Święta góra pogan na Dolnym Śląsku. Skrywa pradawne kamienne rzeźby i tajemnicze symbole
Zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Wrocławia znajduje się miejsce, które od lat budzi ciekawość i rozpala wyobraźnię odwiedzających. To góra owiana tajemnicą dawnych wierzeń, pełna zagadkowych symboli i śladów pradawnych rytuałów. Dziś można je zobaczyć na własne oczy, wędrując jednym z licznych szlaków prowadzących na szczyt Ślęży.

Tekst jest częścią akcji "Polska Niezwykła" - cyklu, realizowanego przez redakcję Lifestyle portalu Interia, w ramach którego przybliżamy najróżniejsze miejsca, zjawiska i fenomeny naszego kraju.
Spis treści:
- Święta góra pogan. Nietypowe miejsce niedaleko Wrocławia
- Tu czczono słońce i naturę. Tajemnice Ślęży sprzed wieków
- Chrystianizacja przyniosła kres działalności pradawnych plemion
- Kamienne rzeźby można oglądać do dziś. Skrywają pewien symbol
- Pierścienie usypane z kamieni. Czym były wały kultowe?
- Spacer śladami historii. Ślęża na jeden dzień
Święta góra pogan. Nietypowe miejsce niedaleko Wrocławia
Ślęża to najwyższy szczyt Masywu Ślęży oraz całego Przedgórza Sudeckiego, wznoszący się na wysokość 717,5 m n.p.m. Położony jest zaledwie 30 km od Wrocławia, dlatego stanowi świetne miejsce na jednodniową wycieczkę z rodziną lub przyjaciółmi. Masyw oferuje wiele przygotowanych tras, ścieżki dydaktyczne oraz szlaki archeologiczne.
Ślęża należy do Korony Gór Polski, Korony Sudetów Polskich, Korony Sudetów oraz Korony Gór Dolnego Śląska. U jej podnóża leży miasto Sobótka, od wieków związane z jej historią i kultem.
Od wieków Ślęża była miejscem o szczególnym znaczeniu religijnym. Stanowiła ośrodek kultu solarnego miejscowych plemion, którego początki sięgają epoki brązu, natomiast jego stopniowy zanik nastąpił wraz z chrystianizacją tych terenów w X-XI wieku. Do dziś na szczycie i w jego okolicach można zobaczyć kamienne rzeźby, uznawane za pozostałość dawnych obrzędów.
Tu czczono słońce i naturę. Tajemnice Ślęży sprzed wieków
W Masywie Ślęży oddawano cześć przede wszystkim bóstwu słońca, ale także drzewom, źródłom, ciałom niebieskim - takim jak księżyc i gwiazdy - oraz zjawiskom atmosferycznym: deszczom, burzom czy wiatrom. Dla dawnych mieszkańców siły natury były potężne i niezrozumiałe, dlatego przypisywano im nadprzyrodzone pochodzenie i utożsamiano z działaniem bogów.
Badania archeologiczne wskazują, że początki praktyk religijnych na Ślęży mogą sięgać nawet epoki kamiennej, czyli najwcześniejszego okresu osadnictwa w tym regionie. Odkryto ślady Celtów, którzy zamieszkiwali te tereny przed pojawieniem się pierwszych Słowian.
Istnienie silnego ośrodka kultowego na Ślęży potwierdziły również wykopaliska. Odkryto tam liczne przedmioty, z których część mogła być wykorzystywana podczas obrzędów magicznych. Szczególne zainteresowanie badaczy wzbudziły gliniane i kamienne krążki interpretowane jako symbole słońca.

Chrystianizacja przyniosła kres działalności pradawnych plemion
Ślęża przez stulecia pozostawała jednym z najważniejszych ośrodków pogańskich praktyk religijnych na tych terenach, jednak wraz z rozwojem chrześcijaństwa góra stała się celem działań misyjnych.
Istotną rolę w utrwalaniu nowej religii odegrał możnowładca Piotr Włostowic, zwany Włastem, który ufundował w okolicy klasztor augustianów. Zakonnicy reguły św. Augustyna przybyli na Ślężę około 1140 roku i - według przekazów z XII wieku - wznieśli na jej szczycie kościół oraz zabudowania klasztorne.
Zobacz również: "Śląska Piza" skrywa mroczną historię. Niektórzy twierdzą, że tu narodził się potwór
Kamienne rzeźby można oglądać do dziś. Skrywają pewien symbol
Dziś na własne oczy możemy zobaczyć ślady kultu solarnego dawnych plemion na Ślęży. Najbardziej charakterystyczne z nich to kamienne rzeźby kultowe rozmieszczone na szczycie góry, jej zboczach oraz w pobliskiej Sobótce.
Większość z nich powstała najpóźniej między VIII a V wiekiem p.n.e. i przypisywana jest ludności kultury łużyckiej, która czciła swoje bóstwa poprzez wznoszenie kamiennych pomników z miejscowego granitu - przedstawiających ludzi, zwierzęta lub symbole o znaczeniu religijnym.

