladów po pazurach.

Inna przypowieść mówi o tym, że diabeł miał upuścić głaz na dom nieuczciwego kupca, który był na tyle butny, że chodził po wsi i opowiadał, że nie boi się nawet samego czarta. Oprócz tego mówi się, że głaz spełnia życzenia zakochanych.

Nietrudno zgadnąć, że legendy wzięły się z próby zrozumienia jak głaz o takiej wadze i obwodzie mógł znaleźć się w tym miejscu. Tylko nadludzka siła czarta byłaby w stanie go unieść. Badania ekspertów jednak jednoznacznie wskazują, że Czarci Kamień to głaz narzutowy. Pochodzić ma jeszcze z epoki lodowcowej, kiedy to ogromne masy lodu przemieszczały się przez tereny Polski, transportując ze sobą fragmenty skał z dalekiej Skandynawii. Tego typu głazy są prawdziwą rzadkością i dlatego właśnie Czarci Kamień został uznany za Pomnik Przyrody Nieożywionej.
Zamek w Kożuchowie

Wybierając się na wycieczkę w te rejony, warto także obejrzeć rzekomy "cel" Czarta, czyli Zamek w Kożuchowie. Imponująca budowla wzniesiona w XIV wieku przez Piastów Głogowskich jest zachowana w świetnym stanie. Dziś jest siedzibą Centrum Kultury w Kożuchowie oraz gminnej biblioteki. Zamek jest otwarty dla zwiedzających, warto więc zajrzeć, co takiego kryją jego mury. Raz w roku w zamkowym anturażu odbywają się turnieje rycerskie, które gromadzą miłośników historii.
Odkryj ukryte zakątki, które zachwycą każdego podróżnika. Z dala od tłumów i utartych szlaków czekają miejsca pełne magii i lokalnego kolorytu. Przekonaj się, gdzie warto pojechać jeszcze w tym roku. Więcej w kategorii PODRÓŻE











