Nagrała "czarną wodę" na plaży
Ten filmik zszokował internautów w serwisie Instagram. Gdy Sabina Zięba na swoim koncie w tym serwisie opublikowała krótką relację z plaży w Turcji. Materiał szybko stał się viralem. Na materiale najpierw widzimy ujęcie rajskiej plaży, lazurowe morze i cudowny widok, a następnie bardzo niepokojący kadr, na którym z dużą prędkością z kamiennego otworu na plaży wypływa ogromna ilość czarnej cieczy i wpływa wprost do morza. Na filmiku widać wystraszonych ludzi, którzy obserwują brunatny płyn po ewakuacji z morza. Autorka nagrania na końcu filmiku pyta, czy ktokolwiek wie, czym owe nieczystości są. Internauci szybko zaczęli przedstawiać swoje teorie, a film uzyskał już niemal 2 tysiące komentarzy.
Ścieki czy deszczówka?

Wielu komentujących wybrało "terapię śmiechem", czyli żartowało z sytuacji pisząc, że autorka niepotrzebnie zapłaciła za drogie zagraniczne wakacje, skoro w Polsce wody są podobnie zanieczyszczone, inni, że to atrament kałamarnic. Jednak główni "podejrzani" to ścieki z hoteli lub spływająca z góry deszczówka, która płynąc przez sieć rur zebrała pył, kurz i brud.
Ścieki z hotelu bądź hoteli, tak samo jest na przykład w Tunezji dlatego urlopowicze wolą basen.
Choć może to brzmieć przerażająco, rzeczywiście w czerwcu tego roku burmistrz Alanyi Osman Tarık Özçelik publicznie mówił, że część obiektów może odprowadzać ścieki bezpośrednio do morza albo do kanalizacji deszczowej. Zapowiedział zaostrzenie kontroli i ujawnianie nazw obiektów, u których takie naruszenia zostaną stwierdzone.
Autorka nie opisała natomiast zapachu, ludzie stojący w pobliżu ujścia nieczystości do morza nie wydawali się na filmiku zniesmaczeni odorem, zatem możliwe, że czarna ciecz była jednak deszczówką.
Padał deszcz? Bo mi to wygląda na kanał burzowy którym „deszczówka” spływa z miasta lub gór
Alanya leży u podnóża stromych gór Taurus. W okresie letnim, gdy zdarzają się burze, spora ilość deszczówki może spływać przez kanalizację burzową po drodze zbierając wiele nieczystości. Wszystko zatem wskazuje na tę opcję jako bardziej prawdopodobną.
Spotkaliście się z takim zjawiskiem będąc w Turcji?
Podróż zaczyna się od pomysłu, a my mamy ich mnóstwo. Zobacz, jakie destynacje są teraz na topie i zainspiruj się do własnej przygody. Więcej na styl.interia.pl/podróże