Wiele z tych obiektów nosi wyryty znak ukośnego krzyża. Jego znaczenie do dziś pozostaje przedmiotem sporów badaczy - mógł być symbolem solarnym związanym z dawnym kultem słońca lub późniejszym znakiem granicznym po podziale Ślęży w 1209 roku. Symbole ukośnego krzyża występują nie tylko na rzeźbach, lecz także na licznych głazach i skałach w masywie Ślęży.
Oto najważniejsze rzeźby kultowe:
- niedźwiedź ślężański
Jedna z najbardziej znanych rzeźb regionu. Kamienna figura niedźwiedzia, doskonale oddająca cechy zwierzęcia, stoi na szczycie Ślęży w pobliżu kościoła. Na jej brzuchu widoczny jest znak ukośnego krzyża.
- postać z rybą (tzw. Panna z rybą)
Rzeźba pozbawiona głowy i nóg przedstawia sylwetkę człowieka w szacie, trzymającą oburącz dużą rybę. Na ciele ryby również znajduje się ukośny znak. Obiekt ustawiony jest w połowie drogi z Sobótki na szczyt, przy czerwonym szlaku.
- "grzyb" lub tułów mnicha
Fragment rzeźby stojący przy wschodniej ścianie Sanktuarium św. Anny w Sobótce. Najprawdopodobniej jest to dolna część postaci ludzkiej w długiej szacie.
- mnich
Kamienna figura o kształcie przypominającym kręgiel lub smukłe naczynie. Znaki ukośnego krzyża znajdują się w mniej widocznych miejscach - na podstawie oraz na górnej części rzeźby. Obiekt stoi przy ul. Armii Krajowej w Sobótce, na drodze prowadzącej w kierunku Wieżycy.

Pierścienie usypane z kamieni. Czym były wały kultowe?
Kolejnym tajemniczym elementem krajobrazu są kamienne wały otaczające Ślężę oraz pobliskie wzniesienia - Radunię i Wieżycę. Powstały na początku epoki żelaza i mają formę potężnych pierścieni usypanych z kamieni i bloków skalnych bez użycia zaprawy.
Uważa się, że wyznaczały granice świętej przestrzeni, w której odbywały się obrzędy religijne. Miały charakter kultowy - symbolicznie chroniły miejsca zamieszkiwane przez bóstwa oraz tereny przeznaczone do rytuałów. Sam szczyt Ślęży otoczony był wałem od strony południowej, wschodniej i północnej.
Dziś kamienne konstrukcje oraz rzeźby stanowią jedno z najcenniejszych świadectw pradawnej historii regionu i przypominają o czasach, gdy Ślęża była jedną z najważniejszych gór kultowych Europy Środkowej.
Spacer śladami historii. Ślęża na jeden dzień
Na szczyt Ślęży prowadzi kilka oznakowanych tras o różnym stopniu trudności. Z Sobótki - najpopularniejszego punktu startowego - można wybrać jeden z trzech głównych szlaków:
- szlak czerwony - 5,2 km, ok. 2 godz. 10 min
- szlak żółty - 5,4 km, ok. 2 godz. 15 min
- szlak niebieski - 4 km, ok. 2 godz.
Za najbardziej interesującą uchodzi trasa czerwona, nazywana Drogą Ślężan. Już na jej początku, w Sobótce, można zobaczyć wiele atrakcji, m.in. Sanktuarium św. Anny, kamienne rzeźby, ogródek geologiczny, mozaikę Ślężańskiego Niedźwiedzia na bramie stadionu oraz aleję sław kolarstwa i biegów.
Dalsza część szlaku prowadzi przez las, gdzie znajdują się kolejne ciekawe miejsca: źródło św. Jakuba, kultowe rzeźby kamienne - "Postać z rybą" i "Niedźwiedź", a także malownicze formacje skalne z ciemnozielonego gabra, zwane Husyckimi Skałkami. Po drodze można również zobaczyć fragment potrójnego kamiennego wału z bramą, będącego pozostałością dawnych umocnień kultowych. Trasa kończy się na szczycie Ślęży.
Największy parking dla turystów znajduje się w Sobótce przy ul. Armii Krajowej - tzw. parking pod Wieżycą. W weekendy i dni świąteczne obowiązują tam opłaty.
***
O akcji "Polska Niezwykła"
Czy tylko w wakacje można odkrywać kraj? W żadnym wypadku! Zapraszamy was do "Polski Niezwykłej", krajoznawczego cyklu redakcji Lifestyle portalu Interia. W publikowanych co dwa tygodnie artykułach pokażemy Wam zakątki i atrakcje, o których słyszeli nieliczni, przedstawimy postacie pasjonatów i ludzi o niezwykłych umiejętnościach, skosztujemy specjałów z regionalnych kuchni i sprawdzimy, jak małe, lokalne inicjatywy, potrafią wywoływać wielkie zmiany. Zobacz, jak niezwykła może być Polska.
Odkryj ukryte zakątki, które zachwycą każdego podróżnika. Z dala od tłumów i utartych szlaków czekają miejsca pełne magii i lokalnego kolorytu. Przekonaj się, gdzie warto pojechać jeszcze w tym roku. Więcej w kategorii PODRÓŻE









