Wybrała się w samotną podróż do Turcji. "Czułam na sobie wzrok mężczyzn"
Jeszcze nie tak dawno podróże kojarzyły się z rodzinnymi wyjazdami nad morze, a do pociągu czy pekaesu nierzadko wsiadały trzy pokolenia: dziadkowie, rodzice i dzieci. Każdy wyjazd był wielkim wydarzeniem wspominanym przez lata. Dziś młodzi ludzie coraz chętniej podróżują po całym świecie w pojedynkę i nikogo to nie dziwi. Tanie loty, znajomość języka, a przede wszystkim dostęp do internetu sprawiły, że samodzielne odkrywanie świata nigdy nie było tak łatwe. Dlaczego coraz chętniej podróżujemy solo i czy jest to bezpieczne? O swoich doświadczeniach opowiedziały nam młode kobiety.

Spis treści:
- Podróże w pojedynkę stają się coraz popularniejsze
- Oliwka, 28 lat: "Podróże solo to dla mnie szkoła życia"
- Olena, 26 lat: "W krajach patriarchalnych można się poczuć niekomfortowo"
- Emilia, 32 lata: "Po zmroku ukrywam włosy pod kaskiem, żeby nie było widać, że jestem kobietą"
- Agnieszka, 42 lata: "W egipskim hotelu czułam się jak więzień"
- Patrycja, 31 lat: "Pierwszą podróż solo zaliczyłam w wieku 12 lat"
- Jak zaplanować bezpieczną podróż w pojedynkę?
Podróże w pojedynkę stają się coraz popularniejsze
Raporty badające rynek turystyczny mówią jasno - młode osoby coraz chętniej i coraz częściej podróżują samotnie. W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej dekady udział turystów wyjeżdżających w pojedynkę zwiększył się ponad dwukrotnie i w 2023 r. wynosił 17 proc. w 2024 r. Booking zdradził, że aż 54 proc. korzystających z serwisu wyszukiwało opcję noclegu dla jednej osoby. Tego typu podróże szczególnie upodobali sobie przedstawiciele pokolenia Y (millenialsi) oraz Z. Co ciekawe, na taki sposób zwiedzania chętniej decydują się kobiety. Według badań w USA stanowią one aż 84 proc. wszystkich podróżujących solo. To kolejna kulturowa zmiana - samotna turystyka z wyboru staje się kolejną formą samorealizacji, wolności, niezależności i poszukiwania siebie. A co na ten temat mówią dla Interii podróżujące w pojedynkę kobiety?
Oliwka, 28 lat: "Podróże solo to dla mnie szkoła życia"
- Kiedy ktoś mnie pyta, dlaczego podróżuję sama, to żartobliwie odpowiadam, że nikt nie chce ze mną jeździć, bo mój codzienny spacer na wyjeździe obejmuje ok. 25 km i przynajmniej jedną górę. Tak naprawdę lubię podróżować sama, bo nie muszę się do nikogo dostosowywać ani terminem, ani stylem podróżowania. Mogę robić, co chcę i kiedy chcę i nie muszę się martwić, czy kogoś już bolą nogi albo czy może jest głodny. To jednak nie koniec zalet. Może zabrzmi to patetycznie, ale na takim samotnym wyjeździe mogę "sprawdzić" samą siebie. Dociera do mnie, że skoro poradziłam sobie na szlaku w pełnej mgle i bez mapy, to poradzę sobie też w "normalnym" życiu. Widzę też, jak to zmienia moje podejście do ludzi - mam na przykład mniejsze problemy ze small-talkami, a przy okazji szlifuję angielski, bo wieczór z zagranicznymi znajomymi pomaga bardziej niż półroczny kurs w szkole językowej.
- Najlepiej wspominam ponad dwutygodniowe wyjazdy na Maderę i na Azory. Nazywam je bardziej przygodą niż wakacjami - podróżowałam z plecakiem i co 2-3 dni zmieniałam miejsce noclegu. Zwłaszcza Azory okazały się dla mnie wyzwaniem logistycznym, bo wymagały przemieszczania się samolotami i promami, a i podróżowanie autobusem nie należało do najłatwiejszych. Np. na São Miguel autobus w ogóle nie przyjechał, więc razem z innymi czekającymi na przystanku dziewczynami w ciągu 10 minut wypożyczyłyśmy samochód, żeby zwiedzić wyspę. Na Flores okazało się, że poza sezonem nie kursują żadne autobusy ani taksówki. Poszłam więc do baru, żeby zapytać kogoś o radę. Okazało się, że właściciel ma kolegę, którego kolega ma samochód i wolny dzień od pracy, więc mi pomógł.
- Podróże solo są więc wymagające, bo w takich sytuacjach trzeba sobie radzić samemu, ale z drugiej strony to niepowtarzalna okazja, by szukać pomocy u lokalsów, a z tego rodzą się najlepsze historie, które zapamiętuje się na długo.

Olena, 26 lat: "W krajach patriarchalnych można się poczuć niekomfortowo"
- Często podróżuję samotnie głównie dlatego, że jest to łatwe w zorganizowaniu - nie muszę czekać na potwierdzenia znajomych ani dopasowywać harmonogramów. Mam chęć jechać, kupuję bilety i już. Poza tym to dla mnie świetna okazja do poznawania innych ludzi i za to chyba najbardziej kocham podróże solo. Dlatego też zawsze śpię w hostelach, bo właśnie w ten sposób najłatwiej poznać inne osoby podróżujące samotnie.
- Najczęściej wyjeżdżam do Włoch, ale podróżowałam też sama do Stanów i Turcji. Na szczęście nigdy nie doświadczyłam żadnych niebezpiecznych sytuacji i nie boję się jeździć sama, ale zawsze przygotowuję się pod tym kątem przed podróżą, np. czytam o ewentualnych zagrożeniach i sprawdzam, na co trzeba zwrócić uwagę. Niekomfortowo zdarza mi się poczuć w krajach patriarchalnych, jak np. Turcja. Nie odważyłam się tam np. zjeść w knajpce, w której chciałam, bo w środku byli sami mężczyźni i czułam na sobie ich wzrok.
- Największe plusy podróżowania solo to dla mnie możliwość lepszego poznania lokalsów i więcej czasu na przemyślenia dotyczące danego miejsca. Do wad zaliczam brak towarzysza, z którym można się podzielić wrażeniami, a także większe zmęczenie, bo cały czas muszę na siebie uważać, pilnować rzeczy i samodzielnie myśleć o organizowaniu czasu każdego dnia.
Emilia, 32 lata: "Po zmroku ukrywam włosy pod kaskiem, żeby nie było widać, że jestem kobietą"
- Podróżuję samotnie częściowo z wyboru, a trochę też z przymusu. Jestem singielką, a większość moich przyjaciółek ma już własne rodziny. Poza tym swoje wakacje planuję zawsze bardzo aktywnie - lubię jeździć na długie wycieczki rowerowe, dziennie potrafię przejechać nawet 150 km (tzw. bikepacking). W ten sposób zwiedziłam już praktycznie całą Polskę, często wyjeżdżam też na kilka dni do Czech czy na Słowację.
- Na samotnych wyjazdach jestem bardziej ostrożna, niż gdy podróżuję z kimś. Zawsze mam przy sobie gaz pieprzowy na wypadek ataku psa, ale nie ukrywam, że boję się przede wszystkim niebezpiecznych sytuacji z ludźmi. Często zdarza mi się jeździć na rowerze w nocy, wtedy zazwyczaj ukrywam włosy pod kaskiem, żeby nie było widać, że jestem kobietą. Kiedyś podczas wyprawy przyłączył się do mnie starszy rowerzysta i towarzyszył mi do rozwidlenia szlaku. Wystraszyłam się, bo byliśmy sami w środku lasu, a on chyba nie pomyślał, że to może być dla mnie niekomfortowe. Na szczęście nigdy nie spotkało mnie nic złego ze strony ludzi, wręcz przeciwnie - mieszkańcy niewielkiej wsi udzielili mi pomocy i wezwali karetkę, kiedy poważnie wywróciłam się na rowerze. Jestem uważna i ostrożna, ale cieszę się, że strach nie blokuje mnie przed samotnymi wyjazdami, dzięki temu mam piękne wspomnienia.
- Największą zaletą podróżowania w pojedynkę jest wolność i możliwość robienia tego, na co się ma ochotę. Niestety są też wady - nie mam z kim cieszyć się widokami i doświadczeniami, a poza tym, rezerwując nocleg płacę praktycznie tyle, co za dwie osoby, bo tylko takie pokoje są dostępne w hostelach.

Agnieszka, 42 lata: "W egipskim hotelu czułam się jak więzień"
- Przed laty pojechałam z dwójką małych dzieci do Egiptu. Mąż zawsze dużo pracował i nie mógł sobie pozwolić na dłuższe wyjazdy. Dlatego pomyślałam, że może zacznę jeździć z dziećmi sama. Niestety ten pierwszy wyjazd trochę podkopał moją pewność siebie. W hotelu było ok, ale jak tylko wychodziłam z budynku, zaczynały się natarczywe zaczepki mężczyzn: "gdzie twój mąż?", "nie masz męża?", "czemu jesteś sama?". Może i nie było to niebezpieczne, ale bardzo uciążliwe. Jako szczupła blondynka o jasnej karnacji wszędzie rzucałam się w oczy, więc resztę pobytu zmuszona byłam spędzić w hotelu. Czułam się jak więzień i z ulgą wróciłam do Polski.
Patrycja, 31 lat: "Pierwszą podróż solo zaliczyłam w wieku 12 lat"
- Pierwszą podróż solo zaliczyłam w wieku 12 lat - leciałam do USA pod opieką stewardessy. Chyba wtedy złapałam bakcyla, bo przez całe dorosłe życie nieustannie podróżuję - prywatnie i służbowo, rocznie latam jakieś 40-45 razy. Uwielbiam wyjeżdżać z przyjaciółmi, ale samotne podróżowanie to inny wymiar doświadczeń - kocham to uczucie, gdy nagle jestem sama w zupełnie innym miejscu. Najczęściej wybieram hostele dla nomadów, żeby poznać innych ludzi. Podróżowałam solo, nawet będąc w związku - z moim chłopakiem mieliśmy umowę, że każde z nas dwa razy do roku jedzie na samotnego tripa, żeby odpocząć, otworzyć się na świat i zobaczyć wszystko z innej perspektywy.
- W czasie podróży miałam też niebezpieczne sytuacje, raz okradziono mnie na ulicy, ale to się mogło zdarzyć wszędzie. Dlatego nigdy nie oceniam miejsc przez pryzmat bezpieczeństwa, nie opieram się na subiektywnych opiniach, zwłaszcza związanych z tym, że gdzieś "jest niebezpiecznie dla kobiet". Tak często mówi się o Maroko, a ja nigdzie nie czułam się bardziej bezpiecznie niż tam.

Jak zaplanować bezpieczną podróż w pojedynkę?
Unikaj kierunków, które uznawane są za niebezpieczne. Eksperci zwracają uwagę, by sprawdzać informacje o danym kraju na stronie MSZ. Każdą podróż warto zarejestrować w systemie Odyseusz i lepiej nie zapominać o wykupieniu ubezpieczenia turystycznego. Dobrym rozwiązaniem jest również posiadanie cyfrowych wersji dokumentów, a także zapisanie numerów telefonu do bliskich na wypadek utraty telefonu.
W przypadku kobiet szczególnie ważne jest dostosowanie ubioru do zasad panujących w danym kraju. Przed podróżą w rejony odmienne kulturowo warto zapoznać się z panującymi tam zasadami. Chociaż poznawanie nowych ludzi jest jednym z celów wyjazdów solo, kobiety podróżujące samotnie powinny unikać pomocy ze strony zaczepiających je mężczyzn. Dla bezpieczeństwa lepiej nocować w rekomendowanych miejscach, np. hotelach i hostelach. Na bieżąco należy też informować bliskich o swoich planach i lokalizacji. Niewskazane jest też samotne chodzenie po szlakach górskich i innych niebezpiecznych trasach (np. z przepaściami czy dzikimi zwierzętami). W sytuacji kryzysowej nie będziemy mogli wtedy liczyć na szybką pomoc.
Odkryj ukryte zakątki, które zachwycą każdego podróżnika. Z dala od tłumów i utartych szlaków czekają miejsca pełne magii i lokalnego kolorytu. Przekonaj się, gdzie warto pojechać jeszcze w tym roku. Więcej w kategorii PODRÓŻE











