Reklama

Reklama

SHOW - magazyn o gwiazdach

Japonki niszczą stopy

​Nasze stopy to najważniejszy środek transportu - dźwigają niemałe obciążenie i to przez lata. Jak o nie dobrze zadbać?

Buty, głupcze!

Jedna z kluczowych i najważniejszych kwestii istotnych dla naszych stóp to dobrze dobrany rozmiar obuwia. "Niewygodne obcasy, sztuczne materiały, źle wyprofilowane obuwie powoduje, że noga nie oddycha, powstają odciski, modzele, może także dojść do urazów i przeciążeń kolan, a nawet bólów kręgosłupa. Ucierpieć mogą także więzadła i stawy", przestrzega dr Alina Blacha. 

Nie modne, ale wygodne

Na zakupy najlepiej wybrać się po południu, gdy zmęczona stopa jest najbardziej opuchnięta. Nigdy nie wybieraj za małej pary z nadzieją, że "się rozejdzie". Nie sugeruj się rozmiarem, przymierz wybraną parę i to na obie stopy, bo różnią się od siebie (różnica może wynosić nawet pół numeru). "Miłośniczki szpilek powinny w ciągu dnia kilka razy je zdjąć, poruszać stopą, pochodzić boso. Bo szpilki są jednym ze sprawców halluksów, czyli palucha koślawego", mówi dr Blacha.  

Reklama

Ostrożnie z japonkami!

Okazuje się bowiem, że nie tylko obcasy są zabójcze dla damskich stóp. Płaska podeszwa flip-flopów też im nie służy. Stopa pozbawiona stabilizacji buta narażona jest na urazy, a podczas chodzenia w japonkach mimowolnie podkurczasz palce stóp albo szurasz nimi po podłożu. Długotrwałe noszenie japonek może spowodować zapalenie ścięgien paliczków albo powstanie tzw. palców młotkowych. Często też miłośniczki japonek skarżą się na zrogowaciałe, nieestetyczne pięty.

Lepiej będzie na bosaka

Bez względu na to, jakie wybierasz buty, powinnaś codziennie znaleźć choć godzinę na to, by pochodzić boso. Tak najefektywniej obniżysz napięcie stóp i łydek. Poza tym powinnaś poświęcić stopom kilka razy w tygodniu tyle czasu, ile poświęcasz pielęgnacji twarzy. One też zasługują na kąpiel, masaż, dobre kosmetyki.

Ruszaj się i obserwuj

25 proc. wszystkich kości człowieka znajduje się właśnie w stopach. Aż połowa naszej wagi oparta jest o kość piętową! Reszta ciężaru ciała utrzymywana jest przez głowy pierwszej i piątej kości śródstopia. 

Gdy rośnie ciężar ciała, nie ma szans, by nie odbiło się to na kondycji stóp. Osoby z nadwagą częściej cierpią na bóle nóg i deformacje wynikające z przeciążenia. Długotrwałe obciążenie mięśni i więzadeł może doprowadzić do płaskostopia. Lekarstwo jest na to jedno - ruch! Wybierz się na długi spacer, nordic walking czy lekki trucht - to na pewno intensywnie wspomoże cały twój organizm. 

Jeśli tylko zauważysz jakiekolwiek niepokojące objawy od razu wybierz się do specjalisty - szybka diagnoza pozwoli uniknąć długotrwałego, czasem bolesnego, leczenia. 

Co powinno cię zaniepokoić? Ból podczas chodzenia, ale także podczas spoczynku (gdy siedzisz albo leżysz); wszelkiego rodzaju obrzęki, deformacje lub zaczerwienienia.
Zobacz także:

Show

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy